Oho…

25 comments
  1. Było już przejście z PLZ na PLN to co dalej?

    Powrót do marki? PLM

    Czy może PLG

    A może… może czas na Kaczany

  2. Utalentowany człowiek, zna się na wyborach, gospodarce, a nawet na odbudowywaniu krajów po wojnie. Myślę, że powinniśmy tego eksperta przekazać rosjanom w ramach gestu dobrej woli. Przecież zależy nam na dobru przeciętnego rosjanina, kto wie, może dzięki niemu doświadczą prawdziwej demokracji?

  3. Czytajcie dokładniej. Przewiduje, że to nie będzie 20% i że pod koniec roku zacznie spadać. Tak więc, jak do listopada będzie 140%, a na grudzień spadnie do 139%, to wcale się nie pomyli.

  4. Ale czekajcie, jak wiadomo jeśli Sasin mówi ze coś się stanie to dzieje się odwrotność a co jest odwrotnością „zacznie spadać”? „**Przestanie rosnąć**”!!!!

  5. Pomijając takie “detale” jak to, że inflacja to nie wzrost cen tylko powiększenie podaży waluty – a tej od 2020 przybyło grubo od 1500 mld w styczniu 2020 do 2000 mld w marcu 2022 i nic nie zapowiada spowolnienia dodruku? To właśnie wzrost podaży szbszy niż wzrost produkcji powoduje wzrosty cen. Krótkoterminowo mogą im przeciwdziałać oczekiwania w stosunku do ceny, ale te muszą w dłuższym terminie polec w starciu z zalewem pustej waluty. Bo więcej waluty w systemie zostaje rozdzielona pomiędzy taką samą lub niewiele większość ilość produktów i usług.

Leave a Reply