Dalszy rozwój gospodarczy Polski wymaga nowych impulsów, w tym przede wszystkim większego zaangażowania kapitału prywatnego oraz sektora bankowego – wskazują w raporcie Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) i Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Polska potrzebuje inwestycji, które umożliwią jej utrzymanie konkurencyjności i wprowadzą gospodarkę na kolejny etap rozwoju.

Polska potrzebuje miliardów na inwestycje. Luka kapitałowa wobec Zachodu sięga 14,5 mld zł rocznie
Polska potrzebuje miliardów na inwestycje. Luka kapitałowa wobec Zachodu sięga 14,5 mld zł rocznie

fot. Janusz Pienkowski / / Shutterstock

“Dotychczasowy model rozwoju Polski opierał się na niskich kosztach pracy i dobrze wykształconych pracownikach, na napływie kapitału i innowacji z zagranicy oraz na postępującej integracji z Unią Europejską. Wiele wskazuje na to, że ten model się powoli wyczerpuje” – napisano w raporcie “Inwestycje jako fundament nowego modelu rozwoju Polski”.

“Polska potrzebuje inwestycji, które umożliwią jej utrzymanie konkurencyjności i wprowadzą gospodarkę na kolejny etap rozwoju – te inwestycje to nie tylko duże projekty infrastrukturalne, ale również inwestycje podwyższonego ryzyka (rozumiane przede wszystkim jako inwestycje w rozwój zaawansowanych technologii, cyfryzację lub dynamiczny wzrost i ekspansję), które dają szansę na stworzenie w kraju wysoce innowacyjnych, a przez to zyskownych przedsiębiorstw” – dodano.

Awersja do ryzyka: Polskie firmy finansują się głównie własnym kapitałem

Jak wskazują autorzy opracowania, choć ponad 70 proc. przedsiębiorstw w 2024 r. podjęło jakieś działania inwestycyjne, stopa inwestycji polskich firm od dekady się obniża – odsetek inwestujących przedsiębiorców jest w Polsce wyraźnie niższy niż w większości państw Unii Europejskiej.

“W 2024 r. 96 proc. przedsiębiorstw w Polsce finansowało inwestycje ze środków własnych, a tylko 38 proc. sięgało po kredyt i pożyczki. To potwierdza awersję do sięgania po zewnętrzne finansowanie dłużne. Jak wynika z badania PIE, brak potrzeby inwestowania jest często powiązany z brakiem motywacji i wiedzy. Potrzebne są działania zwiększające zainteresowanie przedsiębiorców zewnętrznymi źródłami finansowania” – napisano.

“Ważna jest nie tylko komunikacja i promocja, ale też taka konstrukcja instrumentów finansowych, która zminimalizuje subiektywne obawy przedsiębiorców wynikające z obciążenia długiem” – dodano.

Z raportu wynika, że blisko 58 proc. przebadanych firm podejmuje działania, które pozwalają ocenić je jako ukierunkowane na rozwój.

“Około 10 proc. firm, których postawa i działania sugerują nastawienie na rozwój, nie podjęło jednak w 2024 r. żadnej działalności inwestycyjnej ze względu na brak kapitału bądź finansowania. Oznacza to, że niski zasób kapitału własnego i utrudniony dostęp do finansowania są istotnymi barierami dla części perspektywicznych przedsiębiorców” – napisano w raporcie.

Jak zaznacza BGK i PIE, do sfinansowania inwestycji infrastrukturalnych o charakterze strategicznym konieczna będzie mobilizacja kapitału prywatnego.

“Wynika to między innymi z istniejących wyzwań fiskalnych oraz perspektywy ograniczenia dostępności środków unijnych. Konieczny jest rozwój funduszy infrastrukturalnych oraz wspieranie aktywności funduszy emerytalnych i firm ubezpieczeniowych” – napisano.

“Istnieje też konieczność wprowadzenia zmian zwiększających dochody podatkowe państwa. Badania wskazują, że zmiany w tym zakresie mogą spotkać się z akceptacją społeczną, jeżeli będą odpowiednio uzasadnione i wprowadzone w konkretnych celach” – dodano.

Luka kapitałowa: Polska daleko za Europą w rozwoju funduszy VC i PE

Autorzy raportu wskazują, że Polska musi też nadrobić dystans, jaki dzieli ją od państw Europy Zachodniej pod względem rozwoju rynku kapitałowego, w tym funduszy VC i PE, które są kluczowe dla finansowania wzrostu firm.

“Z szacunków Deloitte wynika, że luka kapitałowa w zakresie inwestycji VC pomiędzy Polską i Francją wynosi 0,5-2,2 mld zł – o tyle większa powinna być wartość transakcji realizowanych w Polsce każdego roku, żeby nasz rynek VC miał skalę porównywalną do tej obserwowanej we Francji” – napisano.

“Różnica pomiędzy polskim i amerykańskim rynkiem VC sięga z kolei 17,4-19,1 mld zł w ujęciu rocznym. Jeżeli te szacunki rozciągniemy na całą działalność funduszy PE, to luka pomiędzy Polską i Europą wynosi około 14,5 mld zł niezrealizowanych inwestycji rocznie” – dodano.

Jak zaznaczono, na polskim rynku inwestycji kapitałowych obecny jest przede wszystkim prywatny kapitał zagraniczny (odpowiada za 49 proc. transakcji zrealizowanych w 2024 r. na rynku VC) oraz środki publiczne zarządzane przez PFR Ventures, Vinci, NCBR i spółki Skarbu Państwa (około 30 proc.).

“Aktywa zgromadzone w ramach II i III filara systemu emerytalnego nie są obecnie wykorzystywane do finansowania inwestycji funduszy PE. Gdyby jednak zaangażować te środki w stopniu, w jakim są one wykorzystywane w Europie Zachodniej, to pozwoliłoby to pokryć jedynie 4,2 proc. luki dzielącej polski rynek PE od średniej europejskiej” – oceniają autorzy raportu.

Rola oszczędności domowych i instytucji rozwoju w finansowaniu innowacji

W raporcie BGK i PIE wskazują, że konieczność rozwoju rynku kapitałowego jest problemem, który dotyczy całej Europy, a Polska wypada niekorzystnie na tle regionu.

“Słabość Europy wynika natomiast z rozdrobnienia rynku finansowego i mnogości porządków prawnych obowiązujących na kontynencie. Efektywna realizacja koniecznych inwestycji szybko rosnących firm wymaga więc nie tylko wzmocnienia kapitałowego krajowych funduszy VC i PE, ale też utworzenia konkurencyjnego rynku kapitałowego w Unii Europejskiej (wraca pomysł stworzenia jednolitego rynku kapitałowego)” – napisano.

“Aktywa finansowe polskich gospodarstw domowych stanowiły w 2024 r. około 93 proc. PKB, a aktywa finansowe polskich przedsiębiorców zaledwie 41 proc. PKB. Wartości przeciętne dla Unii Europejskiej były istotnie wyższe (odpowiednio 214 i 140 proc. PKB). Dodatkowo, dużą część polskich aktywów stanowią gotówka i depozyty. Polacy utrzymują również dużą część swojego majątku na rynku nieruchomości. Kapitał zgromadzony w tego typu aktywach trudno wykorzystać do finansowania inwestycji o podwyższonym ryzyku” – dodano.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że polski sektor bankowy jest stosunkowo niewielki w porównaniu do takich państw jak Niemcy, Hiszpania, czy Finlandia.

“Dodatkowo, tradycyjna działalność bankowa nie odpowiada specyfice inwestycji rozwojowych, których potrzebuje polska gospodarka. Rośnie za to rola krajowych i międzynarodowych instytucji rozwoju. Instytucje te są coraz skuteczniejsze w mobilizowaniu kapitału prywatnego do współfinansowania inwestycji infrastrukturalnych (np. energetycznych), tworzą też rozwiązania wspierające szybko rosnące firmy, a dodatkowo obniżają ryzyko i uwiarygodniają projekty inwestycyjne oraz fundusze VC i PE, w które angażują się bezpośrednio jako inwestorzy” – napisano.

“Program Innovate Poland wpisuje się w te ramy – poprzez zaangażowanie środków instytucji publicznych (PFR, BGK i EFI) i spółki Skarbu Państwa (PZU) dynamizuje rozwoju polskiego rynku inwestycji kapitałowych” – dodano.

W ocenie BGK i PIE, kluczowe jest zwiększenie możliwości finansowania koniecznych inwestycji poprzez wejścia kapitałowe.

“W tym kontekście w krótkim okresie istotna będzie rola instytucji rozwoju, ale w dłuższym kluczowe będzie zwiększenie możliwości przesuwania oszczędności i zasobów w tym kierunku” – napisano w raporcie.

“Biorąc pod uwagę charakterystykę poszczególnych źródeł kapitału (środki budżetowe i unijne, prywatne aktywa finansowe, instytucje rozwoju i inwestorzy zagraniczni), możliwość ich wykorzystania do długofalowego finansowania niezbędnych inwestycji jest obecnie ograniczona. Konieczne jest stworzenie odpowiednich zachęt skłaniających gospodarstwa domowe i przedsiębiorców do podniesienia stopy oszczędności oraz lokowania zgromadzonego kapitału w instrumentach rynku kapitałowego” – dodano. (PAP Biznes)

pat/ gor/