Krótka opowieść o tym, jak w jednym małym miasteczku natura odniosła małe zwycięstwo z betonozą

10 comments
  1. A dawno to zrobiono? Nie chcę być takim czarnowidzem, ale niestety, przy tak malutkiej przestrzeni nie pokrytej asfaltem zostawionej przy drzewie, to może się źle skończyć. Śledzę fanpejdż głównego ogrodnika jednej z dzielnic Warszawy, i on tam bardzo uczula, że samochody parkujące tuż pod drzewami uszkadzają ich systemy korzeniowe. Więc co dopiero ruch na jezdni 🙁

Leave a Reply