>Polska w ramach zaliczki mogła dostać, bez spełniania żadnych warunków, 4,7 mld euro.
Zaliczka była najatrakcyjniejszą częścią bo można było ją wydać na kiełbasę wyborczą. Pozostałe pieniądze muszą zostać wykorzystane zgodnie z deklaracją:
>Co istotne, pieniądze dostaniemy dopiero po wykonaniu części kamieni milowych zapisanych w KPO. W praktyce oznacza to tyle, że Polska wystawi KE rachunki, a ta sprawdzi, czy zostały zrealizowane ustalone wcześniej warunki. Dopiero wtedy Bruksela wypłaci nam pieniądze.
2 comments
Już był w ogródku, już witał się z gąską …
>Polska w ramach zaliczki mogła dostać, bez spełniania żadnych warunków, 4,7 mld euro.
Zaliczka była najatrakcyjniejszą częścią bo można było ją wydać na kiełbasę wyborczą. Pozostałe pieniądze muszą zostać wykorzystane zgodnie z deklaracją:
>Co istotne, pieniądze dostaniemy dopiero po wykonaniu części kamieni milowych zapisanych w KPO. W praktyce oznacza to tyle, że Polska wystawi KE rachunki, a ta sprawdzi, czy zostały zrealizowane ustalone wcześniej warunki. Dopiero wtedy Bruksela wypłaci nam pieniądze.