Właściwie czym jest historia i teraźniejszość? Jak byłem w liceum poza historią mieliśmy historię i społeczeństwo. Na dobrą sprawę było to jak bardziej ogólna historia
Nawet podręcznik od historii i polskiego u mnie w liceum razem wzięte nie były tak długie jak to coś.
No bo to ma być narzędzie do prania mózgu, nikt nie pierze mózgu na wypoczętej osobie. Tylko gdyby PiS zaczęło przywiązywać dzieci do krzeseł na kilka dni, puszczając im obrazki z głośnymi dźwiękami, to było by to zbyt oczywiste.
I tak każdy będzie miał wyjebane na historię w szkole średniej. Przynajmniej u mnie na biolchemie nikt się tego nie uczył a potem tylko daty wystarczyło wykuć na zaliczenie.
A dlaczego się kończy na 1979? A skąd my się dowiemy, że Jarek nie przespał stanu wojennego, albo że jego brat uporem nie doprowadził do katastrofy lotniczej? Skąd, ja się zapytuję?
5 comments
Właściwie czym jest historia i teraźniejszość? Jak byłem w liceum poza historią mieliśmy historię i społeczeństwo. Na dobrą sprawę było to jak bardziej ogólna historia
Nawet podręcznik od historii i polskiego u mnie w liceum razem wzięte nie były tak długie jak to coś.
No bo to ma być narzędzie do prania mózgu, nikt nie pierze mózgu na wypoczętej osobie. Tylko gdyby PiS zaczęło przywiązywać dzieci do krzeseł na kilka dni, puszczając im obrazki z głośnymi dźwiękami, to było by to zbyt oczywiste.
I tak każdy będzie miał wyjebane na historię w szkole średniej. Przynajmniej u mnie na biolchemie nikt się tego nie uczył a potem tylko daty wystarczyło wykuć na zaliczenie.
A dlaczego się kończy na 1979? A skąd my się dowiemy, że Jarek nie przespał stanu wojennego, albo że jego brat uporem nie doprowadził do katastrofy lotniczej? Skąd, ja się zapytuję?