Tak, IT to poważna branża, czemu pytasz?

32 comments
  1. > **Hajs:**
    To zależy. Jak więcej umiesz, to kręcimy licznik i więcej dostajesz. Jak jesteś jeszcze trochę szczawiem, to nic nie bój, że na początku będziesz dostawał mniej siana.

    😀

    Mnie się podoba, są na luzie i potrafią się wyróżnić. Zdecydowanie wolę to niż wielkie, sztywne korpo.

  2. Widziałem jak na Linkedin przed tym ogłoszeniem bito pokłony za kreatywność.

    Ale to nie tyle wina IT, co HR.

    Ledwo udało się wyprosić, że podawanie widełek płacowych w ogłoszeniu to standard, to teraz ludzie z HR odlecieli w drugą stronę. Prawdopodobnie moja ocena jest krzywdząca i niesprawiedliwa, ale uważam, że w HR ludzie bardzo mocno starają się sprawiać wrażenie, że zajmują się czymś więcej, niż przeglądaniem CV i prowadzeniem wstępnej części rozmowy o pracę (z pytaniami-hitami w stylu “gdzie widzisz siebie za 5 lat”). I stąd się biorą takie pomysły.

  3. Ja na to patrzę tak:

    Na grupach na FB: “Praca JS”, “Praca dla informatyka” etc. codziennie pojawia się kilkanaście ogłoszeń.
    Na ReverseTinder co tydzień 5-8 nowych zaproszeń.
    Justjoin i nofluff się ugina.

    Coś trzeba zrobić żeby ktoś w ogóle zauważył i przeczytał twoje ogłoszenie. Cena tutaj nie gra roli bo kolesia za 20k pln b2b miesięcznie jak się dobrze zakręcisz to sprzedasz dalej za 700 euro dziennie. Twoja godności i poczucie wartości jest dawno w tylnim lusterku jak masz projekt na 10ciu takich do obstawienia.
    Ostatnio jakaś firma z USA na ReverseTinder oferowała 100k sign on bonusu.
    Rękawice już dawno zeszły, tutaj już tylko dziki pęd i kto nagoni ile kolesi z pulsem i 2+ latami doświadczenia (nawet w Comarch, nie ważne!).

    Więc przy tym szaleństwie ktoś piszący po ‘ziomeczkowemu’ ogłoszenie, albo szpikukacy go memami. To już jest plan minimum .

  4. Mogę się założyć że nazwa stanowiska zawiera “Ninja”, “Wizard”, albo coś podobnego.

  5. [https://thecodest.co/](https://thecodest.co/)

    Body leasing, jak Luxoft albo EPAM, tylko pewnie mniejszy. Hajs taki sobie, zwłaszcza jak na firmę z UK. Zatrudnienie na B2B, pytanie czy płacą też za przestój czy tylko jak jest projekt do którego cię można wrzucić.

    Lepsze to niż nic ale cudów bym się nie spodziewał.

  6. *Kto nie skacze, ten z HR’u* – napisał HR

    ​

    *- No a Pan potrafi te Jave?*

    *- umm.. JavaScript? Tak.*

    *- No, ten “DżejEs”. To w czym Pan dokładnie pisze?*

    *- Głównie React.*

    *- Ale JavaScript też?*

  7. Krva, to powinno być karalne.

    Chciałem napisać coś więcej, ale przedmówcy wyczerpali temat.
    Miłego lurkowania komentarzy anon.

  8. Zastanawia mnie po co w ogole silili się na formę żeńską, skoro szukają kolejnego frat boya do swojego bro teamu.

  9. Gdyby to było w filmiku HRejterów to by nawet prychnął pod nosem, albo wypuścił chociaż powietrze przez nos, ale to pewnie na poważnie.

  10. 2 lata doświadczenia z vue? Czy oni nie mają pojęcia że API takie to się uczy w kilka miesięcy max. Jak by napisali kilka lat doświadczenia z js oraz po prostu doświadczenie z vue to najprawdopodobniej znaleźliby kogo szukali

  11. Lol, nic dziwnego ze Morawiecki mówi że “szewc to przyszłość narodu, nie informatyk”
    pewnie widział to ogłoszenie

  12. To jest właśnie rak HRa, firmy kreują się jako mega luzak i w ogóle gitówa a potem masz
    1) krindżociary cały dzień w biurze bo pracownicy to banda pajaców
    2) każdy ma kija w dupie i pierwszy lepszy żart powoduje ogólne oburzenie, obrazę i izolację.
    To nie z branżą IT jest coś nie tak. To zjebany HR wjeżdża na pełnej kurwie ze swoim zjebaniem gdziekolwiek się da.

Leave a Reply