Wszedł w czapce do kościoła. Prokuratura nie daje mu spokoju już piąty rok

19 comments
  1. TLDR:

    Ostatecznie przypadek ten znalazł swój finał w Sądzie Najwyższym. Izba Karna SN odrzuciła wniosek prokuratury o kasację uniewinnienia.

    Czy to koniec sprawy? Bynajmniej. Po wyczerpaniu ścieżki prawnej do śledczych zgłosili się parafianie, którzy mieli doznać obrazy swych uczuć religijnych. Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł na początku marca. Skład orzekający uniewinnił Horbowskiego. Prokuratura po raz kolejny odwołała się od wyroku.

  2. A pamiętacie jak Rydzyk importował w z Niemiec mercedesy na ‘potrzeby kultu religijnego’ i prokuratura bała się sprawą zająć?

  3. Zwiedzałem w ubiegły weekend katedrę w Chester w czapeczce oczywiście, no problem.
    Kiedyś natomiast zaczepił mnie obrażony Janusz w katedrze w Wiedniu bym ściągną czapeczkę, miała takiego beefa jak nie popuściłem że prawie doszło do rękoczynów.
    Lubię moje czapeczki.

  4. Nie chodzę do kościoła i uważam, że mają za dużo władzy i mają pierdolca na punkcie zaglądania ludziom do łóżek, ale w tej sytuacji zarzuty są o pobicie, przy czym wiedzieli na kogo złożyć zawiadomienie, przypadkowe wejście i wyjście do kościoła w czapce nie sprowokowałoby takiej reakcji.

  5. Paranoia realności. Fajnie że ksiądz robi co nakazuje i nie jest złym dla innych…

    Fajno że lidzie są tak sprani mózgowo że podniecają się czapką…

    No i w ogóle że i on i oni w kościele byli na wymyśloną okazje o wymyślonej rocznicy o wymyślonej osobie oparte na wymyślonym ‚supernaturalnym’ stworzeniu…

    Jakby tylko tak o siebie dbali lub rodziny lub prace lub spędzili czas dużo lepiej spacerując po parku lub w lesie…

    Uczucia religijne?? A to co Arabia Saudyjska czy Watykan?? Miało być osobno religia od reszty.

    Ciekawe jak udowodnią że nie kłamią że obrażeni są – skoro ich powód nie istnieje (nie ma dowodu) a ich uczucia to ich problem.

    Nie ma coś takiego jak religijne uczucia skoro religia to wymyślone udawanie że jest coś co nie ma

  6. Wypaczenie treści Biblii jakiego dopuściła się sekta KRK doprowadziło do stworzenia karykatury wersji pierwotnej. Jakieś kiecki, ubranka z firanki, stanowiska jakich nie było w Biblii, celibat, wtrącanie się na poziomie rządowym do życia obywateli. KRK zapomniał nawet, że w Nowym Testamencie kobieta modląca się musi mieć nakrycie głowy. Ale papa w czapeczce to już nie obraża.

  7. kościół przypomina mi dzieciństwo. konkretnie to jak szłam z dziadkiem na ryby i miał w pudełku pędraki do nabicia na haczyk. to te pędraki były takie tłuste i się tak wiły obrzydliwie w tym pudełku

  8. Poszukajcie sobie więcej informacji, ten klecha z Marii Śnieżnej zaatakował też człowieka za to, że koło kościoła (tam jest punkt widokowy) był z psem.

    Został za to skazany na prace społeczne od których się wymiguje twierdząc że ma problemy zdrowotne – nie ma, sam go widziałem jak jakieś tam donice z ziemią targał po podwórku.

    Ma kosę z sąsiadami, a tajemnica publiczna jest to, że z laskami imprezuje w Czechach…

Leave a Reply