Bycie eko w polsce :

28 comments
  1. Nie rozumiem. Nie zrobisz z papieru kubka. Zawsze będzie trzeba wyłożyć środek plastikiem. Nikogo nie stać na sprzedawanie grenadyny w szklankach.

    Swoją drogą uwielbiam logikę robienie eko słomek z drewna. Jednym z głównych zadań plastików było zmniejszenie potrzeby na karczowanie lasów. Takiej słomki nawet nie da się zrecyklingować przez kontakt z jedzeniem.

  2. Słomki są bardzo problematyczne w sortowaniu plastiku więc dobrze jest od nich zaczynać ale zawsze remove, reduce, reuse, recycle.

  3. Przepis na wersję domową: kup sok rozpuszczalny w szklanej butelce (np. Malinowy herbapolu). Zrób przed południem sok w wysokim naczyniu i włóż do zamrażalnika. Co kilka godzin mieszaj trzepaczką. Wieczorem masz sluszi

  4. pracowałem w budce z lodami w tamtym roku, akurat jak wszedł nakaz papierowych słomek, tbh szefowa i tak kazała dawać plastikowe dopóki sie nie skończą XD W każdym razie, to nie jest bycie eko tylko narzucony nakaz od UE

  5. A u mnie w kawiarni „plastikowe” kubki są z mączki kukurydzianej, a słomki z pestek awokado. Polecam 🙂

  6. Papierowe woreczki z “okienkiem” z folii jako eko alternatywa cienkich foliowych reklamówek. Zawsze mnie zastanawia po co je ludzie biorą. Są sztywne i wąskie, a co za tym idzie mniej pakowne od foliowego woreczka, a zajmują w śmietnikach więcej miejsca. Można by rzec że ten papier szybciej się utylizuje, ale to nie zmienia faktu że jeden taki woreczek zabiera w śmietniku miejsce kilkunastu foliowym odpowiednikom. Gdzie tu minimalizacja odpadów, skoro śmieciara szybciej się zapełni i wymusi to na niej drugi turnus przez co spali kolejne litry paliwa.
    Warzywa i owoce pakowane w foliowe opakowania wielowątkowe również mnie drażnią. Wystarczy wrzucić wszystko do kartonów i firma zaoszczędzi dużo kasy na procesie pakowania próżniowego. W supermarketach i tak jest chłodno, a jakąś baba i tak upuści je na ziemię z taką samą częstotliwością jak te pakowane luzem.

  7. czy tylko mnie wkruwia to że wszędzie w Polsce trawa zarasta na chodnik? nigdzie nie dba się o estetykę, mieszkałem trochę w rajchu i tam takie rzeczy to rzadkość. Grafiti jest więcej jedynie, ale ta trawa zarastająca i dzikie chaszcze wszędzie to takie Polskie

  8. Czyli to samo co McDonalds? Ale najprościej napisać “ugabuga najgorzej w Polsce”.

    I Nie, kubek w maku nie jest papierowy, zawiera plastik. Jest to na nim napisane.

  9. Pracuje w maku i strasznie wkurwia mnie to jak ludzie wyrzucaja smieci – maja kompletnie wyjebane. Na kubku jest napis “zawiera plastik” – jeb do papieru. Dobra, intuicja moze ich tutaj zawodzic, ale wyrzucaja razem z plastikowa przykrywka… bardzo czesto wrzucaja po prostu calosc z tacki do papieru/plastiki mimo ze obok jest kosz “inne” analogiczny do “zmieszane”.

    Bawi mnie tez jak na opakowaniu po McFlurry nie ma ze zawiera plastik ale po przeczytaniu oznaczen jest taki sam jak kubki na napoje. A jest narysowany nad tym co licza jako papier 🙃

Leave a Reply