Janusz Kowalski nie istnieje. To znaczy istnieje, ale nie jest człowiekiem. Wizerunek Janusza Kowalskiego został wygenerowany przez sieć neuronową na podstawie analizy kilkunastu tysięcy twarzy przeciętnego Polaka. Reprezentuje coś w rodzaju super-polaka. Jego imię i nazwisko jest mrugnięciem okiem w stronę obserwatorów, mówi nam: patrzcie hehe JANUSZ KOWALSKI, JANUSZ. KOWALSKI. Jest taki jak wy, wasz kolega, wiecie Janusz ten no. Kowalski.
Powiecie może, że przecież pisze na Twitterze albo widać go w telewizji. Ale czy na pewno? Wszystkie jego Twitty są kompilacją losowych zlepków programu PiS i Solidarnej Polski. Ten twór nie wyraził nigdy żadnej oryginalnej myśli, która nie byłaby już w pewien sposób przeżutym materiałem propagandowym swojej partii. Stawiam dolary przeciw kasztanom, że mamy tutaj do czynienia z chińskim pokojem – “Janusz” posługuje się pustomową partyjną (która już sama w sobie jest pozbawiona przekazu, przy nadmiernej formie) ale sam nie rozumie tego co mówi. Wizerunek w TV? A co to za problem go wygenerować albo wstawić potem?
A może ktoś go widział na żywo? Ja nie. Nie znam też nikogo kto widziałby Janusza Kowalskiego na żywo. Dlaczego? Bo on po prostu nie istnieje.
Nad istnieniem Janusza Kowalskiego panuje w Polsce zmowa milczenia. Dlaczego politycy opozycji nie protestują przed wykorzystywaniem złośliwego SPI (Sztuczna Pato Inteligencja) w polityce? Bo to wygodne mieć takiego (dosłownie!) chochoła do bicia. Istnienie SPI o nazwie Janusz Kowalski.exe jest na rękę Budce, Czarzastemu i Hołowni.
Żądam natychmiastowego przedstawienia dowodów na istnienie Janusza Kowalskiego.
Ale że jak ma się zajmować korkami? Ma kurwa stać na skrzyżowaniu i dyrygować ruchem?
Jest godzina 9:40, a poseł kowalski zamiast pracować nad odblokowaniem środków unijnych robi z siebie idiota na twiterze i to za nasze pieniądze!
Prezydent Warszawy powinien stać na każdym skrzyżowaniu i ręcznie sterować ruchem.
Może niech Janusz zamiast pierdolić farmazony o 9:40 na twitterze popracuje trochę.
A może lepiej nie.
Podobnie jak W.W.Putin. on też nie istnieje. Utożsamia marzenia ukryte przeciętnego rosjanina. Janusz na razie utożsamia marzenia nieprzeciętne
Opole przeprasza za Kowalskiego. Znowu.
Pytam się kto tego grzmota wybrał do reprezentowania ludu w sejmie?
Koleś studiował dramat antyczny i u niego wszystko ma jedność czasu, miejsca i akcji.
Wiem, że to ryzykowne, ale w kwestii tego Pana już mnie raczej nic nie zaskoczy.
Janusz. Ale to jest zdjęcie.
Tak z ciekawości zerknąłem jego oświadczenie majątkowe. Fajnie się można dorobić jak masz kolegów posłów. Przed tym jak wszedł do sejmu w 2019 siedział sobie w zarządzie PWPW i radzie nadzorczej KGHM za co dostał odpowiednio prawie 320k i 115k oczywiście tylko w jednym roku. Dobrze, że mamy takich zdolnych ludzi w sejmie którzy chcą naprawiać ten kraj.
Kowalski ma jakiś kompleks na Niemców związany z tym że wychował się na Opolszczyźnie
Jest godzina 9.40. W tym czasie powinien pan pracować jako poseł na Sejm RP i zajmować się projektami ustaw, pracami w komisjach i ogarnianiem bałaganu w państwowych inwestycjach ^((w końcu były wicemin. aktywów państwowych)). A pan zajmuje się pisaniem gówno postów na… twitterze. I jak znam życie – finansowanych znowu z kremlowskiej kasy.
15 comments
Janusz Kowalski nie istnieje. To znaczy istnieje, ale nie jest człowiekiem. Wizerunek Janusza Kowalskiego został wygenerowany przez sieć neuronową na podstawie analizy kilkunastu tysięcy twarzy przeciętnego Polaka. Reprezentuje coś w rodzaju super-polaka. Jego imię i nazwisko jest mrugnięciem okiem w stronę obserwatorów, mówi nam: patrzcie hehe JANUSZ KOWALSKI, JANUSZ. KOWALSKI. Jest taki jak wy, wasz kolega, wiecie Janusz ten no. Kowalski.
Powiecie może, że przecież pisze na Twitterze albo widać go w telewizji. Ale czy na pewno? Wszystkie jego Twitty są kompilacją losowych zlepków programu PiS i Solidarnej Polski. Ten twór nie wyraził nigdy żadnej oryginalnej myśli, która nie byłaby już w pewien sposób przeżutym materiałem propagandowym swojej partii. Stawiam dolary przeciw kasztanom, że mamy tutaj do czynienia z chińskim pokojem – “Janusz” posługuje się pustomową partyjną (która już sama w sobie jest pozbawiona przekazu, przy nadmiernej formie) ale sam nie rozumie tego co mówi. Wizerunek w TV? A co to za problem go wygenerować albo wstawić potem?
A może ktoś go widział na żywo? Ja nie. Nie znam też nikogo kto widziałby Janusza Kowalskiego na żywo. Dlaczego? Bo on po prostu nie istnieje.
Nad istnieniem Janusza Kowalskiego panuje w Polsce zmowa milczenia. Dlaczego politycy opozycji nie protestują przed wykorzystywaniem złośliwego SPI (Sztuczna Pato Inteligencja) w polityce? Bo to wygodne mieć takiego (dosłownie!) chochoła do bicia. Istnienie SPI o nazwie Janusz Kowalski.exe jest na rękę Budce, Czarzastemu i Hołowni.
Żądam natychmiastowego przedstawienia dowodów na istnienie Janusza Kowalskiego.
Ale że jak ma się zajmować korkami? Ma kurwa stać na skrzyżowaniu i dyrygować ruchem?
Jest godzina 9:40, a poseł kowalski zamiast pracować nad odblokowaniem środków unijnych robi z siebie idiota na twiterze i to za nasze pieniądze!
Prezydent Warszawy powinien stać na każdym skrzyżowaniu i ręcznie sterować ruchem.
Może niech Janusz zamiast pierdolić farmazony o 9:40 na twitterze popracuje trochę.
A może lepiej nie.
Podobnie jak W.W.Putin. on też nie istnieje. Utożsamia marzenia ukryte przeciętnego rosjanina. Janusz na razie utożsamia marzenia nieprzeciętne
Opole przeprasza za Kowalskiego. Znowu.
Pytam się kto tego grzmota wybrał do reprezentowania ludu w sejmie?
Koleś studiował dramat antyczny i u niego wszystko ma jedność czasu, miejsca i akcji.
Wiem, że to ryzykowne, ale w kwestii tego Pana już mnie raczej nic nie zaskoczy.
Janusz. Ale to jest zdjęcie.
Tak z ciekawości zerknąłem jego oświadczenie majątkowe. Fajnie się można dorobić jak masz kolegów posłów. Przed tym jak wszedł do sejmu w 2019 siedział sobie w zarządzie PWPW i radzie nadzorczej KGHM za co dostał odpowiednio prawie 320k i 115k oczywiście tylko w jednym roku. Dobrze, że mamy takich zdolnych ludzi w sejmie którzy chcą naprawiać ten kraj.
Kowalski ma jakiś kompleks na Niemców związany z tym że wychował się na Opolszczyźnie
Jest godzina 9.40. W tym czasie powinien pan pracować jako poseł na Sejm RP i zajmować się projektami ustaw, pracami w komisjach i ogarnianiem bałaganu w państwowych inwestycjach ^((w końcu były wicemin. aktywów państwowych)). A pan zajmuje się pisaniem gówno postów na… twitterze. I jak znam życie – finansowanych znowu z kremlowskiej kasy.
Jaki to jest kurwa debil xd