Jedyne co kościół zrobił dobrze w tym kraju w ostatnich 10 latach to zraził do siebie ludzi :*
71% młodych deklaruje się jako wierzący to jest „gwałtowny spadek”… trochę szok, niby XXI wiek mamy, centrum Europy, a jednak…
Napawa to trochę optymizmem, choć wciąż jestem przerażony, widząc jak wiele młodych ludzi, aktywnie chodzi do kościoła. Mieszkałem 4 lata naprzeciwko jednego i młodych par z dziećmi widziałem więcej niż starych bab.
>Z raportu Młodzi Polacy w badaniach CBOS 1989-2021 wynika, że w grupie wiekowej 18-24 lata odsetek osób deklarujących wiarę spadł z 93 proc. w 1992 r. do 71 proc. w 2021 r.” – powiedział rozmówca PAP. Dodał, że jednocześnie wśród najmłodszych badanych wzrósł odsetek osób deklarujących, że są niewierzące – z 6,7 proc. w roku 1992 r. do 28,6 proc. w roku 2021
>
>(…)
>
>Podkreślił, że jeszcze większe zmiany dotyczą deklaracji udziału w praktykach religijnych. W grupie wiekowej 18-24 lata regularne praktyki religijne, czyli udział we mszy św. co najmniej raz w tygodniu, deklarowało w 1992 r. 69 proc., podczas gdy w 2021 r. już tylko 23 proc. Tymczasem brak praktyk religijnych w 1992 r. deklarowało 7,9 proc. osób z tej grupy wiekowej, a w 2021 r. – 36 proc. Zastrzegł, że w starszych grupach wiekowych spadki są minimalne.
Niech to zdechnie śmiercią naturalna.
Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Bogu niech będą dzięki!
Jedyne co kościół jeszcze może zrobić dla młodych, to appka do apostazji!
Przykra sprawa. Ludzie się zrazili przez takie gnidy jak Rydzyk przez co ludzie nie tylko odwracają się od kościoła ale i ogólnie od Boga. Sam jestem wierzący, ale nie chodzę do kościoła i nie daję ani grosza na taki kościół
Ciekawe dlaczego
Ja to obserwuje od 20 lat. Też mi news
*ateistycznie zaciera ręce*
Mimo to polska młodzież wciąż pozostaje najbardziej religijną w Europie i z moich obserwacji wynika, że znaczna jej większość popiera Konfederację. Więc jeśli ktoś myśli, że coś się w tym kraju zmieni – nie zmieni. Chyba, że cudem wyrzucimy religię ze szkół, ale to raczej niezbyt prawdopodobne przez błędne koło jakie się utworzyło.
W końcu rośnie nam normalne pokolenie, tylko się cieszyć:)
Oh no… Anyway
Przynajmniej jedna rzecz się polepszyła od 2019
Oh no!… Anyway,
Tego mama z Clarksonem mi potrzeba tu
Wspaniałe wieści, na Teutatesa!
No i prawidłowo 🙃 Myśle, że większość młodszych osób jest wierzących z przymusu. Zresztą nawet sami księża w większości nie są z powołania 😀
No i dobrze.
Jeśli policzyć osoby, które przestrzegają wszystkich reguł ustalonych przez kościół, to prawdziwych katolików w młodym pokoleniu jest 1% w maksie. Nawet, jeśli ktoś chrzci dziecko, bierze ślub kościelny, chodzi do kościoła co niedzielę, bierze komunię, etc… To że świecą szukać takich, którzy faktycznie nie współżyli i nie mieszkali ze sobą przed ślubem
> “Młodzi w coraz mniejszym stopniu uczestniczą w czymś, co można nazwać rówieśniczym środowiskiem wiary. Zamiast spotykać się z rówieśnikami usiedli przed ekranami. Nie mają kolegów, którzy wyznają podobne wartości i przekonania religijne. Tymczasem wiara jest przedsięwzięciem z natury przeżywanym we wspólnocie” – stwierdził.
Chciałbym się dowiedzieć skąd takie dojście do wniosków? Wydaje mi się że to jest właśnie na odwrót. Coraz częściej ludzie zapoznają kolegów z tymi samymi wartościami. Internet jest miejscem w którym kto czego szuka tego znajduje.
Git
Niebo jest tutaj. Tam nie ma nic bo i samo “tam” nie istnieje. Te zabobony, którymi mafia kościelna omamiła i ogłupiła ludzi ulega przedawnieniu na nwszych oczach. Szkoda tylko że prawda jest gorsza od błogiej głupoty. Dmt – molekuła duszy, może kogoś zaciekawi.
31 comments
Gdzie wady
Jedyne co kościół zrobił dobrze w tym kraju w ostatnich 10 latach to zraził do siebie ludzi :*
71% młodych deklaruje się jako wierzący to jest „gwałtowny spadek”… trochę szok, niby XXI wiek mamy, centrum Europy, a jednak…
Napawa to trochę optymizmem, choć wciąż jestem przerażony, widząc jak wiele młodych ludzi, aktywnie chodzi do kościoła. Mieszkałem 4 lata naprzeciwko jednego i młodych par z dziećmi widziałem więcej niż starych bab.
>Z raportu Młodzi Polacy w badaniach CBOS 1989-2021 wynika, że w grupie wiekowej 18-24 lata odsetek osób deklarujących wiarę spadł z 93 proc. w 1992 r. do 71 proc. w 2021 r.” – powiedział rozmówca PAP. Dodał, że jednocześnie wśród najmłodszych badanych wzrósł odsetek osób deklarujących, że są niewierzące – z 6,7 proc. w roku 1992 r. do 28,6 proc. w roku 2021
>
>(…)
>
>Podkreślił, że jeszcze większe zmiany dotyczą deklaracji udziału w praktykach religijnych. W grupie wiekowej 18-24 lata regularne praktyki religijne, czyli udział we mszy św. co najmniej raz w tygodniu, deklarowało w 1992 r. 69 proc., podczas gdy w 2021 r. już tylko 23 proc. Tymczasem brak praktyk religijnych w 1992 r. deklarowało 7,9 proc. osób z tej grupy wiekowej, a w 2021 r. – 36 proc. Zastrzegł, że w starszych grupach wiekowych spadki są minimalne.
Niech to zdechnie śmiercią naturalna.
Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Bogu niech będą dzięki!
Jedyne co kościół jeszcze może zrobić dla młodych, to appka do apostazji!
[https://th.bing.com/th/id/R.273d3bf7860268882e55f99450afe8e0?rik=isa2q4SdgJgsxQ&riu=http%3a%2f%2fwrodzinie.pl%2fwww-content%2fuploads%2f2020%2f10%2fc272a5c6-c96c-467f-8fdf-f7ca46a81b64.jpg&ehk=8btIIH7KePHxUbHA6F4hH62TcpVslHfMtt3m1kQGjSI%3d&risl=&pid=ImgRaw&r=0](https://th.bing.com/th/id/R.273d3bf7860268882e55f99450afe8e0?rik=isa2q4SdgJgsxQ&riu=http%3a%2f%2fwrodzinie.pl%2fwww-content%2fuploads%2f2020%2f10%2fc272a5c6-c96c-467f-8fdf-f7ca46a81b64.jpg&ehk=8btIIH7KePHxUbHA6F4hH62TcpVslHfMtt3m1kQGjSI%3d&risl=&pid=ImgRaw&r=0)
Ale satysfakcjonujące ♥️
Powoli, laicyzacja to długi proces 🙂 procenty będą rosły
Hmm ciekawe dlaczego 🤔
https://www.youtube.com/watch?v=8sfWDEcFOj4
Przykra sprawa. Ludzie się zrazili przez takie gnidy jak Rydzyk przez co ludzie nie tylko odwracają się od kościoła ale i ogólnie od Boga. Sam jestem wierzący, ale nie chodzę do kościoła i nie daję ani grosza na taki kościół
Ciekawe dlaczego
Ja to obserwuje od 20 lat. Też mi news
*ateistycznie zaciera ręce*
Mimo to polska młodzież wciąż pozostaje najbardziej religijną w Europie i z moich obserwacji wynika, że znaczna jej większość popiera Konfederację. Więc jeśli ktoś myśli, że coś się w tym kraju zmieni – nie zmieni. Chyba, że cudem wyrzucimy religię ze szkół, ale to raczej niezbyt prawdopodobne przez błędne koło jakie się utworzyło.
W końcu rośnie nam normalne pokolenie, tylko się cieszyć:)
Oh no… Anyway
Przynajmniej jedna rzecz się polepszyła od 2019
Oh no!… Anyway,
Tego mama z Clarksonem mi potrzeba tu
Wspaniałe wieści, na Teutatesa!
No i prawidłowo 🙃 Myśle, że większość młodszych osób jest wierzących z przymusu. Zresztą nawet sami księża w większości nie są z powołania 😀
No i dobrze.
Jeśli policzyć osoby, które przestrzegają wszystkich reguł ustalonych przez kościół, to prawdziwych katolików w młodym pokoleniu jest 1% w maksie. Nawet, jeśli ktoś chrzci dziecko, bierze ślub kościelny, chodzi do kościoła co niedzielę, bierze komunię, etc… To że świecą szukać takich, którzy faktycznie nie współżyli i nie mieszkali ze sobą przed ślubem
> “Młodzi w coraz mniejszym stopniu uczestniczą w czymś, co można nazwać rówieśniczym środowiskiem wiary. Zamiast spotykać się z rówieśnikami usiedli przed ekranami. Nie mają kolegów, którzy wyznają podobne wartości i przekonania religijne. Tymczasem wiara jest przedsięwzięciem z natury przeżywanym we wspólnocie” – stwierdził.
Chciałbym się dowiedzieć skąd takie dojście do wniosków? Wydaje mi się że to jest właśnie na odwrót. Coraz częściej ludzie zapoznają kolegów z tymi samymi wartościami. Internet jest miejscem w którym kto czego szuka tego znajduje.
Git
Niebo jest tutaj. Tam nie ma nic bo i samo “tam” nie istnieje. Te zabobony, którymi mafia kościelna omamiła i ogłupiła ludzi ulega przedawnieniu na nwszych oczach. Szkoda tylko że prawda jest gorsza od błogiej głupoty. Dmt – molekuła duszy, może kogoś zaciekawi.