Nie sądziłem, że kiedykolwiek będę myślał o Dudzie z pewną… nostalgią.
Tego sie nie spodziewalem i troche nie rozumiem. Moim zdaniem choroby alkoholowe w ogole powinny byc wykluczone z pokrycia przez NFZ. Nie widze powodu dlaczego mialbym placic skladki na palaczy i alkoholikow?
Ale cuckoldy się zesrały, że im podatku nie podnieśli xddd
Wiadomo – sportowiec
Batyr ty trepie, dziękuję ci za zniechęcanie ludzi do bezmozgiego prawactwa, które sobą reprezentujesz
Podwyżka cen za alkohol dalej nastąpi zgodnie z przyjętym wcześniej planem, stopniowym zwiększaniem o 5% cen aż do wzrostu całkowitego o 15%.
Ustawa zakładała że od 01.01.2026, czyli za 2 tygodnie ceny wszystkich skoczą o 15%.
Ja wiem że reddit już się spuścił jaki to prezydent pijok i źle, ale wiecie jaki chaos wprowadziłoby podbicie cen produktów o 15% w ciągu dwóch tygodni, i to kurła świątecznych dwóch tygodni? Nawet nie patrzmy na konsumentów, ale na same firmy działające w tym obszarze, zatrudniajaće setki tysięcy osób. Bo taka podwyżka z dnia na dzień idzie kaskadowo, od pracownika browarni po barmana w twojej ulubionej knajpie. Ale wiadomo, tutaj nie lubimy logiki ani faktów takżę pozwólcie mi poframić trochę punkcików.
Hehe, pijus jeden, pewnie potrzebuje wódeczki żeby z chłopakami po ustawce się napić w lesie hły hly
Prezydent bohatersko broni wolności gnębionego ludu do najebania się i napierdalania żony
Aby wódka była tania, a prąd drogi…. – the Batyr way
Co i tak nie zmieni podwyżki tylko jej nie przyśpieszy
No i bardzo dobrze, podatek nie ma na celu leczenia osób uzależnionych, bo jak ktoś pije/pali to i tak będzie wydawał na to pieniądze, a tylko państwo będzie sciągać z niego większe pieniądze, co jest zwykłym żerowaniem na nałogowcach, niczym diler podnoszący stawki. Już podatek cukrowy który PiS wprowadził miał tak działać i co, działa? Nie, produkty cukrowe są nie dość że dalej niezdrowe, to na dodatek droższe, a przez słodzenie sokiem jabłkowym jeszcze mniej smaczne.
Jak jedynym pomysłem Państwa na problemy społeczne i uzależnienia jest podbicie cen czy zakazanie sprzedaży to to nie ma prawa działać, a jeszcze będzie pogarszać chociażby sytuację członków rodzin osób z uzależnieniami. Tu trzeba przede wszystkim skutecznie edukować i ta edukacja już działa – co widać zwłaszcza po młodych ludziach którzy coraz częściej rezygnują z alkoholu, sam jestem taką osobą. Jednak mimo to zawsze będę stał po stronie wyboru i wolności, w końcu mamy demokrację, a nie system totalitarny, który właśnie podobnymi zagraniami się cechuje.
Dba o elektorat
I to jest właśnie granie na swój elektorat. Jesscze niech koks zalegalizuje
14 comments
I elegancko.
Nie sądziłem, że kiedykolwiek będę myślał o Dudzie z pewną… nostalgią.
Tego sie nie spodziewalem i troche nie rozumiem. Moim zdaniem choroby alkoholowe w ogole powinny byc wykluczone z pokrycia przez NFZ. Nie widze powodu dlaczego mialbym placic skladki na palaczy i alkoholikow?
Ale cuckoldy się zesrały, że im podatku nie podnieśli xddd
Wiadomo – sportowiec
Batyr ty trepie, dziękuję ci za zniechęcanie ludzi do bezmozgiego prawactwa, które sobą reprezentujesz
Podwyżka cen za alkohol dalej nastąpi zgodnie z przyjętym wcześniej planem, stopniowym zwiększaniem o 5% cen aż do wzrostu całkowitego o 15%.
Ustawa zakładała że od 01.01.2026, czyli za 2 tygodnie ceny wszystkich skoczą o 15%.
Ja wiem że reddit już się spuścił jaki to prezydent pijok i źle, ale wiecie jaki chaos wprowadziłoby podbicie cen produktów o 15% w ciągu dwóch tygodni, i to kurła świątecznych dwóch tygodni? Nawet nie patrzmy na konsumentów, ale na same firmy działające w tym obszarze, zatrudniajaće setki tysięcy osób. Bo taka podwyżka z dnia na dzień idzie kaskadowo, od pracownika browarni po barmana w twojej ulubionej knajpie. Ale wiadomo, tutaj nie lubimy logiki ani faktów takżę pozwólcie mi poframić trochę punkcików.
Hehe, pijus jeden, pewnie potrzebuje wódeczki żeby z chłopakami po ustawce się napić w lesie hły hly
Prezydent bohatersko broni wolności gnębionego ludu do najebania się i napierdalania żony
Aby wódka była tania, a prąd drogi…. – the Batyr way
Co i tak nie zmieni podwyżki tylko jej nie przyśpieszy
No i bardzo dobrze, podatek nie ma na celu leczenia osób uzależnionych, bo jak ktoś pije/pali to i tak będzie wydawał na to pieniądze, a tylko państwo będzie sciągać z niego większe pieniądze, co jest zwykłym żerowaniem na nałogowcach, niczym diler podnoszący stawki. Już podatek cukrowy który PiS wprowadził miał tak działać i co, działa? Nie, produkty cukrowe są nie dość że dalej niezdrowe, to na dodatek droższe, a przez słodzenie sokiem jabłkowym jeszcze mniej smaczne.
Jak jedynym pomysłem Państwa na problemy społeczne i uzależnienia jest podbicie cen czy zakazanie sprzedaży to to nie ma prawa działać, a jeszcze będzie pogarszać chociażby sytuację członków rodzin osób z uzależnieniami. Tu trzeba przede wszystkim skutecznie edukować i ta edukacja już działa – co widać zwłaszcza po młodych ludziach którzy coraz częściej rezygnują z alkoholu, sam jestem taką osobą. Jednak mimo to zawsze będę stał po stronie wyboru i wolności, w końcu mamy demokrację, a nie system totalitarny, który właśnie podobnymi zagraniami się cechuje.
Dba o elektorat
I to jest właśnie granie na swój elektorat. Jesscze niech koks zalegalizuje
https://preview.redd.it/qjgrtyebj38g1.jpeg?width=4080&format=pjpg&auto=webp&s=e2a08c3514f865c411b56bd73864d2b130aee30b
Moje zapasy na święta 😆
Comments are closed.