Zagadka, która podzieliła kierowców. Kto ma pierwszeństwo?

30 comments
  1. Nie podzieliła kierowców, tylko pokazała, kto jest kierowca, a kto znalazl prawo jazdy w chipsach i nigdy nie był na kursie, na którym, jakby był, to by się dowiedział, że znaki obowiązują w sytuacji, kiedy sygnalizacja nie działa.

  2. Czerwony samochód powinien mieć pierwszeństwo, jako że sygnalizacja świetlna ma pierwszeństwo nad znakami pionowymi dopóki działa. Tak nawiasem mówiąc znam ciekawy przykład skrzyżowania w Polsce, które ciężko ogarnąć – jedziesz prosto drogą z pierwszeństwem, po prawej jest wjazd do przejazdu podziemnego (tylko wjazd) i masz znak stopu na środku pasa, bo ludzie jadący do przejazdu z lewego pasa mają pierwszeństwo (czyli jakbyś chciał wjechać do przejazdu z prawego pasa skręcając w prawo to musisz ustąpić pierwszeństwa). Bardzo to nieintuicyjne i spowalnia ruch.

  3. Weźcie, bo się boję teraz do auta wsiadać, jak czytam ten wątek.

    Oczywiście, że samochód ma pierwszeństwo.

    Znaki działają, gdy nie ma policjanta sterującego ruchem, ani świateł. Przez cały czas mają zastosowanie przepisy ogólne, czyli “prawa wolna” i “chad tramwaj”.

  4. Wątpię, żeby ktoś tak ustawił znaki pierwszeństwa nad sygnalizatorem. Raczej wtedy są znaki na wprost, bez łamania.

    BTW, zakładając, że nie byłoby sygnalizatorów a my jedziemy czerwonym samochodem na wprost – nie wkurwia was, jak debile będący na miejscu autobusu nie włączają kierunkowskazu, chcąc skręcić w lewo? Albo jadą prosto i włączają prawy kierunkowskaz? Nie wiem, jakim debilem trzeba być, żeby tak robić, no ale jednak okazuje się, że takich ludzi jest większość.

  5. Takie skrzyżowanie nie może istnieć.
    Dziennik ustaw, SZCZEGÓŁOWE WARUNKI TECHNICZNE DLA ZNAKÓW DROGOWYCH POZIOMYCH I WARUNKI ICH UMIESZCZANIA NA DROGACH, 6.2.1.2:

    Zastosowanie sygnału kierunkowego dla pojazdów skręcających w lewo jest obowiązkowe dla wlotu oznakowanego znakiem D-1 „droga z pierwszeństwem” z tabliczką T-6a wskazującą zmianę kierunku drogi z pierwszeństwem w lewo, jeżeli na skrzyżowaniu występuje ruch z kierunku przeciwnego.

  6. Kurwa pierwszeństwo to ma do piekła osoba, która wymyśla takie bzdury, albo co gorsza faktycznie projektuje tego typu gówna na drodze.

    Skrzyżowanie to nie ma być zagadka logiczna, tylko jasno określone i proste zasady. Jedziesz powiedzmy 50kmh i masz natychmiast wiedzieć, co masz robić.

    Jeśli by zaistniała potrzeba stworzenia tego typu koszmaru to wywalić i postawić rondo.

    Swoją drogą we Wrocławiu niedaleko Gądowianki jest takie durne skrzyżowanie obok torów kolejowych i to zawsze jest stres kiedy się tamtędy przejeżdża.

    PS: osobówka bo światła oczywiście

  7. Ciekawiej by było jakby narysowali drogę z pierwszeństwem jako szeroki zakręt z drogami dojazdowymi. Myślę że wtedy jeszcze więcej osób by się pomyliło.

    Albo typowe rozwidlenie z dwiema drogami gdzie jedna jest drogą z pierwszeństwem a druga jest bardziej na wprost.

  8. Mam nadzieję, że ta “zagadka” to jest lowkey pułapka policji planującej odbierać prawo jazdy ludziom, którzy powiedzieli cokolwiek innego niż czerwone auto.

    ​

    edit: względnie limuzyna premiera, ta odpowiedź też jest w 100% poprawna.

  9. Jeśli oznakowanie w danym miejscu dla wielu kierowców nie jest oczywiste, to należy zastanowić się czy nie można go uprościć.

  10. Ten wątek ma 3 rodzaje komentarzy: żartownisie z poza szablonową odpowiedzią, żartownisie z negacją odpowiedzi i ci poważni, brutalnie krytykujący resztę komentarzy.

Leave a Reply