Ale że Ślunsk nie?

13 comments
  1. Ślunsk wybrał opcje “Reich”

    ​

    ​

    ​

    ​

    ​

    ​

    ​

    ​

    ​

    ​

    ​

    Sorry

  2. Ruch autonomii śląska to obecnie mem, młodzi ludzie też się nie identyfikują z kopalniami, hałdami i familokami, plus wyjeżdżają na potęgę

  3. Nie wiem czy to kogoś interesuje ale ja się identyfikuje najbardziej z Europa chyba, myśle ze wiele osób z pokolenia późnych 80 wczesnych 90 ma podobnie. Kraje to staroświecki twór.

  4. to tylko country i region są….europe nicht, chyba, że daltonista jestem…aaa…jeszcze są nodaty…kolejna z dupy mapka

  5. W województwie całym ciężko – przecież tam Częstochowskie oraz historyczna małopolska. Pewnie gdyby było samo GZM jako metropolia (tak jak np tutaj Warszawa czy Budapeszt) to byłoby lokalnie.

  6. Górny Śląsk jest częściowo w województwie opolskim oraz śląskim. Obszary górnośląskie województwa śląskiego to jakieś 48%. Licząc dodatkowo przesiedlenia oraz raczej nie przyjazną śląskiej identyfikacji komunistyczną propagandę nikogo nie powinno to dziwić. Plus cały ruch odnośnie śląskiej identyfikacji jest całkowicie nie zorganizowany, nie ma nic do zaoferowania i całkowicie nie umie się odnieść do całościowej polityki.

  7. 10-15 lat temu może Górny Śląsk byłby bardziej przywiązany do regionu, ale coś nie pykło, i autonomia/odrębność Śląska jako idea upadła po 2015. [Link do krótkiej analizy](https://magazyn.wp.pl/informacje/artykul/utracone-slaskie-marzenie)

    Dodatkowo same województwa śląskie i Opolskie są połowicznie niezwiązane z Górnym Śląskiem – Częstochowa i Bielsko/Żywiec są historycznie małopolskie, tak jak część północna opolskiego.

  8. Śląsk może i byłby na mapie jakby zamiast podziału administracyjnego był podział na regiony, podobnie a może i pewniej Kaszubi byliby zaznaczeni na zielono. Poza tymi dwoma grupami nie kojarzę żadnej mocno zakorzenionej etniczności w Polsce których kultura jest praktykowana.

Leave a Reply