Tchórze nienawidzący kobiet znów po stronie przemocy

11 comments
  1. Tyle pięknych, wzniosłych, słów, żeby powiedzieć “domniemanie winy”.
    Najgorsze, że cała idea jak najbardziej słuszna i potrzebna. Przytaczanie faktycznych problemów – też słuszne. Ale potem okazuje się, że chodzi jednak o domniemanie winy.

    “a ciężar dowodowy spoczywałby na oprawcy, nie ofierze”

  2. >a ciężar dowodowy spoczywałby na oprawcy

    X Kurwa D

    Czyli wnioski są następujące:

    1.Świetna wiadomość że sejm tą gówno-ustawę spuścił w kiblu

    2. Mężczyzna głosujący na Lewicę to czystej wody idiota xDDDD

  3. Bardzo ciekawy głos do wcześniejszej dyskusji o tym, jak jednoznacznym dobrodziejstwem dla mężczyzn, pod każdym możliwym względem, jest współczesny feminizm.

    Podobne przepisy obowiązują w Szwecji. I tak się składa, że prawie każdy, z kim tam rozmawiam zna jakiś przypadek kolesia, któremu postawiono zarzut gwałtu lub molestowania.
    Nim się tu pojawi jakiś rycerz, by zarzucić mi mizoginię i zalśnić swą piękną zbroją, spieszę wyjaśnić, że to, o czym mówię dotyczy także mężczyzn homoseksualnych oskarżonych przez innych mężczyzn.

    Ja już nie wiem, czy oni się w tej Szwecji nieustannie molestują i gwałcą? Czy rodzice, którzy często wyposażają tam młodych chłopaków, rozpoczynających współżycie w prezerwatywy ORAZ małe dyktafony lub kamerki (by nagrała się zgoda) są jakimiś paranoikami? Tylko czemu akurat tam się panoszy taka psychoza? Pewnie to przez klimat. Albo powietrze.

    Czy może jednak takie ustawodawstwo jest wstępem do nowoczesnego polowania na czarownice…?

  4. Ciężki temat jak cholera. Im dłużej o tym myślę, tym bardziej nie widzę dobrego wyjścia. Póki co, z tego co wiem, sąd może uznać, że ktoś został zgwałcony, na podstawie śladów przemocy na ciele. Jeśli rzeczywiście tak jest, to oczywiście z góry wyklucza to sytuacje, w których np. ofiara sparaliżowana strachem się nie broniła.

    Z drugiej strony domniemanie winy – no, wiadomo.

    Czyli albo zostawiamy bardzo wiele ofiar bez żadnej możliwości ukarania sprawcy, albo ryzykujemy fałszywe oskarżenia.

  5. Drogie koło prawników z r/polska – będziecie mogli też oskarżać kobiety o gwałt, jeżeli uważacie, że fałszywe oskarżenia to będzie taka super łatwa sprawa

  6. Czyli jeśli poszedłbym na imprezę, napiłbym się, poszedł z równie pijaną lasķą do łóżka, zostałbym posądzony o gwałt to w takiej sytuacji nie pozostałoby mi nic innego niż też posądzić tą dziewczynę o gwałt.

    Jestem w stałym związku, nie chodzę i nie chodziłem na imprezy, żeby poruchać. Wolę to zaznaczyć, żeby nie padały komentarze pod moim adresem. Chciałem tylko przedstawić hipotetyczną, lecz prawdopodobną sytuację, która mogłaby wystąpić.

  7. >„Po utrudnieniu dostępu do in vitro, tabletek dzień po i zaostrzeniu prawa aborcyjnego politycy prawicy znowu mówią NIE Polkom. Hańba” – napisała na swoim Twitterze Joanna Scheuring-Wielgus.

    No kurwa faktycznie hańba, odrzucić projekt w którym to oskarżony musi udowodnić że nie jest winny xD

  8. A tak mi przyszło do głowy – teraz każdy ma dowód z kwalifikowanym podpisem, może trzeba po prostu przed stosunkiem jakąś szybką zgodę podpisać w apce ?

    Co myślicie o takiej apce ? Bo nie wiem czy rzucać robotę i szukać inwestora ?

  9. Widzę w komentarzach dużo pisania o “domniemaniu winy”, zapraszam wszystkich do wskazania gdzie ma to miejsce w proponowanych zmianach http://orka.sejm.gov.pl/Druki9ka.nsf/Projekty/9-020-429-2021/$file/9-020-429-2021.pdf

    Art. 1.

    W ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 2020 r.
    poz. 1444, poz. 1517) wprowadza się następujące zmiany:

    1) tytuł rozdziału XXV otrzymuje brzmienie: „Przestępstwa przeciwko wolności i
    autonomii seksualnej”;

    2) w art. 197 § 1 otrzymuje brzmienie: „§ 1. Kto doprowadza inną osobę do
    obcowania płciowego bez wcześniejszego wyrażenia świadomej i dobrowolnej
    zgody przez tę osobę, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy
    od lat 3.”;

    3) w art. 197 § 2 wyrazy ,,podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy
    do lat 8.ˮ i zastępuje się wyrazami: „podlega karze pozbawienia wolności od
    lat 2 do 10.”;

    4) art. 198 otrzymuje brzmienie: „Art. 198. § 1. Kto wykorzystując bezradność
    innej osoby lub wynikający z upośledzenia umysłowego lub choroby
    psychicznej brak zdolności tej osoby do rozpoznania znaczenia czynu lub
    pokierowania swoim postępowaniem, doprowadza ją do obcowania płciowego
    podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

    § 2. Jeżeli sprawca osobę określoną w § 1 doprowadza do poddania się innej
    czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności, podlega karze
    pozbawienia wolności od lat 2 do 10.”;

    5) w art. 199 § 1 i 2 otrzymują brzmienie: „§ 1. Kto, przez nadużycie stosunku
    zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia, doprowadza inną osobę
    do obcowania płciowego podlega karze pozbawienia wolności na czas nie
    krótszy od lat 3.

    § 2. Jeżeli sprawca w sytuacji określonej w § 1 doprowadza inną osobę do
    poddania się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności,
    podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 10.”

    Art. 2. Ustawa wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

Leave a Reply