Takie tam złożenie ofiary w cudzysłowie.

27 comments
  1. Najwyższa ofiara złożona matce bożej? Jakie to piękne, że obrzędy pogańskie nadal wybijają się ponad to co faktycznie od siebie dodała wiara chrześcijańska. Słowiańskie korzenie w ludziach mocno, nawet jeśli ci się do tego nie przyznają.

    Niech sobie teraz pielgrzymi zjedzą chrześcijańskie wielkanocne jajeczko w nagrodę podczas palenia katolickiej Marzanny.

  2. Gdy miałem FB i były pożary w Australii (pamiętacie jeszcze? Na samym początku spirali spierdolenia) jedna religijna znajoma wrzuciła link do prokatolickiej strony, gdzie było ładnie opisane, że to gniew boży. Bo Australia niedawno zalegalizowała homomałżeństwa.

    Moja znajoma jest Ukrainką. Nawet nie wiecie jak mam ochotę zapytać, co tam naród Ukraiński zmajstrował, że pan Bóg teraz odwrócił wzrok…

  3. Czekam na dzień w którym będą na końcu pielgrzymki inscenizować ukrzyżowanie. To dopiero będzie poświęcenie, a jakby tak jeszcze inscenizator targał ten krzyż ze swojego Pierdziszewa Dolnego to już ofiarowanie do kwadratu.

  4. Ale, przecież jeśli jest jedna rzecz którą Biblia ciągle powtarza to to że nie mozna składać ofiar z ludzi. Jest napisane że innowiercy którzy to robią to czciciele demonów. Więc o co tu chodzi?

  5. A potem tacy ludzie się dziwią że młodzi odchodzą od kościoła. Ostatnio pytałem moją babkę czemu według niej młodych już w kościołach nie ma, “to wina rodziców” a obok siedział mój tato który też nie chodzi do kościoła i się śmiał xD

  6. Wytrych nr 1: katolik absolutnie wszystko jest w stanie wytłumaczyć “bo buk tak chciał”. Szach mat lewateiści!

  7. A teraz pomijając poziom spierd(*3&ia prezentowany przez komentarz tego księdza to w jednym mieli rację, że to jest to co sam nazwałbym dobrą śmiercią, bo gość zmarł robiąc to co kocha otoczony ludźmi o podobnych zainteresowaniach.

  8. Jeśli już składamy ofiary z ludzi, to moim zdaniem nie będzie lepszej i bardziej chwalebnej ofiary niż kapłan. Może zacznijmy od tej strony.

  9. I tu jest pięknie opisany problem. Wiara zawsze usprawiedliwi każdą sytuację na korzyść wyznawanej religii.

    “Patrząc oczami wiary” wszystko jest według planu boga, a bóg jest nieskończenie dobry, więc nie może być winien niczemu złemu. Jak kwestionujesz tę logikę, to znaczy że słuchasz kłamstw szatana.

    Nie przeczę, że pielgrzym prawdopodobnie zmarł robiąc to co kochał, wśród ludzi którym ufał, ale to akurat nie zasługa bóstwa.

  10. Czy to nie jest nawet niezgodne z katolicyzmem? Czy Jezus przypadkiem nie poświęcił się ostatecznie?

    A czy ofiary z ludzi nie były przypadkiem zakazane jeszcze wcześniej, jako złe, pogańskie rytuały?

Leave a Reply