jedyna osoba na kwarantannie w Polsce

11 comments
  1. I wonder if the cops still call them “show yourself in the window or we’ll get out the ol’ 100cm ZOMO stick”.

  2. Nie ma to jak matematyka, i obrzeżne przedstawianie danych

    Gdyby policzyć proporcjonalnie z ilością testów jakie przeprowadzono np. 1 lutego ([~144tys.](https://biqdata.wyborcza.pl/biqdata/7,159116,28062021,koronawirus-we-wtorek-1-lutego-39-tys-nowych-zakazen-i-239.html?disableRedirects=true)) to nagle okazuje się że zakażeń wychodzi już nie 566 tylko 8187, oczywiście takie liczenie ma również swoje minusy, ale z bazą niecałych 10tys. liczyć całą populację 38 milionów, jest moim zdaniem praktycznie śmieszne.
    Gdyby tylko był jakiś sposób liczenia zakażeń odporny na większą populację, najlepiej taki którego rząd sam już używał ale jakoś niechętnie, takie na przykład zakażenia na tysiąc (testowanych) mieszkańców- oczywiście tu mamy minus używania zaokrąglonej liczby zakażeń, które nie są pewne ale ja jednak uważam że byłoby to lepsze niż to co się odwala przez te dwa lata już

  3. Ehh no cóż tak naprawdę normalnie byłoby jakieś parę tysięcy osób na kwarantannie tylko za mało testów robią

Leave a Reply