Pinokio o prawie (i sprawiedliwości)

6 comments
  1. Często od początku tej wojny oglądam DW news i ten pan jak robi wywiady, to właśnie w taki sposób. Piękne.

    Straszne co tu mówi Morawiecki.

  2. O ile z tym, że prawo nie jest najważniejsze się zgadzam, jako że uważam, że prawo jest środkiem do zapewnienia bezpieczeństwa i stabilności, a nie celem samym w sobie, a samo bycie ponad prawem nawiązuje bardziej do tego, że prawo obejmuje każdego bez wyjątków, bardziej niż do tego, że jest najważniejsze, to nie udało mu się tego dobrze uargumentować, a nawiązanie do nazistowskich Niemiec, nie dość, że nie trafione to dodatkowo źle wykorzystane, bo równie dobrze można mówić, że dla czerwonych prawo było najważniejsze, kiedy tak naprawdę prawo było takie jakie było w danej chwili dla nich wygodne. Oczywiście nie znaczy to, że prawo powinno zostać pomijane, wręcz przeciwnie, powinno być wykorzystywane w celu osiągnięcia ostatecznego celu, jednak nieprzestrzeganie prawa może być pożądane, a może nawet pochwalane przez ogólną publikę, kiedy jest to zrobione w uzasadnionym celu i przynosi pozytywny efekt dla społeczeństwa, co oczywiście nie wyklucza ponoszenia konsekwencji za złamanie prawa, lub ewentualnej zmiany prawa, tak żeby było dopasowane do rzeczywistości.

Leave a Reply