PoloniaChristiana uchyla maskę

23 comments
  1. A w Afryce jedzą robale i uważają to za przysmak (zrodlo: instytut danych z dupy).

    Utyskiwanie na inną kulturę, że jest inną kulturą jest w najlepszym wypadku dziecinne, a w najgorszym egocentryczne.

  2. Ale kredyt gdzie kredyt jest dłużny, przynajmniej to nie jest kopiujwklejka tego jednego i samego przedruku zarąbanego z amerykańskiej prasy 30 lat temu.

  3. >sprzeczność z zasadami zachodniego odbiorcy

    Na pewno nie z zasadami tej jebanej siatki pedofilskiej. Najciemniej pod latarnią.

    Poza tym, żadnej wzmianki o shotaconach. Chłop musi lubić i chcieć.

  4. Czyli autorowi tekstu, gdy widzi uczennicę podstawówki, to od razu uruchamia się “kontekst erotyczny”?

  5. [Więczkowska ma odjebane](https://anime.com.pl/Manga_i_anime,text,read,49.html), ludzie którzy traktują ją jako godzien powagi autorytet nie mniej. Co nowego?

    Różne oszołomy tłuką temat od dekad – ot tu jest kopia [24-letniego już artykułu Tomasza Piątka](https://anime.com.pl/Mang%28i%29a_seksu%2C_czyli_nienasycenie_po_japonsku,text,read,119.html). Facet obejrzał kilka pornoli nie piewszej kategorii i wypowiada się o całym medium. [Tu jest jeszcze kilka odpisów artykułów w podobnym nurcie](https://anime.com.pl/text,list,4.html) – można się pośmiać.

    Morderstwa z 1989 roku? Tak, były. Argument o inspiracji? [Morderca posiadał mangę. Został też uznany za chorego psychicznie, ale to zaburzałoby narratywę więc nie wspominamy.](https://en.wikipedia.org/wiki/Tsutomu_Miyazaki). O tym że narracja była powiązana z idącą w tamtym okresie nagonką na to medium też nie wspominamy, ani o podobnych absurdach na temat D&D (może słyszeliście?).

    Pytanie do czytelników: ilu znamy morderców którzy posiadali… ot, powiedzmy, komiksy z Batmanem lub Spider-Manem albo chrześcijańską Biblię?

    PS. A co do Tezuki, jego stylistyka była inspirowana Disneyowskimi kreskówkami i była dosyć wpływowa, ale twierdzenie że jest ona uniwersalna dla mangi jest durne – to jakby twierdzić, że styl Dona Rosy jest uniwersalny dla zachodnich komiksów. Sam Tezuka w późniejszej karierze kierował się trochę w stronę bardziej realistycznego nurtu *gekiga* – szczególnie realistyczną kreskę można znaleźć w pracach Yukino Hoshinobu (swoją droga – polecam), Juna Shindo, Ryoichi Ikegamiego, Kentaro Miury czy Katsuhiro Otomo , głównie tworzących *gekiga* i *seinen*. Nieobeznanym z tematem sugeruję poczytać: https://thebiem.com/anime-and-manga-demographics/ – w każdym z głównych nurtów pewne konwencje artystyczne są mniej lub bardziej popularne.

  6. Wchodzę sobie czasem na pch24 dla beki i rozeznania. Od razu jakoś tak się człowiekowi lepiej robi jak czyta że katolicyzm ledwo żyje a lewaki dochodzą do władzy…
    Ciekawe też czy autorka tekstu zdaje sobie sprawę że nasza polska, rodzima, kochana przez polskie dzieci od pokoleń Pszczółka Maja technicznie klasyfikuje się jako anime heh.

  7. Ale nie mają też trochę racji? Fan service i nadmierna seksualizacja wszystkiego co się rusza to jest bardzo częsta rzecz w popularnych anime czy mangach. Przesadzają trochę, ale problem jest

    EDIT: Literówka

  8. Nienawidzę mang czy anime i szczerzę z tego co zauważyłem ludzie się zmieniają ( na gorszę) od oglądania tego więc zgodzę się z autorem artykułu w tej sprawie

  9. Z jednej strony rozumiem ich działania. Takie portale są przedłużeniem macek duchownych z ambony głoszących ich wizję świata sugerując tym samym że inne poglądy są gorsze, mniej moralne i nieprawdziwe. Muszą zatem takie artykuły publikować oraz mówić w taki sposób ( przytyk do pewnego radia). No ale z drugiej strony c’mon to nie jest trudne do zrozumienia dla przeciętnej osoby, że to wszystko jest fikcją literacką. To jest trochę tak jakby się czepiać fanów horrorów o to że taki gatunek filmowy wybrali. Ludzie wiedzą że to fikcja literacka i nie stają się nagle po obejrzeniu paru horrorów seryjnymi mordercami i nie wykonują jakichś rytuałów przyzwania.

  10. Cała manga i anime = yuri, yaoi

    Nie wspomniał nawet o JoJo, anime które naprawdę zrobi z ciebie geja (a część 6 lesbijkę) /s

  11. Znaczy się ogólnie to nie jest tak że PCh sobie kompletnie to z palca wyssało. W Japonii frustracja seksualna jest problemem. Przypominam ze Japonia jest jedynym krajem gdzie ROM telefonów ma na stałe zablokowana możliwość wyłączenia dźwięku „migawki”

  12. Akurat based, seksualizacja dzieci w anime i mandze to tak straszliwa plaga i każdy kto broni rzeczy typu loli jest krypto-pedofilem. Obrzydliwe jest to, że praktycznie zerowa krytyka jest kierowana w stronę wydawnictw i twórców, którzy wypuszczają treści gdzie się seksualizuje chociażby uczennice, tylko dlatego że jest to kultura japońska, a nie zachodnia l(bo u nas takie rzeczy się spotykają z ostracyzmem)

  13. Bawi mnie jak w tym artykule narzekają na niepotrzebną przemoc w chińskich bajkach, a sami karmią dzieci samymi miłymi przypowieściami. Pamiętaj Tomuś Pan Bóg Cię kocha, ale jak będziesz niegrzeczny, to skończysz w w i e c z n y c h m ę c z a r n i a c h.

  14. Akurat ilość fan service i ostrej przemocy w anime to jest jednak dobra rzecz by ostrzec rodziców przed puszczaniem hentai dla dzieciaka bo myślą że to kreskówka

  15. “Charakerystyczna dla Japonek drobna budowa”

    Atago, Takao, Fromidable, Illustrious, Indomitable, Taihou, Friedrich der Große, New Jersey, Belfast laughs in thickness

  16. A co mnie obchodzi jak seks jest traktowany w kulturze Japońskiej? Nie pochodzę z tej kultury, nie mieszkam wśród ludzi z tej kultury. Pewnie wspaniała kultura ale nie moja.

Leave a Reply