Ciekawe, czy dziennikarze, ktorzy ujawnili ten horror w DPSie nie urazili jej uczuc religijnych?
Pani Nowak sama feruje wyroki bez zapoznania sie z faktami – zatrzymuje sie dopiero jak sprawa dotyczy Kościoła
A nawet ostatnio zastanawiałem się czemu ta prukwa się jeszcze nie wtrąciła, no i mam teraz za swoje.
Potwory chronią potwory.
No pierdolnięta no, co innego mam powiedzieć?
Whut
Pies przywiązany do budy też nie wykazuje lęku i negatywnych emocji, co nie zmienia faktu, że jest przywiązany do budy. Skoro zakonnice nie mają nic na sumieniu to rozumiem, że bez problemu zgodzą się na badanie wariografem…
Kiedy wreszcie zaczniemy wywalać ludzi z instytucji publicznych ze względu na patologiczną głupotę?
“Nie lękajcie sie…”
Te zakonnice powinno się wypierdolić z lokalu i zesłać do kamieniołomów by zapierdalały w ramach zadośćuczynienia. Spierdoliny katolskie.
Jakby nad tymi dziećmi znęcał się ktoś kogo można by było powiązać (nawet poprzez fake newsy) z szeroko pojętym lewactwem to Barbarella z resztą Partii robiliby z siebie obrońców dzieci Nr 1. To jest obrzydliwe, że ta ich mania szukania wroga doszła tak daleko, że już nawet niepełnosprawne dzieci są be i nie pozwalają Polsce wstać z kolan.
A tak w ogóle to co na ten temat sądzi pani Godek? Rozumiem, że lanie niepełnosprawnych dzieci wcale nie umniejsza ich godności.
Ona też ma specjalne potrzeby – takie, że tylko w psychiatryku można je zaspokoić.
Ciekawe co by się znalazło na terenie tego DPSu jakby się przekopało podwórko i przeczyściło piwnice. W Irlandii znajdywali ciekawe “rzeczy”.
Pani kurator lubi lizać dupy księży i biskupom. Proponuje żeby cała im się oddała. Kij jej w dupe za te teksty.
>W mojej pracy psychoterapeutycznej spotykam się z depresją u sióstr, które w takich ośrodkach jak w Jordanowie pracują – są przepracowane, bo nie mają limitowanego czasu pracy. W zakonie słyszą, że to jest ich powołanie, a zatem powinny być dostępne dla podopiecznych ich opiekunów i władz zakonu 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Gdy mówią o swojej depresji, słyszą, że się mało modlą, albo że są leniwe. Gdy siostra ucieknie z takiej instytucji z powodu kryzysu psychicznego to słyszy, że zdradziła Pana Jezusa. Gdy domaga się urlopu – że nie ma urlopu od zakonu. Taki klimat tworzy patologie.
Jako ktoś kto pracuje z młodymi ludźmi – jest to zupełnie nieprofesjonalna wypowiedź po publiczkę.
Dzieci o specjalnych potrzebach nie potrafią zakłamywać emocji? Ha. Dobre sobie. Zwłaszcza w takich warunkach muszą bo technika samozachowawcza. Zwłaszcza w warunkach jakiejś wizytacji, nowych, nieznanych ludzi – gdzie będą się zachowywać tak jak jest to od nich oczekiwane. Żeby zadowolić opiekunów, albo mieć spokój.
Dwa, że specjalne potrzeby to bardzo szerokie spektrum i mogą się tam mieścić zwyczajnie młodzi ludzi z trudnościami w nauce, albo trudnej sytuacji życiowej. To nie jakieś tam karykaturalne postaci z powieści Elizy Orzeszkowej.
Trzy, że tutaj bym oczekiwał szerokiego, szczegółowego raportu a nie ” wszystko fajnie” na Twitterze. Sama inspekcja takiej placówki powinna zająć parę dni – obserwacje w trakcie wykonywania obowiązków, wywiady z dziećmi i obsługą, zarządem, sprawdzenie wszystkich papierów i przestrzegania procedur.
Sam fakt że była tam dostępna i używana klatka budzi pytania – bo taki środek odosobnienia powinien być zarezerwowany tylko w bardzo wyspecjalizowanych, zamkniętych ośrodkach. Także powód i pacjent powinien być bardzo dobrze udokumentowany. A nie że ” nie radzili z nią sobie” jeśli tak – to powinien być znaleziony inny ośrodek.
Samo oskarżenie o użycie przemocy fizycznej, zwłaszcza z użyciem instrumentów nie ma miejsca we współczesnym świecie i daje podstawy do naprawdę gruntownego sprawdzenia jak tam wygląda opieka nad ludźmi. ”
Czy w ogóle taka inspekcja się odbyła? Czy ona tak tylko mówi na podstawie instynktu kuratora?
Cała sprawa jak na tym etapie wydaje się być potraktowana zdawkowo, i w trakcie zamiatania po dywan.
Pomoc ludziom w potrzebie nie ma prawa wyglądać jak Arkham Asylum z Batmana.
Czemu mnie to nie dziwi…
Basia jak zawsze, bez rigczu.
Tak a propos chyba jedyna kurator oświaty, którą ktokolwiek kojarzy w tym kraju. Trochę straszno, trochę śmieszno.
damage per second
To jest na pfostaiwnoceny oprawcy oba
Warunki pokazano
A skrycie w sobie jest raczej zwykle nie ograniczonym fenomen
Czytaj “ochrona niedorozwojów kończy się na porodzie, potem można napierdalać kablem i wiązać ile dusza zapragnie. Tak jak pan jezus powiedział. Amen.”
Dzieci nie wykazują lęków ponieważ zapewne przywykły do przemocy jak żołnierz do wybuchu. I zapewne potrzebna jest obserwacja owych dzieci przez psychologów itp. Nie pokonczylem szkoły, a to wiem a pani tuman kurator nie???
Żeby być jak Małopolska Kurator Oświaty, to trzeba mieć naprawdę ostro nasrane w bani
24 comments
Ciekawe, czy dziennikarze, ktorzy ujawnili ten horror w DPSie nie urazili jej uczuc religijnych?
Pani Nowak sama feruje wyroki bez zapoznania sie z faktami – zatrzymuje sie dopiero jak sprawa dotyczy Kościoła
A nawet ostatnio zastanawiałem się czemu ta prukwa się jeszcze nie wtrąciła, no i mam teraz za swoje.
Potwory chronią potwory.
No pierdolnięta no, co innego mam powiedzieć?
Whut
Pies przywiązany do budy też nie wykazuje lęku i negatywnych emocji, co nie zmienia faktu, że jest przywiązany do budy. Skoro zakonnice nie mają nic na sumieniu to rozumiem, że bez problemu zgodzą się na badanie wariografem…
Kiedy wreszcie zaczniemy wywalać ludzi z instytucji publicznych ze względu na patologiczną głupotę?
“Nie lękajcie sie…”
Te zakonnice powinno się wypierdolić z lokalu i zesłać do kamieniołomów by zapierdalały w ramach zadośćuczynienia. Spierdoliny katolskie.
[Coś mi to niestety przypomina.](https://www.youtube.com/watch?v=Wn9XG3wu6Nc)
Jakby nad tymi dziećmi znęcał się ktoś kogo można by było powiązać (nawet poprzez fake newsy) z szeroko pojętym lewactwem to Barbarella z resztą Partii robiliby z siebie obrońców dzieci Nr 1. To jest obrzydliwe, że ta ich mania szukania wroga doszła tak daleko, że już nawet niepełnosprawne dzieci są be i nie pozwalają Polsce wstać z kolan.
A tak w ogóle to co na ten temat sądzi pani Godek? Rozumiem, że lanie niepełnosprawnych dzieci wcale nie umniejsza ich godności.
Ona też ma specjalne potrzeby – takie, że tylko w psychiatryku można je zaspokoić.
Ciekawe co by się znalazło na terenie tego DPSu jakby się przekopało podwórko i przeczyściło piwnice. W Irlandii znajdywali ciekawe “rzeczy”.
Pani kurator lubi lizać dupy księży i biskupom. Proponuje żeby cała im się oddała. Kij jej w dupe za te teksty.
>W mojej pracy psychoterapeutycznej spotykam się z depresją u sióstr, które w takich ośrodkach jak w Jordanowie pracują – są przepracowane, bo nie mają limitowanego czasu pracy. W zakonie słyszą, że to jest ich powołanie, a zatem powinny być dostępne dla podopiecznych ich opiekunów i władz zakonu 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Gdy mówią o swojej depresji, słyszą, że się mało modlą, albo że są leniwe. Gdy siostra ucieknie z takiej instytucji z powodu kryzysu psychicznego to słyszy, że zdradziła Pana Jezusa. Gdy domaga się urlopu – że nie ma urlopu od zakonu. Taki klimat tworzy patologie.
*Ks. Jacek Prusak SJ*
[Tygodnik Powszechny](https://www.tygodnikpowszechny.pl/jordanow-zobaczylismy-wierzcholek-gory-lodowej-175291)
O czym nie wiem?
Jako ktoś kto pracuje z młodymi ludźmi – jest to zupełnie nieprofesjonalna wypowiedź po publiczkę.
Dzieci o specjalnych potrzebach nie potrafią zakłamywać emocji? Ha. Dobre sobie. Zwłaszcza w takich warunkach muszą bo technika samozachowawcza. Zwłaszcza w warunkach jakiejś wizytacji, nowych, nieznanych ludzi – gdzie będą się zachowywać tak jak jest to od nich oczekiwane. Żeby zadowolić opiekunów, albo mieć spokój.
Dwa, że specjalne potrzeby to bardzo szerokie spektrum i mogą się tam mieścić zwyczajnie młodzi ludzi z trudnościami w nauce, albo trudnej sytuacji życiowej. To nie jakieś tam karykaturalne postaci z powieści Elizy Orzeszkowej.
Trzy, że tutaj bym oczekiwał szerokiego, szczegółowego raportu a nie ” wszystko fajnie” na Twitterze. Sama inspekcja takiej placówki powinna zająć parę dni – obserwacje w trakcie wykonywania obowiązków, wywiady z dziećmi i obsługą, zarządem, sprawdzenie wszystkich papierów i przestrzegania procedur.
Sam fakt że była tam dostępna i używana klatka budzi pytania – bo taki środek odosobnienia powinien być zarezerwowany tylko w bardzo wyspecjalizowanych, zamkniętych ośrodkach. Także powód i pacjent powinien być bardzo dobrze udokumentowany. A nie że ” nie radzili z nią sobie” jeśli tak – to powinien być znaleziony inny ośrodek.
Samo oskarżenie o użycie przemocy fizycznej, zwłaszcza z użyciem instrumentów nie ma miejsca we współczesnym świecie i daje podstawy do naprawdę gruntownego sprawdzenia jak tam wygląda opieka nad ludźmi. ”
Czy w ogóle taka inspekcja się odbyła? Czy ona tak tylko mówi na podstawie instynktu kuratora?
Cała sprawa jak na tym etapie wydaje się być potraktowana zdawkowo, i w trakcie zamiatania po dywan.
Pomoc ludziom w potrzebie nie ma prawa wyglądać jak Arkham Asylum z Batmana.
Czemu mnie to nie dziwi…
Basia jak zawsze, bez rigczu.
Tak a propos chyba jedyna kurator oświaty, którą ktokolwiek kojarzy w tym kraju. Trochę straszno, trochę śmieszno.
damage per second
To jest na pfostaiwnoceny oprawcy oba
Warunki pokazano
A skrycie w sobie jest raczej zwykle nie ograniczonym fenomen
Czytaj “ochrona niedorozwojów kończy się na porodzie, potem można napierdalać kablem i wiązać ile dusza zapragnie. Tak jak pan jezus powiedział. Amen.”
Dzieci nie wykazują lęków ponieważ zapewne przywykły do przemocy jak żołnierz do wybuchu. I zapewne potrzebna jest obserwacja owych dzieci przez psychologów itp. Nie pokonczylem szkoły, a to wiem a pani tuman kurator nie???
Żeby być jak Małopolska Kurator Oświaty, to trzeba mieć naprawdę ostro nasrane w bani