Nauczyciele masowo odchodzą ze szkół. “Tego procesu kiedyś w ogóle nie było”

11 comments
  1. Cóż, jestem jednym z tych, który nawet nie wszedł na rynek, tylko poszedł do innej branży po studiach.

  2. Byłam kiedyś nauczycielką, to była wspaniała praca i chętnie do niej wrócę. Jak będzie mnie na to stać i pod warunkiem że nie będzie obowiązkowych mszy i krzyży w klasach.

  3. *gasp* Szok i niedowierzanie! No kto by się tego spodziewał!

    Może jakbyście im kurwa dawali przyzwoite wynagrodzenie to by nie odchodzili ze szkół. Ale nie no, spoko, lepiej dawać kasę patologii i pasożytom społecznym, które nie pracują, bo mają kasę za nic, niż tym, którzy flaki sobie wypruwają. Taka to Polska właśnie. Zjebana.

  4. Nauczyciel to najbardziej stabilna robota, jaką można sobie wyobrazić. To, że nauczyciele odchodzą dowodzi, że warunki pracy są tragiczne. Widzę to po swojej mamie – pracowała w zawodzie przez ponad 20 lat, zanim do władzy nie doszedł PiS. Zarobki były nieduże, ale praca stabilna i dająca poczucie satysfakcji. Po dojściu PiS do władzy zaczęło się maksymalne podkręcanie pogardy wobec nauczycieli, a stężenie bogoojczyźnianego gówna, wcześniej wysokie, przekroczyło wszelkie granice. Mama pewnie odeszłaby z zawodu, gdyby nie to, że zostały jej niecałe 3 lata do emerytury i nic innego w życiu nie robiła. Od jakichś 10 lat nie miała na lekcji praktykantki. Jedyne osoby w okolicach trzydziestki, które pracują w szkole, to sekretarki, reszta jest raczej 50+.

    Od września będzie mega ciekawie. Już teraz nauczyciele robią po 1,5 etatu, a ich zarobki sięgają zawrotnych 3 tysiący na rękę. Lekcje notorycznie wypadają z planu.

    Mam nadzieję, że od przyszłego roku system się całkowicie rozpadnie. Im więcej odwolanych lekcji, tym lepiej. Ludzie muszą się w końcu nauczyć szacunku dla nauczycieli, a polska szkoła musi zostać całkowicie przebudowana. Nawet jeśli podwoimy zarobki nauczycielom od jutra (a wtedy i tak nie będą wysokie) to na efekty poczekamy 5-10 lat.

    Trzeba natychmiast wywalić religię ze szkół i całkowicie zerwać związki kościoła ze szkołą. Każdy dzień religii w szkołach i każda msza przed lekcjami robi gigantyczne szkody w psychice młodzieży i niszczy naszą państwowość.

  5. Żeby było tragiczniej, kilka lat temu zaostrzono dostęp do zawodu. Teraz praktycznie nie da się zostać nauczycielem bez pięcioletnich studiów magisterskich.

Leave a Reply