*Jak się służba skończy do domu wrócę*
*Spać się położę na sianie*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Jak mnie nie zechcesz to cię porzucę*
*I znów żołnierzem zostanę*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Pisać nie umiem lecz się nauczę*
*I list ode mnie dostaniesz*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*W Boga nie wierzę lecz się nawrócę*
*I przyjmę chrzest bierzmowanie*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Siostrze się nie dam poświęcić nauce*
*Lecz sam docentem zostanę*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Choremu ojcu cierpienie skrócę*
*W łeb go pierdolnę polanem*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Obiadu nie chcę kolację zwrócę*
*Lecz zjem obfite śniadanie*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*A znów jeden kolega jest najmniejszy w grupie*
*Gdyż nogi ma amputowane*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Jak mnie zabiją płakać nie musisz*
*Smród zawsze po mnie zostanie*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
3 comments
Onuca – kwadratowy lub prostokątny kawałek tkaniny lnianej lub bawełnianej flaneli używany zamiast skarpet.
Onuca – brudna szmata owinięta wokół kremlowskiej nogi Sołdata, kupiona za Ruble.
>!a także – bieda-zamiennik skarpet, raczej dla rekonstruktorów historycznych i Rosjan, niż żołnierzy w nowoczesnej armii.!<
Relewantny 😉 Zembaty: https://www.youtube.com/watch?v=Z-nHFWL2kDg
*Jak się służba skończy do domu wrócę*
*Spać się położę na sianie*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Jak mnie nie zechcesz to cię porzucę*
*I znów żołnierzem zostanę*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Pisać nie umiem lecz się nauczę*
*I list ode mnie dostaniesz*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*W Boga nie wierzę lecz się nawrócę*
*I przyjmę chrzest bierzmowanie*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Siostrze się nie dam poświęcić nauce*
*Lecz sam docentem zostanę*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Choremu ojcu cierpienie skrócę*
*W łeb go pierdolnę polanem*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Obiadu nie chcę kolację zwrócę*
*Lecz zjem obfite śniadanie*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*A znów jeden kolega jest najmniejszy w grupie*
*Gdyż nogi ma amputowane*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*
*Jak mnie zabiją płakać nie musisz*
*Smród zawsze po mnie zostanie*
*Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce*
*Od roku już nie zmieniane*