Lepszy niż Brzozowski, ale smęt jak cholera. No szkoda, ale nikt sensowny nigdy na eurowizji nie wystąpi, chyba, że w ramach zabawy „pytanie czy wyzwanie” przy niechęci odpowiadania na pytanie.
Nie każdy lubi taki styl śpiewania (ja akurat lubię), ale na pewno nie można mu odmówić talentu. Choć ta piosenka mogłaby być nieco lepsza, jakoś nie trawię jak on śpiewa po angielsku. Jakby z takimi “Światłocieniami” pojechał, to by dopiero zamieszania tam narobił.
8 comments
Meh…
Lepszy niż Brzozowski, ale smęt jak cholera. No szkoda, ale nikt sensowny nigdy na eurowizji nie wystąpi, chyba, że w ramach zabawy „pytanie czy wyzwanie” przy niechęci odpowiadania na pytanie.
[próby do polfinalu](https://fb.watch/cZ22ex7ZOy/)
Nie każdy lubi taki styl śpiewania (ja akurat lubię), ale na pewno nie można mu odmówić talentu. Choć ta piosenka mogłaby być nieco lepsza, jakoś nie trawię jak on śpiewa po angielsku. Jakby z takimi “Światłocieniami” pojechał, to by dopiero zamieszania tam narobił.
[transmisja YT na żywo (jakby ktoś nie lubił TVP ;-)](https://youtu.be/VrG5k4QCPeU)
Staph
Wow, dostaliśmy chyba największe oklaski z sali. Nie powiem, pierwszy raz trzymam kciuki mocno
Calkowicie szczerze to jest pierwszy sensowny polski uczestnik od naprawde dawna.