Prawdziwą kradzieżą jest cena reklamówki w tej sytuacji
Kwestia jest dlaczego policjant nie dał upomnienia? A no pewnie dlatego bo jest jakieś drugie dno tej sytuacji.
Nie rozumiem skąd oburzenie i rozdmuchanie całej sprawy. Kradzież to kradzież. Pracując w markecie byłem świadkiem złapania chłopaka, który ukradł cukierka (tak, jednego) o wartości 18 groszy. Dostał, a raczej jego rodzice dostali mandat 200 zł. Mina policjanta, który poprosił mnie o oszacowanie wartości kradzieży była bezcenna.
Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak często słyszałem, że to przez roztargnienie pani nie wyjęła czegoś z torby. Ok, tutaj być może faktycznie pani się zagapiła, ale trzeba to przyjąć na klatę i tyle, a nie siać ferment w necie.
Jak kraść to miliony
I tak miała szczęście, gdyby ukradła sztukę kiełbasy krakowskiej zjechał by się cały Interpol
7 comments
A co to za reklamówki za 4 zł i gdzie
Prawdziwą kradzieżą jest cena reklamówki w tej sytuacji
Kwestia jest dlaczego policjant nie dał upomnienia? A no pewnie dlatego bo jest jakieś drugie dno tej sytuacji.
Nie rozumiem skąd oburzenie i rozdmuchanie całej sprawy. Kradzież to kradzież. Pracując w markecie byłem świadkiem złapania chłopaka, który ukradł cukierka (tak, jednego) o wartości 18 groszy. Dostał, a raczej jego rodzice dostali mandat 200 zł. Mina policjanta, który poprosił mnie o oszacowanie wartości kradzieży była bezcenna.
Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak często słyszałem, że to przez roztargnienie pani nie wyjęła czegoś z torby. Ok, tutaj być może faktycznie pani się zagapiła, ale trzeba to przyjąć na klatę i tyle, a nie siać ferment w necie.
Jak kraść to miliony
I tak miała szczęście, gdyby ukradła sztukę kiełbasy krakowskiej zjechał by się cały Interpol
Gdy inflacja weszła za mocno 😀