Ja naprawdę nie z tych co by chcieli media kneblować ale czy ten typ nie słyszał o opini publicznej, u nas już jest głośnawo że po co to, że po huj, komu to.
Kuźwa, na upartego można powiedzieć że przez to USA przejebało Wietnam. Bo społeczeństwo było na nie.
Jak Ruscy zaczeli wycofywac sie spod Kijowa to Wyrwał pisal na twitterze że to myślenie życzeniowe i on nie widzi zeby sie faktycznie wycofywali.
Dziwnie sie to czyta. Dziwne jest mowienie, ze urkaina przegrywa gdy doslownie wszystko wskazuje na cos przeciwnego. Ruscy sie wycofują, albo przynajmniej nie czynią psotępów. Tracą masowo sprzet i ludzi, dezerterują. Ukraina przeciwnie. Jakkolwiek desperacja i ciezka sytuacja ukraincow momentami nie byla, to ciagle prą naprzód i odbijają okupowane tereny lub utrzymują swoje wlasne.
Kolejna rzecz – to nie jest ukraina vs rosja tylkos wiat vs rosja. Z prostej przyczyny. Rosja byla teaktowana jako mocarstwo ekonomiczne i militarne. Okazuje sie ze militarnym to jednak nie bardzo. Kilks nowszych maszyn i cala masa modernizowanego starego sprzetu. I to tyle. Dzialania prowadzone sa identycznie jak w 1 wojnie swiatowej (z brakiem zaopatrzenia włącznie). Rosji zalezy na dominacji w regionie zachod na obecnosc rosji blizej ue i europy pozwolic nie moze. Dodatkowo zachod nie bardzo moze pozwolic rosji na przejecie wiekszej kontroli nad morzem czarnym. Po dordze ladowej mieliby blisko do moldawii oraz sprzyjajacych im wegrom i serbii. Wg mnie bylyby to rosyjskie bastiony w sercu europy, cos jak bialorus co naturalnie skutkowaloby ogromnymi napieciami wewnatrz kontynwntu. Rosja nie moze wygrac twj wojny po zachod czyli europa i usa nie moga na to pozwolic.
Ukraina sama w sobie lezy zrujnowana. Z tego co kojarze to lwia czesc przemyslu ukrainy to wlasnie wschod. Cale polacie rolnize takze sa na wschodzie i ogromna czesc tego zostala unieruchomiona lub zniszczona. Walka toczy sie o wplywy w regionie.
Koeljna rzecza ze zostalo zaatakowane panstwo wolne, niepodlegle oraz niezalezne od wplywow rosji czyli znow potencjalny spory partner biznesowy i sojusznik dla zachodu. Rozumiem, ze dziennikarz relacjonuje to co widzi, ale wyglada na to, ze nie widzi szerszego kontekstu, dzialan na wiekszą skalę, powiązań, zagrożeń, możliwości i szans.
Są 2 kraje którym szczególnie zależy żeby tam na Ukrainie się szybko skończyło i będzie można wrócić do business as usual. Do tej pory polskie społeczeństwo stanęło zjednoczone jak nigdy a Polska jako kraj jest kluczowa, w zasadzie gdyby nie Polska Ukraina już by tą wojnę przegrała. Takie artykuły wyglądają jak na zamówienie, żeby osłabić determinację w pomocy Ukrainie. Przecież kłamstwa Sholza i jego niejednoznaczne działania widać z księżyca. Wysokie morale potrafi przenosić góry i wiele takich gor już na tej wojnie przeniosło. Nie spierdolmy tego.
Kiedy jakiś dziennikarz nazywa swoją opinię prawdą to albo clickbait albo ego odleciało mocno.
Bo ma prawo takową mieć na temat Donbasu, ale on nie jedyny w temacie militariów, a opinie innych speców są zgłoa różne. [Najlepiej to podsumował kolega po fachu(inny dziennikarz w temacie militariów):](https://bezkamuflazu.pl/percepcja/)
>A jak jest naprawdę? A jak jest naprawdę to najlepiej wiedzą generałowie Załużny i Gierasimow (dowódcy walczących armii), choć nawet oni nie są w stanie ułożyć sobie w głowach wszystkich klocuszków.
>Co piszę nie bez powodu, zmęczony już koniecznością „gaszenia pożaru” – odpowiadania na wciąż napływające pytania o to, czy rzeczywiście na froncie doszło do katastrofy. Wiedziony osobistym doświadczeniem w zakresie „zmąconej percepcji wojny” mogę tylko postulować spokój. Na dokładkę zauważając, że czarne scenariusze dotyczące siewierodonieckiego worka nadal dalekie są od realizacji – Ukraińcy się tam twardo bronią, Rosjanie tracą siły w ataku.
5 comments
…
Ja naprawdę nie z tych co by chcieli media kneblować ale czy ten typ nie słyszał o opini publicznej, u nas już jest głośnawo że po co to, że po huj, komu to.
Kuźwa, na upartego można powiedzieć że przez to USA przejebało Wietnam. Bo społeczeństwo było na nie.
Jak Ruscy zaczeli wycofywac sie spod Kijowa to Wyrwał pisal na twitterze że to myślenie życzeniowe i on nie widzi zeby sie faktycznie wycofywali.
Dziwnie sie to czyta. Dziwne jest mowienie, ze urkaina przegrywa gdy doslownie wszystko wskazuje na cos przeciwnego. Ruscy sie wycofują, albo przynajmniej nie czynią psotępów. Tracą masowo sprzet i ludzi, dezerterują. Ukraina przeciwnie. Jakkolwiek desperacja i ciezka sytuacja ukraincow momentami nie byla, to ciagle prą naprzód i odbijają okupowane tereny lub utrzymują swoje wlasne.
Kolejna rzecz – to nie jest ukraina vs rosja tylkos wiat vs rosja. Z prostej przyczyny. Rosja byla teaktowana jako mocarstwo ekonomiczne i militarne. Okazuje sie ze militarnym to jednak nie bardzo. Kilks nowszych maszyn i cala masa modernizowanego starego sprzetu. I to tyle. Dzialania prowadzone sa identycznie jak w 1 wojnie swiatowej (z brakiem zaopatrzenia włącznie). Rosji zalezy na dominacji w regionie zachod na obecnosc rosji blizej ue i europy pozwolic nie moze. Dodatkowo zachod nie bardzo moze pozwolic rosji na przejecie wiekszej kontroli nad morzem czarnym. Po dordze ladowej mieliby blisko do moldawii oraz sprzyjajacych im wegrom i serbii. Wg mnie bylyby to rosyjskie bastiony w sercu europy, cos jak bialorus co naturalnie skutkowaloby ogromnymi napieciami wewnatrz kontynwntu. Rosja nie moze wygrac twj wojny po zachod czyli europa i usa nie moga na to pozwolic.
Ukraina sama w sobie lezy zrujnowana. Z tego co kojarze to lwia czesc przemyslu ukrainy to wlasnie wschod. Cale polacie rolnize takze sa na wschodzie i ogromna czesc tego zostala unieruchomiona lub zniszczona. Walka toczy sie o wplywy w regionie.
Koeljna rzecza ze zostalo zaatakowane panstwo wolne, niepodlegle oraz niezalezne od wplywow rosji czyli znow potencjalny spory partner biznesowy i sojusznik dla zachodu. Rozumiem, ze dziennikarz relacjonuje to co widzi, ale wyglada na to, ze nie widzi szerszego kontekstu, dzialan na wiekszą skalę, powiązań, zagrożeń, możliwości i szans.
Są 2 kraje którym szczególnie zależy żeby tam na Ukrainie się szybko skończyło i będzie można wrócić do business as usual. Do tej pory polskie społeczeństwo stanęło zjednoczone jak nigdy a Polska jako kraj jest kluczowa, w zasadzie gdyby nie Polska Ukraina już by tą wojnę przegrała. Takie artykuły wyglądają jak na zamówienie, żeby osłabić determinację w pomocy Ukrainie. Przecież kłamstwa Sholza i jego niejednoznaczne działania widać z księżyca. Wysokie morale potrafi przenosić góry i wiele takich gor już na tej wojnie przeniosło. Nie spierdolmy tego.
Kiedy jakiś dziennikarz nazywa swoją opinię prawdą to albo clickbait albo ego odleciało mocno.
Bo ma prawo takową mieć na temat Donbasu, ale on nie jedyny w temacie militariów, a opinie innych speców są zgłoa różne. [Najlepiej to podsumował kolega po fachu(inny dziennikarz w temacie militariów):](https://bezkamuflazu.pl/percepcja/)
>A jak jest naprawdę? A jak jest naprawdę to najlepiej wiedzą generałowie Załużny i Gierasimow (dowódcy walczących armii), choć nawet oni nie są w stanie ułożyć sobie w głowach wszystkich klocuszków.
>Co piszę nie bez powodu, zmęczony już koniecznością „gaszenia pożaru” – odpowiadania na wciąż napływające pytania o to, czy rzeczywiście na froncie doszło do katastrofy. Wiedziony osobistym doświadczeniem w zakresie „zmąconej percepcji wojny” mogę tylko postulować spokój. Na dokładkę zauważając, że czarne scenariusze dotyczące siewierodonieckiego worka nadal dalekie są od realizacji – Ukraińcy się tam twardo bronią, Rosjanie tracą siły w ataku.