Konkordat, czyli – czym jest umowa międzynarodowa zawarta pomiędzy Polską a Stolicą Apostolską oraz jakie są jej kluczowe postanowienia?

Konkordat jest umową międzynarodową zawartą w dniu 28 lipca 1993 r. między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską, w której Polska i Kościół katolicki uzgodniły wzajemne stosunki.

Zgodnie z art. 4 Konkordatu – Rzeczpospolita Polska uznała osobowość prawną Kościoła katolickiego, jak również wszystkich instytucji kościelnych terytorialnych i personalnych, które uzyskały taką podmiotowość na podstawie przepisów prawa kanonicznego.

Na mocy art. 5 Konkordatu – Polska zobowiązana jest do zapewniania Kościołowi katolickiemu, bez względu na obrządek – możliwości swobodnego i publicznego pełnienia jego misji, łącznie z wykonywaniem jurysdykcji oraz zarządzaniem i administrowaniem jego sprawami, a na podstawie art. 6 Konkordatu – Kościół katolicki jest uprawniony do tworzenia swoich struktur. Art. 8 Konkordatu z kolei – gwarantuje Kościołowi katolickiemu wolność sprawowania kultu religijnego i prawo do organizowania kultu publicznego. Miejscom przeznaczonym przez władzę kościelną do sprawowania kultu – państwo polskie zapewnia natomiast nienaruszalność. Kościół – na mocy Konkordatu – jest również uprawniony do sprawowania kultu publicznego w innych miejscach, niż wyłącznie do tego przeznaczone i nie wymaga to zgody władz państwowych.

Na uwagę zasługuje również art. 12 Konkordatu, zgodnie z którym – rodzice mają prawo do religijnego wychowania dzieci, a państwo polskie gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej – organizują, zgodnie z wolą zainteresowanych, naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych. Program nauczania religii katolickiej oraz podręczniki opracowuje przy tym wyłącznie władza kościelna i jedynie – podaje je do wiadomości kompetentnej władzy państwowej. W sprawach treści nauczania i wychowania religijnego nauczyciele religii podlegają przepisom i zarządzeniom kościelnym, a w innych sprawach – przepisom państwowym.

Na mocy art. 23 Konkordatu Kościół katolicki może ponadto – zgodnie z przepisami prawa polskiego – nabywać, posiadać, użytkować i zbywać mienie nieruchome i ruchome oraz nabywać i zbywać prawa majątkowe, czyli – posiadać i dysponować własnym majątkiem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

15 tys. osób za wypowiedzeniem przez Polskę Konkordatu – aby „Polska odzyskała suwerenność” w zakresie edukacji dzieci, dysponowania funduszami publicznymi i procesu wyborczego

W dniu 13 lutego 2026 r., o godz. 12, zgodnie z zapowiedzą fundatora Fundacji Grupa Inicjatywa – pisarza i działacza społecznego Rafała Betlejewskiego, do Sejmu została złożona petycja z żądaniem wypowiedzenia przez Polskę umowy międzynarodowej łączącej nasze państwo ze Stolicą Apostolską, czyli – Konkordatu. Pod petycją podpisało się 15 tys. osób.

Jak poinformowała Fundacja Grupa Inicjatywa – żądanie wypowiedzenia przez Polskę Konkordatu motywuje wolą „odzyskania przez Polskę suwerenności” w zakresie:

„stanowienia prawa (szczególnie chodzi o prawa reprodukcyjne, prawa równościowe),edukacji dzieci i młodzieży (religia musi zniknąć szkół),dysponowania funduszami publicznymi (w zakresie przymusowego finansowania Kościoła katolickiego),rozliczenia kościelnej pedofilii (dzisiaj biskup na bazie konkordatu może odmówić dostępu do akt organom ścigania)procesu wyborczego (Kościół nie może wpływać na wybory powszechne w Polsce).”

– „Petycję podpisało 15 000 osób. Dziękuję partii Zieloni oraz Klaudii Jachirze, Michałowi Suchorze za umożliwienie nam zabrania głosu w Sejmie. Zapraszamy wszystkich posłów i posłanki z dowolnych frakcji, dziennikarzy i media!” – zapowiedział w czwartek, 12 lutego br., autor inicjatywy, Rafał Betlejewski.

Podczas wizyty przedstawicieli Fundacji Grupa Inicjatywa w Sejmie, w dniu 11 września 2025 r., która – jak poinformowała Fundacja – „była możliwa dzięki posłom partii Zielonych” – Fundacja poinformowała, że wypowiedzenie przez Polskę Konkordatu, jest – w jej ocenie – warunkiem, by „Polska odzyskała suwerenność w trzech zakresach. Po pierwsze, wypowiedzenie Konkordatu przywróci polskiemu państwu suwerenność w zakresie edukacji dzieci. Nie wszyscy wiedzą, że Konkordat zmusza polski system oświatowy do organizacji katechezy w szkołach publicznych, a MEN nie ma żadnego wpływu na treść katechezy, gdyż Polska zrezygnowała z tego w Konkordacie. Kościół może np. nauczać, że homoseksualizm to choroba i system edukacji nie może z tym nic poradzić.

Po drugie, w zakresie dysponowania groszem publicznym. Polska nie może być przymuszona do stałego i bezwarunkowego wspierania jednego kościoła z budżetu państwa niezależnie od tego, jak ten kościół się zachowuje i co robi.

Wreszcie Polska musi odzyskać suwerenność w zakresie procesu wyborczego. Nie może być tak, że Kościół katolicki jest nieformalną partią polityczną, która wspiera jednych kandydatów, a gani innych i „ustawia” nam wybory. To deformuje polskie życie polityczne. Kościół trzeba odciąć od polskiej polityki. I z takimi hasłami Grupa Inicjatywa pojawi się w Sejmie.” – podsumowali przedstawiciele Fundacji.

Dlaczego 15 tys. osób domaga się wypowiedzenia przez Polskę Konkordatu? (podsumowanie Fundacji Grupa Inicjatywa)

Fundacja Grupa Inicjatywa, której autorstwa petycja w sprawie wypowiedzenia przez Polskę umowy międzynarodowej łączącej ją ze Stolicą Apostolską, w dniu 13 lutego 2026 r. została złożona na ręce Marszałka Sejmu, w następujący sposób podsumowuje – dlaczego, w jej ocenie, należy wypowiedzieć Konkordat:

Niedostosowanie do realiów demokratycznych: konkordat został podpisany w sytuacji, gdy polskie społeczeństwo nie miało pełnej zdolności demokratycznej i nie został poddany rzetelnej społecznej ocenie. Czasy się zmieniły – konkordat także musi się zmienić.Zasada świeckości państwa: domagamy się świeckiego państwa, natomiast konkordat zaburza tę zasadę a praktyka prawna faworyzuje Kościół katolicki, podważając zasadę bezstronności światopoglądowej państwa (art. 25 Konstytucji RP).Religia w systemie edukacji: nauczanie religii katolickiej w szkołach i przedszkolach (często w środku planu lekcji) oraz finansowanie tych zajęć z budżetu państwa budzi nasz sprzeciw – zaburza proces edukacyjny i wprowadza segregację uczniów ze względu na wyznanie. Państwo powinno także zaprzestać finansowania katolickich szkół wyższych.Nierówność wobec innych wyznań i światopoglądów: Kościół katolicki ma uprzywilejowaną pozycję prawną i instytucjonalną względem innych związków wyznaniowych i grup światopoglądowych.Wpływ Kościoła na politykę i życie publiczne: Konkordat wzmacnia pozycję Kościoła w sferze publicznej i politycznej, co prowadzi do nacisków na prawodawstwo, np. w sprawach aborcji, edukacji czy równości płci. Należy wprowadzić wyraźny zakaz ingerowania Kościoła katolickiego w proces wyborczy i partyjny.Nieprzejrzystość finansów Kościoła: brak przejrzystości w finansowaniu działalności Kościoła z budżetu państwa (Fundusz Kościelny, dotacje na renowacje, kapelani w instytucjach publicznych) uniemożliwia państwu nadzór nad wydatkowaniem środków publicznych.Brak wzajemności: umowa zawiera jednostronne zobowiązania Polski wobec Stolicy Apostolskiej, które nie są w pełni zrównoważone adekwatnymi zobowiązaniami Kościoła.

W dniu 14 lutego br., inicjator petycji Rafał Betlejewski, zwrócił się za pośrednictwem swojego profilu w mediach społecznościowych bezpośrednio do Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego:

– „Panie Marszałku! W piątek, 13 lutego, w pańskiej kancelarii w Sejmie osobiście zostawiłem obywatelską petycję żądającą wypowiedzenia konkordatu ze Stolicą Apostolską. Tę petycję na stronie inicjatywafundacja.pl podpisało 15 000 osób, a w mediach społecznościowych wspierają ją kolejne dziesiątki tysięcy. Mamy też wsparcie wielu posłów i posłanek – zarówno z Zielonych jak i Lewicy.

Mamy nadzieję, że Pan nas z tym nie zostawi. Że przeczyta Pan naszą petycję i nada jej bieg, podda pod dyskusję sejmową, zasięgnie opinii prawników, jak tego w praktyce dokonać. Ma Pan nasze wsparcie!

Już czas, by Polska zerwała tę niesymetryczną umowę, by uzyskała suwerenność w zakresie stanowienia prawa, edukacji młodzieży, finansów publicznych, procesu wyborczego, rozliczenia kościelnej pedofilii – by w Polsce zapanował rzeczywisty rozdział państwa od Kościoła. Już czas zakończyć okres państwa pół-wyznaniowego, które obfituje w kościelne patologie.

Pan to wie i my to wiemy, że polskie społeczeństwo jest już na to gotowe, a Polska potrzebuje tej ostatniej wielkiej ustrojowej reformy!

Panie Marszałku, czekamy na Pański ruch!”

Postulat wypowiedzenia przez Polskę Konkordatu popiera m.in. parta polityczna Zieloni, która poinformowała: „WYPOWIADAMY KONKORDAT! Już najwyższy czas. Wraz z Fundacją Grupa Inicjatywa dzisiaj w Sejmie zaprezentowaliśmy petycję, w której obywatele i obywatelki żądają wypowiedzenia Konkordatu.”

Wypowiedzenie Konkordatu – w jaki sposób może zostać dokonane i czy w świetle prawa w ogóle jest możliwe?

W treści Konkordatu nie przewidziano zapisów mówiących o tym, w jaki sposób można go rozwiązać. W rozmowie z Tok Fm1, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, dr hab. Paweł Borecki, podkreślił jednak, że „nie oznacza to, że umowa ta jest wieczysta”, a w takiej sytuacji – zastosowanie znajduje Konwencja wiedeńska o prawie traktatów z 1969 roku.

Dr hab. Teresa Gardocka, która przez wiele lak kierowała Instytutem Prawa Uniwersytetu SWPS, podkreśliła natomiast, że kluczowa jest kwestia zapisania istnienia i obowiązywania konkordatu w obowiązującej Konstytucji (a konkretnie jej art. 25 ust. 4), zgodnie z którą – „Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a Kościołem katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy.” Pojawienie się ww. zapisu w Konstytucji – w opinii prof. Teresy Gardockiej oznacza, że – Konkordatu nie można jednostronnie wypowiedzieć.

– „Gdyby się konkordat jednostronnie wypowiedziało, to ta norma konstytucyjna byłaby normą pustą. Byłoby w Konstytucji zapisane, że stosunki reguluje Konkordat, a Konkordatu by nie było. Więc moje zdanie jest takie, że nie można go jednostronnie wypowiedzieć. Można zwracać się do Stolicy Apostolskiej o renegocjację Konkordatu, czyli wprowadzenie w jego treść takich zmian, na jakich państwu by zależało” – wyjaśniła wówczas ekspertka, podkreślając jednocześnie, że jej stanowisko w powyższej kwestii nie jest jedynym.

W opinii dr hab. Pawła Boreckiego, prof. UW – teoretycznie, istnieje możliwość wypowiedzenia Konkordatu, ale jak podkreślił – by móc wyjść z tej „legislacyjnej pułapki” musiałby zajść szereg trudnych do spełnienia warunków. W pierwszej kolejności – należałoby zmienić Konstytucję. Ponadto – trzeba by dysponować argumentami w postaci przypadków naruszeń postanowień umowy przez stronę kościelną. – „Przykłady te, świadczyłyby to o tym, że strona ta narusza fundamentalną zasadę prawa międzynarodowego i prawa naturalnego “pacta sunt servanta” – umów należy dotrzymywać. To otwiera pole do dyskusji, czy w takich warunkach Polska ma nadal przestrzegać umowy, która jest ewidentnie naruszana przez drugiego kontrahenta.” – wyjaśnił prof. Borecki. Ponadto – Konkordat stanowi umowę międzynarodową ratyfikowaną za zgodą wyrażoną w ustawie. Oznacza to, że – jej wypowiedzenie, również musiałoby nastąpić za zgodą wyrażoną w ustawie. Innymi słowy – na wypowiedzenie Konkordatu, musiałby wyrazić zgodę cały szereg ośrodków politycznych i naczelnych organów władzy państwowej – w tym Prezydent RP, w zakresie kompetencji którego leży wypowiadanie, zawieranie i ratyfikowanie umów międzynarodowych.

Petycja w sprawie wypowiedzenia przez Polskę Konkordatu, autorstwa Fundacji Grupa Inicjatywa, z całą pewnością – zostanie skierowana do rozpatrzenia przez sejmową Komisję do Spraw Petycji, która będzie mogła zdecydować, czy podejmie w tej sprawie inicjatywę ustawodawczą.

W 2025 r. Sejm zajął się również rozpatrzeniem postulatu wprowadzenia zakazu „spowiadania dzieci poniżej 18 roku życia w Kościele katolickim i innych kościołach, jeśli ją stosują”

3 kwietnia 2025 r., sejmowa Komisja do Spraw Petycji rozpatrzyła również inny postulat fundatora Fundacji Grupa Inicjatywa – pisarza i działacza społecznego Rafała Betlejewskiego, jakim było – wprowadzenie zakazu „spowiadania dzieci poniżej 18 roku życia w Kościele katolickim i innych kościołach, jeśli ją stosują”. W ocenie autora petycji – „żadna obca osoba dorosła nie ma prawa przesłuchiwać dziecka sam na sam, bez nadzoru opiekunów i psychologów”, dlatego – zwrócił się on do Sejmu z żądaniem o uchwalenie przepisów wprowadzających w Polsce zakaz spowiadania dzieci poniżej 18 roku życia.

W ramach uzasadnienia petycji, pojawiło się wiele argumentów odnoszących się do konieczności ochrony dobrostanu psychicznego dzieci z rodzin religijnych, które – w ocenie wnoszącego petycję – „są zmuszane przez tradycję, Kościół i swoje rodziny do uczestnictwa w spowiedzi świętej, jako nieodzownego elementu religijnej edukacji”, spowiedź natomiast – „nie jest dostosowana do poziomu rozwoju psychicznego dzieci i powinna być wyborem osób dorosłych”. Autor petycji, powołał się w tym zakresie m.in. na art. 53 ust. 6 Konstytucji RP, zgodnie z którym – „Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych”. Tymczasem – w jego ocenie – wolność dzieci, w tym zakresie, jest ograniczona, a dzieci są – w praktyce – zmuszane do uczestnictwa w rytuale spowiedzi. Autor petycji zwrócił również uwagę, że „żadna obca osoba dorosła nie ma prawa przesłuchiwać dziecka sam na sam, bez nadzoru opiekunów i psychologów, nie ma prawa zadawać pytań dotyczących intymnego życia dziecka – nie ma takiego prawa nauczyciel, lekarz policjant – nie powinien go mieć ksiądz”. Jako przykład – przytoczył art. 171 par. 3 kodeksu postępowania karnego, zgodnie z którym – przesłuchanie osoby, która nie ukończyła 18 roku życia, podejrzanej o popełnienie czynu karalnego, powinno odbywać się (w miarę możliwości) w obecności przedstawiciela ustawowego, faktycznego opiekuna lub innej pełnoletniej osoby wskazanej przez przesłuchiwane dziecko. Dla wnoszącego petycję, nie bez znaczenia pozostawał również brak „odpowiedniego przygotowania psychologicznego” spowiedników, fakt, że „zachowanie księży wobec dzieci w konfesjonale nie podlega żadnej kontroli, a co za tym idzie – jest polem do nadużyć i patologii” oraz okoliczności w jakich odbywa się spowiedź kościelna – „indywidualnie, sam na sam, na kolanach, pod groźbą kary, w poczuciu winy i upokorzenia, prowadzona przez dorosłego mężczyznę i autorytet społeczny, któremu „nie wolno kłamać””, co – w ocenie autora petycji – „pozwala na niedopuszczalną ingerencję w świat intymny dzieci, zaburza wzajemne relacje pomiędzy ludźmi i buduje w oczach dzieci fałszywy oraz relacji społecznych”. Podsumowując – wnoszący petycję stwierdził, że w jego ocenie i „jak pokazują wspomnienia wielu osób” – „spowiedź to doświadczenie upokorzenia i strachu, zdarzenie traumatyczne, paskudne, którego dzieci nie chciały, a przed którym nie potrafiły się obronić – gdyż odbywa się pod presją rodziny i Kościoła”. (…) „Wiele osób wspomina niestosowne pytania księdza o sferę seksualną, a niektóre ofiary molestowania seksualnego ze strony księży mówią, że ich oprawcy wytypowali ich właśnie w konfesjonale”. Dlatego też – powołując się na art. 72 Konstytucji RP, który stanowi, iż – Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka i każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją – domagał się objęcia ochroną dzieci z rodzin religijnych, które „są zmuszane przez tradycję, Kościół i swoje rodziny do uczestnictwa w spowiedzi świętej, jako nieodzownym elemencie religijnej edukacji”.

Pod ww. petycją złożyło swoje podpisy ponad 12 tys. osób.

Po rozpatrzeniu petycji, w dniu 3 kwietnia 2025 r., przez komisję sejmową, której zacięte obrady w tej sprawie, zakończyły się finalnie odrzuceniem petycji, choć jak zwróciła uwagę zastępca przewodniczącego komisji, posłanka Urszula Augustyn – „to wcale nie zamyka tematu”, głos w sprawie postanowił również ponownie zabrać autor petycji, Rafał Betlejewski (który również nie uważa tematu za zamknięty):

– „Cieszę się, że coraz więcej ludzi dostrzega absurdalność tej sytuacji, kompletną zbędność tego rytuału, nie mówiąc już o jego szkodliwości. Wygląda na to, że polski ustawodawca nie jest jeszcze gotowy na zmiany, ale tego można się było spodziewać. Rozwiązania prawne są tutaj być może ostatnim ogniwem zmiany społecznej. Najpierw trzeba zmienić świadomość ludzi, a to zadanie jest ogromne. Już w maju cała populacja polskich dziewięciolatków pójdzie klęczeć w konfesjonałach przed mężczyznami w sutannach, czując strach, niechęć i upokorzenie, gdyż tak silna jest obecność Kościoła w życiu dzieci i tak ogromna potrzeba rytuałów przejścia (mówiąc językiem antropologicznym). Mam nadzieję jednak, że część z rodziców będzie już bardziej podejrzliwa co do sensowności i skutków spowiedzi, a z roku na rok liczba dzieci poddawanych temu treningowi z uległości będzie się zmniejszać. Nikt nie chce zabierać dzieciom komunii. Ale spowiedź jako szkodliwa i niepotrzebna, powinna zniknąć.” – podsumował.

Więcej na temat petycji w sprawie wprowadzenia zakazu spowiadania dzieci, można przeczytać w poniższym artykule:

1 Natalia Ryńska (w:) Tok Fm, „Czy da się wypowiedzieć konkordat? I co to zmieni?”, 5.10.2023 r.

Polecamy: Darowizny, testamenty, spadki. Prawidłowe zapisy. Przykładowe wzory

Podstawa prawna:

Konkordat między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską, podpisany w Warszawie dnia 28 lipca 1993 r. (Dz.U. z 1998 r., nr 51, poz. 318)