Polak w Europie

21 comments
  1. Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem w rurze. Teraz mnie krzyż napierdala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam debatę w PE. Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się ma debatę w PE, ale to nieprawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.

  2. Ogólnie wolałbym żeby w parlamencie chodziło się bardziej casualowo. Normalnie jeansy + bluza, czy jakkolwiek inaczej ktoś by na miasto wyszedł. Nie chciałbym żeby szef ode mnie oczekiwał konkretnego ubioru, więc sam nie będę oczekiwał tego samego od parlamentarzystów, już pomijając fakt, że casualowy ubiór w parlamencie daje mu mniej elitystyczny vibe

  3. wy już chyba nie macie się czego czepiać… ale czego tu się spodziewać po gazecie prowadzonej przez neokomunistę i jej schizofrenicznych 15-letnich fanów xD

  4. Zacznijmy od tego, że to nie Polak! Polska leży w Europie, a ten osobnik powiedział, że nie jest Europejczykiem więc się wyparł obywatelstwa…

  5. po wypróbowaniu joggerów muszę stwierdzić, że ciężko jest się przesiąść z powrotem na tradycyjne spodnie z guzikami/rozporkiem/paskiem, więc trochę tutaj człowieka rozumiem.

  6. Żenujące jest w sumie jak bardzo rozjusza ludzi outfit jakiegoś pisowskiego pachołka, a wielce prezydęt warszafki robiacy z siebie błazna w programie (!) wojewódzkiego przechodzi tutaj tak cicho
    libki w formie

  7. Rok 2022. Była pandemia, jest wojna.

    Z przyszłości przybywa polski doktor Who. Przynosi niepokojące wieści o dalszych losach polskich finansów… niebawem inflacja będzie tak wysoka, że 50 000 zł miesięcznie nie starczy na godne życie, a kupienie spodni będzie luksusem dostępnym dla bardzo nielicznych.

Leave a Reply