Jak nam wszystkim smutno że tak szanowana organizacja jak ordo iuris o której nie wolno mówić że jest powiązana z rosyjskimi fundamentalistami została wytknięta palcem 🙂
Redzi z RIGCZem
Pog
Wiedźmini i tak są sterylni, więc po co zakazywać im aborcji? Lol
Już jest gówno burza na fejsie z tego powodu. Dla mnie dobrze że to zrobili żadna szanowana firma nie powinna mieć związku z tymi katolicko putinowskimi zjebami
A w komentarzach na stronie wojenki xD
Ordo Iuris to chyba bardziej Zakon Białej Róży.
Nie znam całości sytuacji, ale czy nie było innych rozwiązań? Np pozbyć się tej jednej osoby z zarządu? A może problem leżał głębiej?
Jestem w środowisku. Founderzy Witcher’s Schoola zrobili zrzutkę na film o cancel culture na podstawie tych wydarzeń. Nie zebrali kwoty.
Odzywali sie również do wszystkich osób, które były kiedykolwiek organizatorami WSa, by namówić ich na udział w ostatniej edycji, bo ~~wiele dotychczasowych NPCów zrezygnowało~~. Jak się okazuje, co rozjasnione zostało przez u/evilprofesseur, zrezygnowało z udziału kilkanaście ze 150 osób. Co by nie było, proponowali osobom z przeszlosci projektu przyjazd i udział – i faktycznie ~~większość~~ spora część z nich odmówiła.
W samoobronie organizatorzy eventu, który dla wielu graczy był strefą bezpieczną dla osób LGBTQ+ (wielu graczy było LGBTQ+ właśnie), powiedzieli, że w życiu prywatnym każdy ma prawo robić to, co chce. Okej, ale wszyscy mają prawo do tego, żeby zbojkotować event, ktorego jedna z organizatorek jest prawniczką w OI i pisze analizy prawnicze na temat tego, jak uniknąć kar za brak maseczek, czy jak skutecznie kryminalizować aborcje.
Wielu krytykuje decyzję CDPR powołując się na wyświechtane: “jesteśmy za wolnością, ale tylko jeśli jest to nasza wolność”
Problem w tym, że Ordo i podobne twory oraz ich zwolennicy nie są za wolnością, a jej ograniczeniem. Niech każdy decyduje o sobie, o tym z kim śpi i co robi z płodem w swojej macicy. Nie potrzeba mi rad i ograniczeń od nawiedzonych starców i szarlatanów
Czyli co, żona kolesia jest z ordo iuris a oni od razu zrywają współpracę???
Dlaczego mam wrażenie że to tylko wymówka?
Ma sens, prywatne poglądy kogoś jedna sprawa, druga to potencjalne finansowanie kogoś z OL/jego małżonka.
Czyli rozumiem że teraz dla dobra organizacji ta pani wypisze się z Ordo Kremlis, licencja zostanie zwrócona, a wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie?
Nie?
No cóż, przynajmniej wiadomo komu podziękować.
Nie chcą nawet stać obok Ordo Iuris, i za to szacun.
14 comments
Jak nam wszystkim smutno że tak szanowana organizacja jak ordo iuris o której nie wolno mówić że jest powiązana z rosyjskimi fundamentalistami została wytknięta palcem 🙂
Redzi z RIGCZem
Pog
Wiedźmini i tak są sterylni, więc po co zakazywać im aborcji? Lol
Już jest gówno burza na fejsie z tego powodu. Dla mnie dobrze że to zrobili żadna szanowana firma nie powinna mieć związku z tymi katolicko putinowskimi zjebami
A w komentarzach na stronie wojenki xD
Ordo Iuris to chyba bardziej Zakon Białej Róży.
Nie znam całości sytuacji, ale czy nie było innych rozwiązań? Np pozbyć się tej jednej osoby z zarządu? A może problem leżał głębiej?
Edit: paskudny przecinek
Edit2: rozjasniam trochę drugi akapit. Dzięki, u/evilprofesseur !!
Jestem w środowisku. Founderzy Witcher’s Schoola zrobili zrzutkę na film o cancel culture na podstawie tych wydarzeń. Nie zebrali kwoty.
Odzywali sie również do wszystkich osób, które były kiedykolwiek organizatorami WSa, by namówić ich na udział w ostatniej edycji, bo ~~wiele dotychczasowych NPCów zrezygnowało~~. Jak się okazuje, co rozjasnione zostało przez u/evilprofesseur, zrezygnowało z udziału kilkanaście ze 150 osób. Co by nie było, proponowali osobom z przeszlosci projektu przyjazd i udział – i faktycznie ~~większość~~ spora część z nich odmówiła.
W samoobronie organizatorzy eventu, który dla wielu graczy był strefą bezpieczną dla osób LGBTQ+ (wielu graczy było LGBTQ+ właśnie), powiedzieli, że w życiu prywatnym każdy ma prawo robić to, co chce. Okej, ale wszyscy mają prawo do tego, żeby zbojkotować event, ktorego jedna z organizatorek jest prawniczką w OI i pisze analizy prawnicze na temat tego, jak uniknąć kar za brak maseczek, czy jak skutecznie kryminalizować aborcje.
Wielu krytykuje decyzję CDPR powołując się na wyświechtane: “jesteśmy za wolnością, ale tylko jeśli jest to nasza wolność”
Problem w tym, że Ordo i podobne twory oraz ich zwolennicy nie są za wolnością, a jej ograniczeniem. Niech każdy decyduje o sobie, o tym z kim śpi i co robi z płodem w swojej macicy. Nie potrzeba mi rad i ograniczeń od nawiedzonych starców i szarlatanów
Czyli co, żona kolesia jest z ordo iuris a oni od razu zrywają współpracę???
Dlaczego mam wrażenie że to tylko wymówka?
Ma sens, prywatne poglądy kogoś jedna sprawa, druga to potencjalne finansowanie kogoś z OL/jego małżonka.
Czyli rozumiem że teraz dla dobra organizacji ta pani wypisze się z Ordo Kremlis, licencja zostanie zwrócona, a wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie?
Nie?
No cóż, przynajmniej wiadomo komu podziękować.
Nie chcą nawet stać obok Ordo Iuris, i za to szacun.