Polska noblistka Maria Skłodowska-Curie ożyła dzięki AI w ramach rządowej kampanii „Czas zrozumieć Atom”. Cyfrowa rekonstrukcja ikony nauki edukowała Polaków na temat energetyki jądrowej, obalając mity i budując zaufanie do technologii atomowej. Opisujemy, jak realizowano projekt Ministerstwa Energii, ile zaangażowano osób i ile poświęcono na to czasu.

Niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć

Słowa Marii Skłodowskiej-Curie stały się ideą przyświecającą kampanii, która wystartowała w październiku 2025 roku z inicjatywy Ministerstwa Energii. Jej celem było podniesienie świadomości społecznej na temat bezpieczeństwa i korzyści energetyki jądrowej.

Jeden z materiałów promocyjnych.

Kampania obejmowała dziewięć filmów: sześć spotów telewizyjnych z elementami animacji 3D oraz trzy materiały edukacyjne w technice motion design 2D. W każdym z nich Skłodowska-Curie prowadzi widzów przez mechanizmy działania reaktorów, systemy bezpieczeństwa i pozytywne aspekty energii jądrowej. Pierwsza seria materiałów trafiła do sieci 17 listopada, emisja telewizyjna ruszyła 23 listopada.

Rekonstrukcja za pomocą AI

Jak powstawały te spoty? Proces rozpoczął się od analiz archiwalnych zdjęć i portretów z wybranych lat życia noblistki, odtwarzając mimikę, styl wypowiedzi z listów (w tym do Einsteina) oraz XIX-wieczną garderobę z subtelnymi nowoczesnymi akcentami.

Po raz pierwszy mogliśmy przenieść pomysł kreatywny bezpośrednio na ekran i w pełni zbudować go za pomocą narzędzi AI. Każdy etap – od detalu wizualnego po sposób przedstawienia postaci – podporządkowaliśmy autentyczności”. Odtworzenie Skłodowskiej-Curie wymagało zarówno zaawansowanych rozwiązań, jak i precyzyjnej pracy na materiałach źródłowych.

Paweł Stankiewicz, dyrektor kreatywny Advalue

Tworzenie cyfrowej Marii Skłodowskiej-Curie trwało miesiącami – do tego procesu zaangażowano niemal 20-osobowy zespół z Timecode Film Production oraz agencję Advalue.

Tak przebiegał proces rekonstrukcji,Kilka godzin na jeden kadr

AI w profesjonalnej reklamie jest długim, precyzyjnym procesem twórczym. Dla jednego ujęcia generowano nawet 200-300 prób AI. Oznaczało to czasem sześć, siedem godzin pracy nad jednym kadrem.

To nie była kwestia jednego promptu. […] W profesjonalnej reklamie AI nie jest magicznym przyciskiem ‘generate’, tylko długim, precyzyjnym procesem twórczym, w którym technologia jest narzędziem, ale nie zastępstwem dla ludzi.

Tomasz Dławichowski, partner zarządzający Timecode

Dopiero później następowała klasyczna postprodukcja: montaż, korekta kolorów, usunięcie halucynacji AI, dodanie animacji i plansz oraz udźwiękowienie: muzykę kupiono z bibliotek, głos nagrała prawdziwa lektorka.

Czy koszt wyprodukowania spotu przez AI był niższy, czy wyższy niż w przypadku projektu zrealizowanego metodą klasyczną? Przy dużych, złożonych kampaniach koszt AI nie jest symboliczny. Nie wydaje się na klasyczny plan zdjęciowy, lokacje czy fizyczną scenografię, ale więcej na development, iteracje i postprodukcję.

Źródło: informacja prasowa, Ministerstwo Energii. Zdjęcie otwierające: Timecode Film Production / materiały prasowe

Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.