Polacy i Polki są za aborcją. Tylko strach przed rządem, kościół i religia paraliżuje nas przed mówieniem prawdy. Uważajmy, byśmy nie stali się tacy, jak rosyjskie społeczeństwo. Fot. Gazeta Wyborcza.

21 comments
  1. Cos sie nie zgadza…

    73% nie zgadza sie z wyrokiem TK zaostrzającym prawo aborcyjne, ale tylko 33% chce jego liberalizacji?

    To pozostale 40% nie zgadzajacych sie z wyrokiem chce, by zostalo jak jest?

  2. Mam wrażenie, że ludzie którzy są przeciwko aborcji, uważają, że jak tylko zostanie zalegalizowana “na żądanie”, to każda kobieta w ciąży, ale to absolutnie każda nawet taka która przez 5 lat starała się o dziecko poleci “wyskrobać bombelka”.
    Mimo że dentysta jest powszechnie dostępny to jednak nie zaprzestaliśmy higieny jamy ust, bo wiemy, że wyrywanie zęba to nic przyjemnego. Tak samo aborcja raczej do najprzyjemniejszych zabiegów nie należy (nie wiem nigdy nie miałem).

  3. Czemu o takich sprawach maja decydować politycy, to chore ze mimo ze jakaś partia wygrywa to ona jest wyznacznikiem prawa a nie społeczeństwo

  4. Czyli nie są za aborcja, tylko za poprzednim prawem aborcyjnym, gdzie ona nie służy jako antykoncepcja.

    Ciekawe ile z ankietowanych wie na czym polega wyrok trybunału. Tak jak z sytuacją w stanach gdzie propagandziści mówią że to będzie całkowity zakaz w całym kraju po przecieku z orzeczenia ich sądu najwyższego

  5. Pierdolenie. Problem w tym że nie mamy wpływu na cokolwiek. Następnym razem jak pójdę na wybory to wrócę się do domu.

  6. Młode pokolenie jest coraz dalej od kościoła, mimo krzyczącej mniejszości wierzącej. Nie grozi nam raczej to co w Rosji. Tak, kontrola mediów to niebezpieczna sytuacja i nie wróży nic dobrego, ale na młodzież nie zadziała tak dobrze.

  7. Czy popierasz zakaz aborcji?
    a) nie
    b) tak, póki córka nie zajdzie w niechcianą ciąże, a po zmuszeniu jej do aborcji jeszcze bardziej popieram

  8. Śmieszne że kilka dni temu [oko.press](https://oko.press) odbębniało sukces że większość polaków popiera aborcję na żądanie, bo wyszło im że ponad 60%, tyle że pytanie postawili tak, że ludzie myśleli że chodzi o powrót do kompromisu. okopress to rak.

  9. Tak jak nie można kogoś zmusić ratowania innych ludzi ryzykując swoje życie i zdrowie, tak samo nie można zmusić kobiety do urodzenia dziecka przy podejmowaniu tego samego ryzyka. Skoro sama idea zakazu aborcji narusza czyjeś prawo do zachowania życia i zdrowia, to powinniśmy uznać tę dyskusję za zamkniętą. Powinniśmy też jasno mówić czym są działalności uniemożliwiające kobietom ratowanie siebie. Lekarze też mają obowiązek pomagać w takich przypadkach. Ludzie, którzy składają przyrzeczenie lekarskie, a potem starają się tylko szkodzić są obrzydliwi. Podobnie jak ludzie, którzy mówią o życiu dzieci odbierając to prawo innym.

  10. Skąd ten sondaż, bo nigdzie nie go nie można znaleźć, nic nie ma o sondażowni, rodzaju i próbie badania, dodatkowo same badanie mocno odstaję od innych?

    Co do samej aborcji i sondażu Oko press to zgodził się z nim Marcin Duma (szef IBRIS czyli największej i najpopularniejszej sondażowni w kraju oraz United Survey) .Prawdą jest, że jakieś 30% Polaków (głównie Ci popierający kompromis)nie ma zbytnio zdania o aborcji i zaakceptuję mniej kontrowersyjny postulat. Bardziej chodzi o to , że jakby teraz weszła aborcja na życzenie do 12 tygodnia z konsultacją lekarza (propozycja PO) i zrobił byś sondaż z pytaniem: Czy popierasz aktualne prawo aborcyjne? To “Tak” by odpowiedziało jakieś 60+% Polaków.

Leave a Reply