Rządzący trójmiejskim półświatkiem Olgierd L. opłacał pieniędzmi pochodzącymi z biznesu sutenerskiego patriotyczne imprezy, które utorowały Karolowi Nawrockiemu drogę do wielkiej polityki — twierdzi Bertold Kittel, autor książki "Sutenerzy Trójmiasta". — Olgierd L. był człowiekiem zdolnym do tego, aby pobić i okaleczyć kobietę tylko po to, żeby dla niego pracowała — opowiada dziennikarz w programie Onetu "Kulisy spraw".

by Gamebyter

18 comments
  1. jakby tak rzucić okiem na przeszłość każdego z ważniejszych ludzi w Polsce to byśmy mieli anarchię. A potem pokój.

  2. Ja pierdole…. są jeszcze pelikany które to onet gówno łykają?? 10 lat będzie was dupa boleć XDDDDDD

  3. Strasznie bawi mnie ten kwik odnośnie przeszłości PKN w kraju, gdzie pierwszym prezydentem był agent SB, a drugim zdeklarowany komuch.

    Póki co Prezydent spełnia w 100% pokładane w nim nadzieje (wetuje szczególnie zjebane ustawy/ustawy ze zjebanymi wrzutkami i wkurwia silniczki), więc nie żałuję oddanego głosu.

  4. Że też Pershing, Masa i Kiełbasa nie wpadli na to żeby kandydować… Gang obcinaczy palców by dostał koncesję, kradzione fury by się zalegalizowało, ehhh stracone szanse przez tę demokrację 😉

  5. Fakty XD wystarczy rzucic okiem na kariere tego “dziennikarza” zeby wiedziec, ze to stek klamstw… wyborcza, super express, tvn. Jeszcze tylko onetu brakuje i bedzie bingo

  6. Kampania skończyła się pół roku temu, a der Onet dalej szczuje xD podobnie jak z rzekomym sutenerstwem.

  7. Taka niby “wielka afera” a ukryli za paywallem xD Juz serio, nic mu do tej pory w sądzie nie udowodnili przypominam.

  8. Swoją drogą, jeśli się kiedyś zrobiło kawał i zamówiło panienki sąsiadom, to też jest się sutenerem?

Comments are closed.