O, a chciałem napisać, ale stwierdziłem, że tutaj to będzie #nikogo.
Straszna szkoda 🙁
Nie chcę sobie wyobrażać przez co przechodzi teraz Jarosław Grzędowicz. Wielkie wyrazy współczucia dla niego.
Szok totalny
O kurwa ;_;
Moje pierwsze pierwsze kroki w fantastyce to Siewca Wiatru…
Masakra.
Edit: Byłem w pracy i nie miałem jak się rozpisać. Pamiętam Siewcę Wiatru jako pierwszą w pełni świadomą książkę. Wybrałem ją, zarobiłem na myciu samochodu i okien w domu, i kupiłem. Po czym wziąłem na wakacyjny wyjazd z mamą, ciocią i dwójką młodszego kuzynostwa do zapyziałej dziury nad jeziorem. Miałem 14 lat i w tej miejscowości naprawdę nie było co robić. Kilka odrapanych budek z zapieksami, osiedlowy sklepik w którym sprzedawali wiecznie upizgani studenci i zamulone jezioro ze strefami do pływania oznaczonymi bojami pamiętającymi stan wojenny. Było gorąco i duszno na zmianę z burzami, na moment tylko pozwalającymi odetchnąć powietrzem, które nie przyklejało się od razu do kręgosłupa od wewnątrz. Czas stał tak w miejscu, że nawet lokalny złomiarz jeździł swoim rowerkiem tak wolno, że pamiętam jak się zastanawiałem jakim cudem trzyma równowagę. Pamiętam z tego wyjazdu głównie tę książkę i świerszcze, i burze które czasem idealnie zgrywały się ze scenami walk.
Kurde jeżeli nie spali to z czego był ten dom? Czytałem wypowiedź jej znajomego, że Grzędowicz tylko wyszedł po drewno I już nie był w stanie wrócić. Chyba za dużo true crime sie nasluchałem bo mam dziwne przeczucia.
Ps. “Zawsze” trafia tych najfajniejszych.
i humor popsuty 🙁
Masakra ;_;
Nie lubię jej przez jej postawę wobec LGBTQ+ i towarzystwo w jakimś się obracała, ale współczuję rodzinie. I też nie zasłużyła na taką okropna śmierć. Mam nadzieję, że rodzina i przyjaciele dojdą do siebie
2022, weź ty się odpierdol co? Na ambicję ci weszło, że masz być bardziej zajebany niż twój poprzednik?
Smutno, bardzo lubiłem jej książki. Nie dalej jak 2 tygodnie temu w empiku pytałem czy może wyszedł 3 (ostatni) tom Takeshiego. Zatem nie przyjdzie mi go przeczytać. Wielka szkoda.
13 comments
O, a chciałem napisać, ale stwierdziłem, że tutaj to będzie #nikogo.
Straszna szkoda 🙁
Nie chcę sobie wyobrażać przez co przechodzi teraz Jarosław Grzędowicz. Wielkie wyrazy współczucia dla niego.
Szok totalny
O kurwa ;_;
Moje pierwsze pierwsze kroki w fantastyce to Siewca Wiatru…
Masakra.
Edit: Byłem w pracy i nie miałem jak się rozpisać. Pamiętam Siewcę Wiatru jako pierwszą w pełni świadomą książkę. Wybrałem ją, zarobiłem na myciu samochodu i okien w domu, i kupiłem. Po czym wziąłem na wakacyjny wyjazd z mamą, ciocią i dwójką młodszego kuzynostwa do zapyziałej dziury nad jeziorem. Miałem 14 lat i w tej miejscowości naprawdę nie było co robić. Kilka odrapanych budek z zapieksami, osiedlowy sklepik w którym sprzedawali wiecznie upizgani studenci i zamulone jezioro ze strefami do pływania oznaczonymi bojami pamiętającymi stan wojenny. Było gorąco i duszno na zmianę z burzami, na moment tylko pozwalającymi odetchnąć powietrzem, które nie przyklejało się od razu do kręgosłupa od wewnątrz. Czas stał tak w miejscu, że nawet lokalny złomiarz jeździł swoim rowerkiem tak wolno, że pamiętam jak się zastanawiałem jakim cudem trzyma równowagę. Pamiętam z tego wyjazdu głównie tę książkę i świerszcze, i burze które czasem idealnie zgrywały się ze scenami walk.
https://dziendobry.tvn.pl/newsy/stare-zalubice-uwieziona-w-domku-letniskowym-kobieta-splonela-zywcem-5722430
Najgorszy news tego roku, bez kitu.
O kurwa. I to jeszcze umrzeć w taki sposób. 🙁
Kurde jeżeli nie spali to z czego był ten dom? Czytałem wypowiedź jej znajomego, że Grzędowicz tylko wyszedł po drewno I już nie był w stanie wrócić. Chyba za dużo true crime sie nasluchałem bo mam dziwne przeczucia.
Ps. “Zawsze” trafia tych najfajniejszych.
i humor popsuty 🙁
Masakra ;_;
Nie lubię jej przez jej postawę wobec LGBTQ+ i towarzystwo w jakimś się obracała, ale współczuję rodzinie. I też nie zasłużyła na taką okropna śmierć. Mam nadzieję, że rodzina i przyjaciele dojdą do siebie
2022, weź ty się odpierdol co? Na ambicję ci weszło, że masz być bardziej zajebany niż twój poprzednik?
Smutno, bardzo lubiłem jej książki. Nie dalej jak 2 tygodnie temu w empiku pytałem czy może wyszedł 3 (ostatni) tom Takeshiego. Zatem nie przyjdzie mi go przeczytać. Wielka szkoda.