I to jest właśnie przyszłość motoryzacji, wodór, a nie jakieś elektryki na tfu baterie.
Ktoś kto się na tym zna jest mi w stanie wytłumaczyć czemu nie stosuje się takich autobusów już obecnie?
450km zasięgu raczej starczy na kilka godzin jazdy; ekologiczny jest skoro produkuje jedynie parę.
Cena? Droga technologia? Większe ryzyko podczas wypadku?
3 comments
A co z ukochanymi trajtkami?
I to jest właśnie przyszłość motoryzacji, wodór, a nie jakieś elektryki na tfu baterie.
Ktoś kto się na tym zna jest mi w stanie wytłumaczyć czemu nie stosuje się takich autobusów już obecnie?
450km zasięgu raczej starczy na kilka godzin jazdy; ekologiczny jest skoro produkuje jedynie parę.
Cena? Droga technologia? Większe ryzyko podczas wypadku?