Jak mój ojciec raz się najadł tyle czosnku to musiał potem spać w salonie.
Ze słodyczy najbardziej lubię czosnek.
Czuć aż tutaj
Ja wolę sobie rozetrzeć czosnek z solą na pastę i dać na chlebek.
Mniam czosnek! Ja sama jem chleb z cebulą bo lubię.
Chętnie, ale ze smalcem, nie masłem.
Nie przypominam sobie bym jadł kiedyś taką kanapkę.
Na początku myślałem że to banan
Most Slavic sandwich ever.
Kurwa aż muszę ojebać taką jak będę u rodziców co robili ostatnio sloiki smalcu ze skwarkami i cebulą
Polecam czosnek wziąć jeszcze przez taką wyciskarkę, to dopiero daje po ryju
jakbym zjadł tyle to narzeczona by mnie na balkon wystawiła z łóżkiem na tydzień xD
Zapraszam na r/kanapki
Panie, ale nie aż tyle, ciśnienie Ci spadnie do zera ;-;
Byłem kiedyś na wycieczce w Pradze na weekend. Już końcówka, siedzimy w jakimś barze i następny przystanek dworzec żeby wracać siebie. Myślę sobie, cośbym zjadł, ale koron już trochę brak. Na szczęście mają garlic bread! Idealnie w moją alejkę i do tego drugie najtańsze jedzenie w karcie(plaster miodu odrzuciłem jako zbyt mało sycący.). Zadowolony czekam na ociekającą masłem i ziołami czosnkową smakówę a tu wjeżdża kelner i stawia przede mną talerz. Na talerzu cztery kromki chleba i cztery ząbki czosnku xD w połowie czwartego wymiękłem ze łzami w oczach, ale ogólnie to nawet dobre

Czym posypane?
r/kanapki przecieka
Wpieprzę sobie taką jak mi się urlop zacznie i nie będę ludziom śmierdzieć.
20 comments
Łooo panie, wspomnienia z dzieciństwa unlocked
Jak mój ojciec raz się najadł tyle czosnku to musiał potem spać w salonie.
Ze słodyczy najbardziej lubię czosnek.
Czuć aż tutaj
Ja wolę sobie rozetrzeć czosnek z solą na pastę i dać na chlebek.
Mniam czosnek! Ja sama jem chleb z cebulą bo lubię.
Chętnie, ale ze smalcem, nie masłem.
Nie przypominam sobie bym jadł kiedyś taką kanapkę.
Na początku myślałem że to banan
Most Slavic sandwich ever.
Kurwa aż muszę ojebać taką jak będę u rodziców co robili ostatnio sloiki smalcu ze skwarkami i cebulą
Polecam czosnek wziąć jeszcze przez taką wyciskarkę, to dopiero daje po ryju
jakbym zjadł tyle to narzeczona by mnie na balkon wystawiła z łóżkiem na tydzień xD
Zapraszam na r/kanapki
Panie, ale nie aż tyle, ciśnienie Ci spadnie do zera ;-;
Byłem kiedyś na wycieczce w Pradze na weekend. Już końcówka, siedzimy w jakimś barze i następny przystanek dworzec żeby wracać siebie. Myślę sobie, cośbym zjadł, ale koron już trochę brak. Na szczęście mają garlic bread! Idealnie w moją alejkę i do tego drugie najtańsze jedzenie w karcie(plaster miodu odrzuciłem jako zbyt mało sycący.). Zadowolony czekam na ociekającą masłem i ziołami czosnkową smakówę a tu wjeżdża kelner i stawia przede mną talerz. Na talerzu cztery kromki chleba i cztery ząbki czosnku xD w połowie czwartego wymiękłem ze łzami w oczach, ale ogólnie to nawet dobre

Czym posypane?
r/kanapki przecieka
Wpieprzę sobie taką jak mi się urlop zacznie i nie będę ludziom śmierdzieć.
OP walczy z wampirami.
Comments are closed.