Piotr Kraśko przez pięć lat nie rozliczał się z fiskusem, zapłacił 850 tys. zł zaległych podatków

5 comments
  1. Czepiacie się, każdemu jakieś drobne pomyłki się zdarzają, tu ucieknie małemu przedsiębiorcy jakieś 10 złotych, to mu kontrolą zablokują działalność póki nie padnie. Zwykłemu pracownikowi zrewidują konto i wszystkie pięć lat wstecz, a potem będą oczekiwali przeprosin i całowania naczelnika po stopach. W przypadku takich kwot, to chyba też będzie trzepane

    >umorzyła postępowanie wobec niego.

    xD

    A tak serio, no dobra, wpadł, jak wyszło szydło z worka, to przekazał wszystkie dokumenty i wszystko ładnie uregulował, ale to co, księgowa mu przez 5 lat nie składała oświadczeń, czy typ zarabiając ponad bańkę rocznie skąpił kilku stów miesięcznie na dobre biuro księgowe? XD

  2. Gościu ma totalnie wyjebane na prawo. Najpierw afera, że jeździ bez prawka, teraz jeszcze niepłacenie podatków.

Leave a Reply