
Witam!
Moja drukarka dzisiaj zaczęła świrować. Jak próbuje wciągać papier to wydaje głośny odgłos i wyskakuje błąd 35 (zacięcie papieru heh).
Po spędzeniu czasu na czyszczeniu, szukaniu co i jak, dowiedziałem się w internetach, że to brzmi jak zepsuty silniczek od wciągarki papieru. Naprawa ponoć droga.
Lekko załamany szukałem jak to rozebrać, by samemu pogrzebać i znalazłem [to](https://youtu.be/USyaJ5fH7Qs) cudo.
W skrócie wystarczy wejść w tryb maintenance i wpisać 99. xD
Zrobiłem tak i…działa jak nowa. Drukuje, wciąga papier bez problemów i bez dziwnych dźwięków. T~~o wygląda, jakby była drukarka zaprojektowana, by po gwarancji nawalić, a to jest obejście tego.~~ EDIT: Jak powiedział u/ArionW “To nie jest żadne planowane zachowanie po gwarancji, wejście do maintenance mode i wyjście (kod 99) czyści błędy np. utrwalacza termicznego. Więc jest szansa że po prostu musisz drukarkę…. Wyłączyć (najlepiej od zasilania) na jakiś czas żeby się ochłodziła.”
Tak czy siak, pisze jakby ktoś miał podobny problem. Szkoda wywalać dobry sprzęt tylko dlatego, że nieuczciwe firmy próbują na nas to wymusić.
EDIT: Po chwilowej przerwie chciałem wznowić drukowanie i znów to samo. Tym razem sztuczka nie pomaga. 🙁
EDIT2: Wyczyszczenie alkoholem dekodera pomogło. [tu](https://youtu.be/swEGCFFW8dI) ja kto zrobić. Jak coś będę aktualizował. 😀
6 comments
Super, ale kto pytał?
Mnie to zastanawia dlaczego jesteśmy w 21. wieku i można zobaczyć tyle cudów technologii, a nadal drukarka to powolne głośne pierdzidło które działa tylko kiedy jest w dobrym humorze
> jakby była drukarka zaprojektowana, by po gwarancji nawalić
“Planned obsolescence”, w gorszej wersji.
Jak już dojdziesz co i jak to napisz książkę „Zen i sztuka naprawiania drukarki”. /s
To nie jest żadne planowane zachowanie po gwarancji, wejście do maintenance mode i wyjście (kod 99) czyści błędy np. utrwalacza termicznego. Więc jest szansa że po prostu musisz drukarkę…. Wyłączyć (najlepiej od zasilania) na jakiś czas żeby się ochłodziła.
Brother akurat jest dokładnym przeciwieństwem robienia świństw z drukarkami. Serwisowanie ich jest względnie proste, zazwyczaj wytrzymują długo po gwarancji nawet na tańszych modelach, i sterowniki mają bezproblemowe (czego nie mogę powiedzieć o takim HP na przykład)
Podejrzewam, ze opis troubleshootingu by sie przydal wiekszej ilosci ludzi na r/printers 🙂