Inflacja dotarła do bazarów. Drożeją warzywa i owoce

3 comments
  1. Ropa droga – traktor musi na coś jeździć, nawozy drogie – chcesz lepsze zbiory musisz nawozić, gaz, prąd drogi – koszty warzyw szklarniowych z automatu w górę

  2. Ludzie kochani, co to za artykuł.

    Po pierwsze nagłówek: “Inflacja wpłynęła na ceny warzyw na bazarach”. Kurwa wzrost cen warzyw na bazarach to JEST inflacja. To tak jakby powiedzieć: woda spadająca z nieba wpłynęła na deszcz.

    Dalej ceny z dwóch bazarów, ale bez żadnego porównania z tym co było rok temu, miesiąc temu czy kiedyś. Ziemniaki kosztują 3 zł, a o ile zdrożały? Nie wiadomo, bo nie podali jak się ta cena ma do przeszłości.

    I na okrasę, ze trzy wypowiedzi losowych klientów bazaru: “No drogo jest, łoj drogo panie”.

    Tadam.

    To chyba napisane na zasadzie: “Ej, bo tu o inflacji się świetnie klika, a nic dzisiaj jeszcze nie było, weźcie coś na szybko wciśnijcie. Nie wiem co, weź skocz na bazarek szybko, zobacz po ile marchew, potem dopisz, że ludzie marudzą, że drogo i cyk, artykuł jak marzenie “.

  3. Szanowni Państwo! Sensacja roku: W Łomży jest taniej niż w centrum Warszawy!

    A do tego:
    > ceny owoców i warzyw sezonowych już odrobinę spadają, bo rozpoczyna się na nie sezon

Leave a Reply