Tusk, Czarzasty, Kosiniak-Kamysz i Holownia podpisali porozumienie w Senacie. Co prawda na razie odnośnie samorządów, ale oznacza to, że skoro tam się udało jest też szansa na koalicje parlamentarną

8 comments
  1. “jest też szansa na koalicję” – a jak by inaczej? To że celem jest koalicja min. 3 ale może 4 ugrupowań wiemy już od dlugiego czasu. Oczywiście to wcale niekoniecznie implikuje konkretne środki czyli słynny temat wspólnych list.

  2. To ten Tusk co uważał że trzeba żyć z Rosją w partnerskich relacjach, czy jakiś inny?
    Sorry, nie orientuje się w polskiej polityce

  3. Tak się zastanawiam po co? Partie akurat nie mają znaczenia w samorządach – wygrywają lokalni, zasłużeni kandydaci, łatwo zweryfikować ich programy i obietnice.

    Oczywiście nie licząc dużych miast a tam i tak wygrywa opozycja.

  4. Hura! Będę mógł zagłosować na Lewicę, żeby jakaś Fabisiak weszła do sejmu!

    Hura!

  5. Deklaracja mówi w skrócie, że “jak wygramy to nie będziemy wam łap wsadzać jak tamci”. W sumie spoko.

  6. Żadnej koalicji z faszystami z PO.

    Niech skrajna prawica złożona z PiS, PO, PSL, KonfedeRosji założy sobie koalicję “Chrześcijańska Unia Jedności” z adekwatnym skrótem.

Leave a Reply