Po Znachorze i Lalce, Netflix zapowiada nową adaptację kultowej polskiej powieści. Wiemy, kto ją wyreżyseruje.
Decyzja o ponownej ekranizacji literatury, która na stałe wpisała się w kanon narodowej kultury, zawsze wiąże się z ogromnym ryzykiem i jeszcze większymi oczekiwaniami. Netflix coś o tym wie, bo po sukcesie nowej wersji “Znachora” oraz zapowiedziach dotyczących “Lalki”, zapowiada własną wersję adaptacji “Noce i dnie” Marii Dąbrowskiej. To dla wielu Polaków historia nienaruszalna, utrwalona w pamięci przez kultowy film i serial Jerzego Antczaka.
Noce i dnie – nowy serial Netflix Kamila Tarabura, reżyserka serialu “Noce i dnie” (Netflix)
Zmiany oczywiście się pojawią. Twórcy nie chcą powtarzać tego, co już widzieliśmy w starej wersji filmu. Zamiast tego chcą pokazać historię małżeństwa Niechciców w sposób, który będzie zrozumiały i bliski dzisiejszemu widzowi. Skupią się na tym, jak bohaterowie ze sobą rozmawiają, jak się kłócą i jak próbują się dogadać, patrząc na ich problemy z nowoczesnej perspektywy. Reżyserka Kamila Tarabura chce pokazać przede wszystkim to, co dzieje się w głowach i sercach bohaterów. Historia zaczyna się, gdy Barbara, po miłosnym rozczarowaniu, wychodzi za Bogumiła nie z miłości, a z rozsądku. Oboje bardzo się od siebie różnią. Bogumił to spokojny człowiek, który cieszy się z pracy na roli i kontaktu z naturą. Z kolei Barbara wciąż tęskni za wielką pasją i nie potrafi odnaleźć się w zwykłym, wiejskim życiu. Wygląda na to, że w nowej wersji zobaczymy bardzo wyraźnie, jak mocno Barbara bije się z własnymi myślami i uczuciami.
Autorzy serialu chcą pokazać historię kobiety, która musi zrezygnować ze swoich marzeń, aby zadbać o dom i rodzinę. Chociaż akcja dzieje się dawno temu, ten problem jest wciąż bardzo aktualny. Małżeństwo Niechciców nie będzie przedstawione jako bajka, ale jako trudna, codzienna praca dwojga ludzi, którzy kochają na zupełnie inne sposoby. Barbara w tej wersji ma być postacią, w której wielu z nas rozpozna własne rozterki – to opowieść o szukaniu szczęścia i o tym, ile trzeba z siebie dać dla innych. Można by powiedzieć, że nawet jeśli bohaterowie noszą dawne stroje, ich problemy będą wydawać się nam bardzo znajome.
To, że tak duży serwis jak Netflix zajmuje się “Nocami i dniami”, pokazuje, że klasyczne polskie historie wracają do łask, a zrealizowane z odpowiednim rozmachem mogą zainteresować widzów na całym świecie. Serial pokaże aż trzydzieści lat z życia bohaterów – zobaczymy ich losy także na tle trudnych czasów, gdy Polski nie było na mapach. Za zdjęcia odpowiada Tomasz Naumiuk, a nad całością czuwa producentka Justyna Pawlak.
Noce i dnie – kultowy film nominowany do Oscara
Wcześniejsze ekranizacje “Nocy i dni” Marii Dąbrowskiej na trwałe zapisały się w historii polskiej kinematografii. Najsłynniejszą pozostaje filmowa wersja z 1975 roku w reżyserii Jerzego Antczaka, z niezapomnianymi kreacjami Jadwigi Barańskiej i Jerzego Bińczyckiego. Obraz zdobył uznanie widzów i krytyków, m.in. nominację do Oscara oraz Srebrnego Niedźwiedzia na festiwalu w Berlinie. Rok później powstał serial telewizyjny, rozszerzający filmową historię o dodatkowe wątki i postaci, który szybko zyskał status kultowego.
Zdjęcie główne: TVP.

