>Kiedy Zawadzka skomentowała zachowanie Oskara do kamery: “Nie mieści mi
się to w głowie”, chłopiec po mistrzowsku odpowiedział: “No to może
powiększ sobie łeb”.
Oskar mistrzu ucz mnie!
jak ja byłam mała to mama uważała że nie ma mnie co straszyć potworami bo to bez sensu, i zamiast tego, jak byłam niegrzeczna, groziła że zadzwoni do superniani i przyjedzie telewizja i cała polska zobaczy jak ja się zachowuję
Ktoś wie czy Superniania dalej walczy z chińskimi bajkami?
Jak mam być szczery, to ostatnia krytyka pani Zawadzkiej wcale mnie nie dziwi. Nawet za dzieciaka uważałem, że jej metody są lekko “odklejone” i prędzej doprowadzą do jeszcze większego buntu przeciw starym niż do jakichkolwiek zmian.
4 comments
Chciałem się wysilić i napisać jakiś sensowny komentarz, ale przeszukując internet w poszukiwaniu źródeł natknąłem się na artykuł z 2015 idealnie opisujący podejście Polaków do dzieci: [link](https://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/892103,nasze-dzieci-to-najwieksze-pierdoly-na-swiecie-hodujemy-zombi-ktore-nie-wiedza-kim-sa.html.amp)
>Kiedy Zawadzka skomentowała zachowanie Oskara do kamery: “Nie mieści mi
się to w głowie”, chłopiec po mistrzowsku odpowiedział: “No to może
powiększ sobie łeb”.
Oskar mistrzu ucz mnie!
jak ja byłam mała to mama uważała że nie ma mnie co straszyć potworami bo to bez sensu, i zamiast tego, jak byłam niegrzeczna, groziła że zadzwoni do superniani i przyjedzie telewizja i cała polska zobaczy jak ja się zachowuję
Ktoś wie czy Superniania dalej walczy z chińskimi bajkami?
Jak mam być szczery, to ostatnia krytyka pani Zawadzkiej wcale mnie nie dziwi. Nawet za dzieciaka uważałem, że jej metody są lekko “odklejone” i prędzej doprowadzą do jeszcze większego buntu przeciw starym niż do jakichkolwiek zmian.