Co myślicie o tej koncepcji na zagospodarowanie centrum Warszawy?

11 comments
  1. Niestety trochę już za późno na to po części przynajmniej, bo Trzaskowski ma swoją koncepcję na Plac Defilad

    Szkoda, że wola odbudowy Warszawy już zdechła. Przydałaby się Warszawie chociaż jedna aleja w centrum, która nie straszy biedo-komuną

  2. Budowa arterii z wysokościowcami po obu stronach lub chociaż kamienicami a mieszkańcy jak szczury w kanałach niech się duszą w spalinach i pyle. Betonoza.

    Chyba, że centrum zamknięte dla prywatnego ruchu kołowego, to wtedy OK.

  3. A co w tych budynkach miałoby się znaleźć? Mieszkania? Usługi? Sklepy? Mix?

    Swoją drogą, ciekawe co tam się da zbudować, biorąc pod uwagę, że w obu kierunkach tam pod ziemią biegną tory.

  4. Nie wiem czy kamienice przy Pałacu Kultury to dobry pomysł. Ruch pochodzący z pobliskiego Dworca Centralnego, Metra Centrum i Złotych Tarasów prawdopodobnie nie sprzyjałyby warunkom mieszkaniowym. Kamienice w stylu przedwojennym, zupełnie nie pasowałyby też do otoczenia.

    Dodatkowo to już zupełnie nieaktualny plan (z 2017) nie uwzględniający Teatru Rozmaitości i Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

    Sam jestem jak najbardziej za zazielenieniem centrum Warszawy ale nie tak.

  5. Wszystko fajnie, ale dwie rzeczy: Po pierwsze moim zdaniem należałoby projektować ten kwartał jako wyłączony z ruchu dla prywatnych samochodów; a po drugie wyobrażam sobie wysokość tamtejszej zabudowy jako 6-8-10 pięter, dziwne wydają mi się te czteropiętrowe kamienice na wizualizacjach.

  6. Tak bardzo jak lubię klasyczną kwartałową zabudowę tak tego w tym miejscu po prostu nie widzę.

    To jest duży plac, ale to nie jest dzielnica, tylko duży równy, prostokątny plac. Plac otoczony miksem zabudowy nowoczesnej i poPRLowskich bloków. Teraz wyobraźmy sobie że w tą nowoczesną ramkę wstawiamy gęsta kwartałową zabudowę kamieniczną. A po środku tego wszystkiego wielki socrealistyczny Pałac Kultury. No to wszystko po prostu ze sobą nie współgra.

    Mieszanie architektury jest ok, ale mieszanie, a nie wydzielanie sektorów z różną stylistyką na stosunkowo niewielkim mimo wszystko terenie.

    Moim zdaniem obecna koncepcja zabudowy mimo wszystko sprawdza się w tym miejscu najlepiej: budowa kilku budynków użyteczności publicznej + przestrzeń publiczna w postaci placu i zieleni.

  7. Na szczęście to nigdy nie powstanie, a realizowana koncepcja jest o niebo lepsza. PKiN trzeba zintegrować z resztą miasta, nie jeszcze bardziej oddzielić, odtwarzając kompletnie niepasującą do niego sieć przedwojennych ulic. Pałac na szczęście nigdzie się nie wybiera i sieć nowych ulic i placów powinna dopasować się do niego, bo odwrotnie się nie da. Jasne, plac tak gargantuicznych rozmiarów jak obecny pl. Defilad nie jest tam potrzebny, ale błagam, jak ktoś proponuje przed tak potężnym budynkiem placyk wielkości pl. Konstytucji z pozostałymi pierzejami o wysokości poniżej 30m i przekrzywione w stosunku do PKiNu wąskie ulice wokół bo 100 lat temu tak tam było to nie powinien być urbanistą. Do tego absolutnie beznadziejnym pomysłem jest zmniejszenie Parku Świętokrzyskiego w celu odbudowania paru przeciętnych czynszówek.

    Przeważająca większość kamienic na tym obszarze absolutnie nie jest warta rekonstrukcji, nie były to żadne dzieła sztuki. Taka udająca kamieniczną zabudowę pierzeja po drugiej stronie od modernistycznych DC straszliwie by się z nimi gryzła. Znacznie lepiej wypada tam nowoczesna architektura i bryła MSN.

    Poza tym nie ma lepszej lokalizacji niż plac Defilad na poważne instytucje kultury jak MSN i TR, mamy w stolicy deficyt takich reprezentacyjnych miejsc. Oczywiście różnica jest taka, że inne miasta budowały to w XIX wieku, dlatego są w stylu architektonicznym z XIX wieku. My budujemy teraz, więc powinna to być architektura współczesna. Warszawa to duże miasto i dziura do załatania w centrum jest ogromna, to nie tylko plac Defilad. Kwartałowa zabudowa będzie wzdłuż AJ i przy Zielnej, na północ od Świętokrzyskiej. Miejsca starczy i na reprezentacyjne gmachy i na kwartały.

  8. Nic poza parkiem mi się w tym miejscu nie widzi, centrum i tak jest pełne ludzi i samochodów, więcej nie potrzeba.

    Kamienice na renderach jakoś niespecjalnie mi się podobają, zwykle lubię taką estetykę, ale coś mi w nich nie gra, nie wiem, proporcje? Fundamenty, dachy jakoś niezgrabne? Wyglądają bardziej jak assety do gier sklejone w pośpiechu z gotowych elementów niż coś zaprojektownego przez architekta.

    Nie widzę zupełnie sensu “odbudowywania” budynków po których nawet kamień na kamieniu nie został.

Leave a Reply