No tylko, w English jest they jako adresat ogólnikowy lub z nieznaną płcią, a w Polsce chyba takiej formy nie ma, przy mnie poprawić jeśli jest bo po prostu nwm
Czytać w głowie tonem mędrca:
Akurat dwa z tych przykładów to słowotwórczo tzw. *nomina subiecti passivi (bierne nazwy czynności)* które zawsze są rodzaju nijakiego – pieczywo (to, co się piecze) i piwo (to, co się pije).
Podobnie jak zdrobnienia rzeczowników żywotnych typu pisklę, kurczę, niemowlę czy nawet dziewczę – też zawsze są nijakie.
Równie ciekawym jest że w ogóle ktoś się uczy naszego języka.
lepszym przykładem, zwłaszcza biorąc pod uwagę obrazek w prawym górnym, byłoby “to zero” 😉
Jak kiedyś powiedziałem Francuzce, że oprócz żeńskiego i męskiego rodzaju mamy jeszcze nijaki, to była zaskoczona, że język naturalny może nie mieć binarnego systemu rodzajów
7 comments
Akurat w polskim chleb jest rodzaju męskiego
No tylko, w English jest they jako adresat ogólnikowy lub z nieznaną płcią, a w Polsce chyba takiej formy nie ma, przy mnie poprawić jeśli jest bo po prostu nwm
Czytać w głowie tonem mędrca:
Akurat dwa z tych przykładów to słowotwórczo tzw. *nomina subiecti passivi (bierne nazwy czynności)* które zawsze są rodzaju nijakiego – pieczywo (to, co się piecze) i piwo (to, co się pije).
Podobnie jak zdrobnienia rzeczowników żywotnych typu pisklę, kurczę, niemowlę czy nawet dziewczę – też zawsze są nijakie.
Równie ciekawym jest że w ogóle ktoś się uczy naszego języka.
lepszym przykładem, zwłaszcza biorąc pod uwagę obrazek w prawym górnym, byłoby “to zero” 😉
Jak kiedyś powiedziałem Francuzce, że oprócz żeńskiego i męskiego rodzaju mamy jeszcze nijaki, to była zaskoczona, że język naturalny może nie mieć binarnego systemu rodzajów
PS: Powodzenia i wytrwałości w nauce!
Chlebo