
W jednym ze szczecińskich liceów doszło do molestowania uczennic przez jednego z uczniów, w drugim chłopcy ubrali się w spódniczki w ramach luźnej akcji „Gender Swap Day”, do której nikt nie był zmuszany. Zgadnijcie, w której sprawie do szkoły zawitał kurator?
10 comments
Chyba jasne ,że w sprawie drugiej .
20 lat temu w mojej rodzinnej miejscowości na wschodzie, moje koleżanki zrobiły sobie imprezę i po raz pierwszy nie zaprosiły na nią facetów z paczki, bo stwierdziły, że impreza jest “girls only”. Żeby się wbić, z kumplem pożyczyliśmy sobie ubrania jego siostry, pobieraliśmy się w mini, rajstopy, zrobiliśmy pełen makijaż itp. i poszliśmy na imprezę, gdzie ogólnie było dużo śmiechu i zostaliśmy wpuszczeni.
Gorąco mi się robi jak teraz o tym pomyśle, że w takim wypizdowie pełnym lokalnych sebikow, przeszliśmy tak na oczach wszystkich przez całe osiedle xD Teraz to ryzykowalbym chyba prokuraturę i rozprawę za niemoralne zachowanie i sianie zgorszenia xD
>W jednym doszło do molestowania uczennic przez jednego z uczniów, w drugim chłopcy ubrali się w spódniczki w ramach luźnej akcji „Gender Swap Day”, do której nikt nie był zmuszany.
W oczach kato-prawaka, jedynego “normalnego” obywatela Katotalibanu, pierwsza sytuacja to propagowanie tradycyjnych, polskich, katolickich wartości, jaką jest MOLESTOWANIE DZIECI, a druga to “propagowanie homoseksualizmu”, zachodnich ideologii. Chyba wiadomo, co powoduje ból dupy u kato-prawaków, czyż nie?
Przecież, że do pierwszej. Nikt, nieważne jaką wiarę reprezentuje nie jest w tym kraju uprzywilejowany, ani tym bardziej żadna organizacja nie kryje pedofili. Jeśli którakolwiek organizacja by się na to zdecydowała, to bardzo szybko podjęte byłyby kroki aby sprawę rozwiązać, sprawców ukarać, a organizację rozwiązać
/s bo jesteśmy jebanym katotalibanem, w którym tak długo jak jesteś pedofilem w koloratce, to grozi ci co najwyżej przedłużona wizyta na sąsiedniej parafii
Ale czego sie spodziewac, jak molestowanie dzieci to juz taka tradycja wsrod ksiezy katolickich?
Co ciekawe, ksieza tez nosza suknie…
A po pracy zrywają boki oglądając Mariolkę w kabarecie
Przecież kobiety nie mają praw w tym kraju, niech się uczą od małego.
A ksiądz to już może kieckę nosić?
W kraju, w którym kuratorami zostają zindoktrynowane zjeby pokroju Barbary Nowak, nic mnie już chyba nie zdziwi.
Ty, to normalnie coś z oniona, ja pier…