Czas na 700+! – Partia Razem – Inna polityka jest możliwa!

16 comments
  1. Uffff… nie zaczynajcie beze mnie! Zaraz będę z powrotem! <biegnie po popcorn>

    EDIT:

    Ja się będę bardzo dziwił, jeśli ktoś się dziwi. A już tym bardziej jak będę czytał, te nieuchronne komentarze wśród części osób (mam nadzieję, że nie tutaj, ale pewnie w innych mediach się trafią) “do tej pory chciałem na nich głosować, ale teraz to już przegięli, podnóżki PiSu itp”.

    Przecież to dosyć oczywiste, razem postulowało waloryzację 500+ już od dawna, to nie jest postulat wyciągnięty z kapelusza. To jest naturalna konsekwencja ich poglądów i linii programowej. Jedyne co może wywoływać nieco uśmiech, to fakt, że zrobili to faktycznie dzień przed konwencją PiS, co do której chodzą plotki, że PiS może odpalić pomysł właśnie “700+”, więc rzutem na taśmę wyartykułowali to pierwsi. Co nie zmienia faktu, że taka propozycja z ich strony jest, jak najbardziej, logiczna i spodziewana.

  2. A poza tym w Razem wszyscy zdrowi?

    EDIT:

    >Waloryzacja 500+ do 700 zł jest konieczna. To świadczenie trzeba też powiązać z inflacją

    Przecież to świadczenie jest już powiązane z inflacją – jest jednym z jej motorów napędowych.

  3. I dla kogo to jest skierowane? biedny wschód polski i tak woli PiS bo bliżej im światopoglądowo, “klasa średnia” jest świadoma, że postulaty zwiększenia wydatków w dobie 14% inflacji to skrajne upośledzenie umysłowe.
    No japierdole.

  4. Dopóki opozycja nie zrozumie, że elektorat pis jest stracony, to będą się ośmieszać. Te 30%, które twardo na nich głosuje nie zmieni zdania, nie ważne jak wielką kiełbasę wyborczą im się rzuci. Zapominają o pozostałych 70% społeczeństwa wśród których, są osoby niezdecydowane i nie interesujące się polityką. To do nich trzeba dotrzeć.

  5. Razem proponuje podnieść wydatki na nieefektywny i idiotyczny program o 40% a ludzie tutaj się cieszą, serio? Odczuwam wami zażenowanie, subowymi fanowie Razem, normalnie macie kołki w mózgach.

    Wprowadzony przez PiS 500+ **nie jest dobrym programem**, bo nie spełnia swojego podstawowego celu (zwiększenie dzietności) i ogromna ilość pieniędzy jest marnotrawiona z uwagi na to że trafia do ludzi którzy tego wsparcia nie potrzebują.

    Zwiększanie na ten program wydatków o 40% to jest marna próba przelicytowania PiSu, nic więcej.

  6. Japierdole, tak, jeszcze zróbcie “10 tyś.+”, nie ma się co cackać. A potem od razu “Wenezuela+”.

  7. Ciekawe są wypowiedzi “program nie działa na dzietność więc jest całkowitą stratą pieniędzy”. Jakby świat był binarny i to, że PiS głównie piał o swoim jedynym celu 500+ było pełnym opisem rzeczywistości. Nieważne, że ubóstwo się znacznie pomniejszyło; nie ważne, że bez tego programu dwa razy więcej dzieci żyłoby w biedzie; nieważne, że bez tego programu 300 tysięcy dzieci więcej żyłoby poniżej średniej; był jeden cel i tylko on jest ważny i to, że są bardzo pozytywne i oczywiste zyski społeczne z programu społecznego jest nieważne.

    Oczywiste jest, że powinno być ograniczenie w tych wydatkach (nie dla bogatych, część odliczeniem od dochodu/podatku, różne są możliwości) plus wydatki w innych sferach które lepiej wpływają na dzietność (żłobki, szkoły, mieszkania), ale tak samo oczywiste jest to, że świadczenia trzeba waloryzować.

  8. >Inna polityka

    >czas na 500+ ale w wydaniu Razem

    >Według badań aż 60 proc. rodzin nie stać na to, żeby pojechać w tym roku na wakacje.

    Wielu ludzi nie stać na to ale podatnicy mają teraz płacić za to aby jakaś rodzina Januszów mogłaby pojechać sobie na Chorwację?

    >Jak twierdzi Maciej Szlinder, członek zarządu Razem, wprowadzenie 500+ w 2016 roku było bardzo dobrą decyzją. – Problem polega na tym, że siła nabywcza tego świadczenia, które od tego czasu nie było waloryzowane, ciągle spada. Gdyby od początku 500+ rosło wraz z inflacją, dzisiaj byłoby to trochę ponad 650 zł. W lipcu przy takiej inflacji będzie to już 700 zł.

    Ekonomista ze mnie żaden ale rozdawanie pieniędzy przez państwo (“tarcze”, 500+ itp.) bez pokrycia chyba ma swoje efekty na poziom inflacji? Poproszę o wyjaśnienie…

Leave a Reply