Do końca listopada obywatele Ukrainy zarejestrowali w Polsce 32053 jednoosobowe działalności gospodarcze – wynika z ustaleń "Rzeczpospolitej". Jeśli przyjąć, że w grudniu "dołożyli" do tego blisko 2000 rejestracji (jak to miało miejsce w latach ubiegłych), to padł nowy roczny rekord na poziomie 33000-34000 firm. Na Ukraińców przypada wyraźnie ponad 10 proc. wszystkich rejestrowanych w Polsce działalności gospodarczych.

by Gamebyter

4 comments
  1. Mam pomysł. Może pozbądźmy się Polaków i nazwijmy Polskę Ukraina?

    Przecież najwidoczniej Ukraińcy są najlepsi i powinniśmy celebrować i nagradzać ich w ich własnym kraju.

    A tak poważniej, to super, że się Ukraińcy rozwijają. Tylko czemu te mendy co dzwonią do mnie wyłudzić pieniądze to ciągle gadają z ukraińskim akcentem? Czemu te fundacje co wyłudzają pieniądze pod Lidlem i Biedronką to w zdecydowanej większości organizowane są przez Ukraińców? I dlaczego ukraińska młodzież, która mówi już świetnie po polsku i bez akcentu wykorzystuje swoje zdolności do wyłudzania pieniędzy od polskiego społeczeństwa bez żadnych skrupułów podczas tego procederu? Taka kultura przypuszczam, ale czy to też jest w PKB.

    Pomagajmy Ukraińcom pokonać ruskie bydło, ale niech potem wrócą do siebie budować ukraińskie PKB, nie Polski. Tego im życzę. Nam też.

  2. To nie do końca dobra wiadomość – (zwłaszcza w kontekście % JDG). **Świadczy to o tym, ze wielu jest zmuszanych do pracy na B2B,** które w większości wypadków jest niestety nową śmiecówką (a nie mówimy to o programistach za 20k/msc z wynegocjowanymi 26 dniami platnego urlopu i x chorobowych), tylko o pracownikach fizycznych na minimalnych stawkach).

    Między innymi dlatego JDG powinny zostać zrewidowane i ograniczone, tak by stosowano je wyłacznie do faktycznych firm, obsługujących wielu klientów, a nie świadczących usługi dla jednej.

Comments are closed.