Nie wpadł bym na to. Ale ja korzystam z miesięcznych
Ciekawe. W Warszawie jest to rozwiązane w prostszy sposób. Porównywana jest godzina zakupienia biletu, z godziną rozpoczęcia kontroli. I żadnych apek blokować nie trzeba.
Nie prościej sprawdzić godzinę zakupu biletu?
No spoko, ale dosłownie ostatnio zdażyło mi się ze zacząłem kupować bilet w mobilecie zanim jeszcze wsiadłem do tramwaju. Sam proces weryfikacji płatności chwile trwa. Kontrola zaczęła się w sumie równo z zamknięciem się drzwi. Jeśli chciałbym kupić bilet jak tylko usiądę to nie miał bym takiej możliwości?
Czej, co? W Lublinie trzeba wpisywać numer boczny do apki (czy to mpay, czy jakdojade, z Lubiki jeszcze nie korzystałem) od kiedy tylko pamiętam.
A co jak przesiądziesz się do innego autobusu/tramwaju wtedy już numery pojazdy się nie zgadzają.
ja zawsze najpierw siadam na doopie, a później kupuję bilet
już mi się zdarzyło, że kontroler zwrócił uwagę “co tak późno kupuję” i mu mówię “ćwoku, dopiero co wsiadłem” i się odczepiał
w sumie ta zmiana to może moja wina
Patch Notes
1.07.2022 MPK Exploit Patched.
​
​
*(włóż tu ostatnią scene Waltera Whita)*
fajnie bedzie tak sobie siadasz razem z toba wpierdala sie 19738292 ludzi i tyle bylo z twojego widzenia numerku
No to zajebiscie. Jeszcze mniej będę jeździł komunikacja miejska w Krakowie. Ceny z kosmosu ale do tej pory jak kupowalem to przed wejściem by nie stać jak akrobata bez trzymanki albo obsługiwać telefonu jedna ręką w tłumie ludzi i żeby mieć pewność że wszystko będzie w porządku. I teraz nie będę mógł kupić godzinnego biletu przed wejściem bo będę musiał szukać jakiegoś głupiego numeru… I jak coś pójdzie nie tak i w pół sekundy nie przejdzie płatność to mi ktoś zablokuje i wepchnie mandat? Jak udowodnię że chciałem kupić bilet? Przed automatem to by chociaż bylo widać że stoję.
To znacznie wydłuży proces kupna i tylko będzie naganianiem na mandaty wg mnie.
Ale chwila, może jestem zbyt łatwowierny, ale nawet jeżeli bilet kupiony ostaniej chwili, to i tak kasa wpływa na konto MPK, wiec o co ten hałas?
Ja mam głupie pytanie jak zamierzają blokować apki przecież nie są ich właścicielami?
Jakie tam kradło. Po prostu wsiadali do tramwaju bez biletu. Nikt niczego nie stracił
ten jeden symbol mi przypomina pewną postać z pewnej gry.
Podejrzane.
Komunikacja miejska powinna być już od dawna darmowa dla wszystkich.
Teraz czekać ile osób się nie zorientuje że została taka zmiana wprowadzona
Ja bym powiedział że to raczej wina systemu. Zjebany system ludzie zawsze będą wykorzystywać.
To wprowadzi spore utrudnienia dla uczciwych pasażerów. To jest zły product management
Jak to ma działać jeśli ktoś w ostatnim momencie kupi bilet miesięczny? Numeru autobusu nie wpisze bo jakiego, a całej aplikacji nie mogą zablokować tylko dlatego że w jednym autobusie jest kontrola, bo wtedy aplikacja nie działałaby prawie nigdy.
tbh jak ktoś chce kombinować to i tak to go nie powstrzyma, bo skasuje bilet papierowy dopiero jak zobaczy kontrolera, i już widzę jak będą zapominali te appki odblokowywać. zjebany pomysł.
Ha ha amogus
Ciekawe jak oni zamierzają te aplikacje blokować. Kontroler będzie przed wejściem wrzucał do pojazdu granat EMP?
No fajne te zbiorkomy xD takie przydatne społeczeństwu i wygodne w używaniu, tanie i przyjemne xD
A moze just dac kontrolerom czytnik kodów QR i sprawdzać godzinę zakupu biletu? Od kilku lat pokazujac bilet w apce, kontroler ma czytnik w oczach, bo ani razu sie nie przyczepil.
Swoja droga jak oni chca rozwiazac bilety czasowe? Moge wklepac jakis randomowy kod i bilet wazny jest – jest. Po co tak udziwniac?
Co jeśli wsiądę w czasie trwania kontroli? Nie kupię biletu, bo aplikacja będzie zablokowana i mandat? Dzięki mordy! xD
Albo lepsza rozkmina: Bilet 20 minut, autobus miał jechać 15, ale korki, jazda się przedłuża. Jest już 21 minut, więc musisz kupić kolejny bilet, ale nie możesz, bo wpadły właśnie kanary z kontrolą i zablokowały apkę, łap mandat. XD
Tak naprawdę ludzie, którzy jeżdżą na gapę, jakoś to obejdą, a MPK tylko zrobi jeden wielki rozpierdol i w rzeczywistości uderzy w tych, którzy te bilety kupują, ale na przykład nie zdążą skasować.
Jeszcze rozumiałbym sam numer boczny bez jakiegoś blokowania apki jak w Lublinie, ale wyobrażam sobie jak ludzie w tłoku przepychają się, żeby zobaczyć numer i potem nie mogą kupić, bo akurat rozpoczęła się kontrola.
To już wolę mieć prepaida, czyli tportmonetkę (Poznań) i pikać przy wchodzeniu i wychodzeniu. Niestety działa to chyba coraz gorzej, terminale lagują i się zużywają a mają maks. kilka lat. No i konieczność odbijania wychodzącego, jest taka… Mało innowacyjna i uciążliwa. Nie pikniesz i wysiadasz na przesiadkę – bum, jesteś w piździe. Płacisz za całą trasę w tramwaju, w którym cię już nie ma i od nowa w drugim tramwaju. Bo system nie ma za grosz sprytu i niepojęte było zaprogramowanie tego by przynajmniej kończył przejazd w jednym pojedzie i zwracał niewykorzystaną sumę przy odbiciu się w drugim (a wystarczą godziny szczytu i odbicie się przy wyjściu może być trudne, nie mówiąc o korkowaniu przejścia). Chyba, że taki system to rocket science i nigdzie na świecie tak to nie działa. Że nie wspomnę o rozliczaniu przejazdu na podstawie lokalizacji (wsiadasz odbijasz się w apce lub przez nfc, a kończysz przejazd nawet bez odbijania, gdy znajdziesz się np. 30 m od pojazdu) – czy gdzieś wdrożono takie rozwiązanie?
ten MC306 wygląda trochę podstępnie
W Warszawie już od dawna.
Ej może ja czegoś nie ogarniam, ale w tramwaju czy w autobusie (w sensie nie w metrze) to robi się tak, że kupujesz bilet, siadasz na samym początku koło kasownika, i jak widzisz na przystanku smutnego pana z czarną torbą, gębą “zniszczę Ci dzień bo mogę”, to na spokojnie kasujesz, a jak nie…
to zostaje w kieszeni na następny raz xd. Płacisz dużo rzadziej niż za każdym razem, a bezpieczeństwo stuprocentowe.
Czyli w sumie jebać osoby gorzej widzące. Szczególnie jak jest tłok. Ogólnie to w Wawie są kody qr do zeskanowania i kurwicy dostaję jak dochodzi do aktywowania biletu. Jak się apka nie zesra przy skanowaniu to today was a good day. Technologia powinna ułatwiać życie a nie utrudniać.
XD w takim wypizdowie jak Rzeszow, nie pamiętam od kiedy na każdych aplikacjach wymagało po prostu numer autobusu.
Bez kita, stolica innowacji albo po prostu inne “rozwinięte” miasta są prowadze przed debili xD
I… Już to widzę jak będą blokować aplikację, w sensie co. Będą blokować dany numer autobusu? Czr ingerować w root telefonu/appek? Czy jak, wtf xD w każdym razie już widzę ilość bugów i problemów to generujących.
Nie zmuszaą ludzi, ktoś kupi bilet w tej minucie i co, ma bilet? Ma, to o chuj Panu Kanarowi chodzi, niestety nie obskocza tego… Musiałby Pan Kanarek jeździć w każdym autobusie i zliczać bilety przy wejsciu jak gestapo. 🤡
Ps: lepiej sie przypierdalac na liczbe “nie trafnych biletów” aniżeli na setki tysięcy które są puszczane przez palce na darmowe jazdy ukraińcom, którzy już w większości mają pracę i się utrzymują, ale nadal śmigają.(to powinno być już powoli odraczane, to robienie dziury w budżecie kosztem obywateli, bo jeśli ktoś już pracuje to go stać na bilet i no sory, powinien zapłacić). To jak kosmicznie ceny biletów skacza i będą skakać przez to, to nawet stonoga nam nie powie.
Czyli chce kupić bilet sobie na przystanku legalnie i uczciwie, ale kanary po drugiej stronie miasta mają kontrolę więc nikt w mieście nie może kupić biletu ? Czy androidy kanary będą synchronizować się po wejściu do autobusu i jednocześnie wszyscy na jedno kopyto blokować apke XD ?
Czyli jak kupuję 10 biletów, żeby nie je&ać się z autoryzacją płatności, to jestem podejrzany? Słodki Jezu
Kiedyś może wpadną na pomysł zrobienia komunikacji publicznej darmowej dla ludzi.
Typowo polskie. Przekomplikowane rozwiązanie utrudniające życie wszystkim w powodu kilku % nieuczciwych.
W Niemczech już od co nainmniej 2017 jest podobnie w lokalnych pociągach, wogóle nie ma automatów
Czyli jak ktoś późno przyjdzie na dworzec I musi biec do pociągu to nie może kupić biletu a nie ma zawszę kontrolerów w pociągu
Więc Deutsche Bahn traci pieniądze 🤔
Przecież to bezsens
Ja proponuję jeszcze spisać rejestrację, numer seryjny nadwozia i datę urodzin pasażera po Twojej lewej. Jestem ciekaw czy ktoś, kto uznał to za dobry pomysł zadał sobie choć połowę pytań już zadanych w tym wątku.
Bo znając życie cwaniak nadal będzie cwaniaczył, a ucierpią uczciwi ludzie z nie wiem… problemami technicznymi, wyczerpanym pakietem internetu, po prostu powolnym sprzętem. Nie wspominając o ‘uprzyjemnieniu’ pracy kontrolerów, którzy przecież i tak już mają tak bezstresową i lajtową pracę, prawda?
37 comments
Nie wpadł bym na to. Ale ja korzystam z miesięcznych
Ciekawe. W Warszawie jest to rozwiązane w prostszy sposób. Porównywana jest godzina zakupienia biletu, z godziną rozpoczęcia kontroli. I żadnych apek blokować nie trzeba.
Nie prościej sprawdzić godzinę zakupu biletu?
No spoko, ale dosłownie ostatnio zdażyło mi się ze zacząłem kupować bilet w mobilecie zanim jeszcze wsiadłem do tramwaju. Sam proces weryfikacji płatności chwile trwa. Kontrola zaczęła się w sumie równo z zamknięciem się drzwi. Jeśli chciałbym kupić bilet jak tylko usiądę to nie miał bym takiej możliwości?
Czej, co? W Lublinie trzeba wpisywać numer boczny do apki (czy to mpay, czy jakdojade, z Lubiki jeszcze nie korzystałem) od kiedy tylko pamiętam.
A co jak przesiądziesz się do innego autobusu/tramwaju wtedy już numery pojazdy się nie zgadzają.
ja zawsze najpierw siadam na doopie, a później kupuję bilet
już mi się zdarzyło, że kontroler zwrócił uwagę “co tak późno kupuję” i mu mówię “ćwoku, dopiero co wsiadłem” i się odczepiał
w sumie ta zmiana to może moja wina
Patch Notes
1.07.2022 MPK Exploit Patched.
​
​
*(włóż tu ostatnią scene Waltera Whita)*
fajnie bedzie tak sobie siadasz razem z toba wpierdala sie 19738292 ludzi i tyle bylo z twojego widzenia numerku
No to zajebiscie. Jeszcze mniej będę jeździł komunikacja miejska w Krakowie. Ceny z kosmosu ale do tej pory jak kupowalem to przed wejściem by nie stać jak akrobata bez trzymanki albo obsługiwać telefonu jedna ręką w tłumie ludzi i żeby mieć pewność że wszystko będzie w porządku. I teraz nie będę mógł kupić godzinnego biletu przed wejściem bo będę musiał szukać jakiegoś głupiego numeru… I jak coś pójdzie nie tak i w pół sekundy nie przejdzie płatność to mi ktoś zablokuje i wepchnie mandat? Jak udowodnię że chciałem kupić bilet? Przed automatem to by chociaż bylo widać że stoję.
To znacznie wydłuży proces kupna i tylko będzie naganianiem na mandaty wg mnie.
Ale chwila, może jestem zbyt łatwowierny, ale nawet jeżeli bilet kupiony ostaniej chwili, to i tak kasa wpływa na konto MPK, wiec o co ten hałas?
Ja mam głupie pytanie jak zamierzają blokować apki przecież nie są ich właścicielami?
Jakie tam kradło. Po prostu wsiadali do tramwaju bez biletu. Nikt niczego nie stracił
ten jeden symbol mi przypomina pewną postać z pewnej gry.
Podejrzane.
Komunikacja miejska powinna być już od dawna darmowa dla wszystkich.
Teraz czekać ile osób się nie zorientuje że została taka zmiana wprowadzona
Ja bym powiedział że to raczej wina systemu. Zjebany system ludzie zawsze będą wykorzystywać.
To wprowadzi spore utrudnienia dla uczciwych pasażerów. To jest zły product management
Jak to ma działać jeśli ktoś w ostatnim momencie kupi bilet miesięczny? Numeru autobusu nie wpisze bo jakiego, a całej aplikacji nie mogą zablokować tylko dlatego że w jednym autobusie jest kontrola, bo wtedy aplikacja nie działałaby prawie nigdy.
tbh jak ktoś chce kombinować to i tak to go nie powstrzyma, bo skasuje bilet papierowy dopiero jak zobaczy kontrolera, i już widzę jak będą zapominali te appki odblokowywać. zjebany pomysł.
Ha ha amogus
Ciekawe jak oni zamierzają te aplikacje blokować. Kontroler będzie przed wejściem wrzucał do pojazdu granat EMP?
No fajne te zbiorkomy xD takie przydatne społeczeństwu i wygodne w używaniu, tanie i przyjemne xD
A moze just dac kontrolerom czytnik kodów QR i sprawdzać godzinę zakupu biletu? Od kilku lat pokazujac bilet w apce, kontroler ma czytnik w oczach, bo ani razu sie nie przyczepil.
Swoja droga jak oni chca rozwiazac bilety czasowe? Moge wklepac jakis randomowy kod i bilet wazny jest – jest. Po co tak udziwniac?
Co jeśli wsiądę w czasie trwania kontroli? Nie kupię biletu, bo aplikacja będzie zablokowana i mandat? Dzięki mordy! xD
Albo lepsza rozkmina: Bilet 20 minut, autobus miał jechać 15, ale korki, jazda się przedłuża. Jest już 21 minut, więc musisz kupić kolejny bilet, ale nie możesz, bo wpadły właśnie kanary z kontrolą i zablokowały apkę, łap mandat. XD
Tak naprawdę ludzie, którzy jeżdżą na gapę, jakoś to obejdą, a MPK tylko zrobi jeden wielki rozpierdol i w rzeczywistości uderzy w tych, którzy te bilety kupują, ale na przykład nie zdążą skasować.
Jeszcze rozumiałbym sam numer boczny bez jakiegoś blokowania apki jak w Lublinie, ale wyobrażam sobie jak ludzie w tłoku przepychają się, żeby zobaczyć numer i potem nie mogą kupić, bo akurat rozpoczęła się kontrola.
To już wolę mieć prepaida, czyli tportmonetkę (Poznań) i pikać przy wchodzeniu i wychodzeniu. Niestety działa to chyba coraz gorzej, terminale lagują i się zużywają a mają maks. kilka lat. No i konieczność odbijania wychodzącego, jest taka… Mało innowacyjna i uciążliwa. Nie pikniesz i wysiadasz na przesiadkę – bum, jesteś w piździe. Płacisz za całą trasę w tramwaju, w którym cię już nie ma i od nowa w drugim tramwaju. Bo system nie ma za grosz sprytu i niepojęte było zaprogramowanie tego by przynajmniej kończył przejazd w jednym pojedzie i zwracał niewykorzystaną sumę przy odbiciu się w drugim (a wystarczą godziny szczytu i odbicie się przy wyjściu może być trudne, nie mówiąc o korkowaniu przejścia). Chyba, że taki system to rocket science i nigdzie na świecie tak to nie działa. Że nie wspomnę o rozliczaniu przejazdu na podstawie lokalizacji (wsiadasz odbijasz się w apce lub przez nfc, a kończysz przejazd nawet bez odbijania, gdy znajdziesz się np. 30 m od pojazdu) – czy gdzieś wdrożono takie rozwiązanie?
ten MC306 wygląda trochę podstępnie
W Warszawie już od dawna.
Ej może ja czegoś nie ogarniam, ale w tramwaju czy w autobusie (w sensie nie w metrze) to robi się tak, że kupujesz bilet, siadasz na samym początku koło kasownika, i jak widzisz na przystanku smutnego pana z czarną torbą, gębą “zniszczę Ci dzień bo mogę”, to na spokojnie kasujesz, a jak nie…
to zostaje w kieszeni na następny raz xd. Płacisz dużo rzadziej niż za każdym razem, a bezpieczeństwo stuprocentowe.
Czyli w sumie jebać osoby gorzej widzące. Szczególnie jak jest tłok. Ogólnie to w Wawie są kody qr do zeskanowania i kurwicy dostaję jak dochodzi do aktywowania biletu. Jak się apka nie zesra przy skanowaniu to today was a good day. Technologia powinna ułatwiać życie a nie utrudniać.
XD w takim wypizdowie jak Rzeszow, nie pamiętam od kiedy na każdych aplikacjach wymagało po prostu numer autobusu.
Bez kita, stolica innowacji albo po prostu inne “rozwinięte” miasta są prowadze przed debili xD
I… Już to widzę jak będą blokować aplikację, w sensie co. Będą blokować dany numer autobusu? Czr ingerować w root telefonu/appek? Czy jak, wtf xD w każdym razie już widzę ilość bugów i problemów to generujących.
Nie zmuszaą ludzi, ktoś kupi bilet w tej minucie i co, ma bilet? Ma, to o chuj Panu Kanarowi chodzi, niestety nie obskocza tego… Musiałby Pan Kanarek jeździć w każdym autobusie i zliczać bilety przy wejsciu jak gestapo. 🤡
Ps: lepiej sie przypierdalac na liczbe “nie trafnych biletów” aniżeli na setki tysięcy które są puszczane przez palce na darmowe jazdy ukraińcom, którzy już w większości mają pracę i się utrzymują, ale nadal śmigają.(to powinno być już powoli odraczane, to robienie dziury w budżecie kosztem obywateli, bo jeśli ktoś już pracuje to go stać na bilet i no sory, powinien zapłacić). To jak kosmicznie ceny biletów skacza i będą skakać przez to, to nawet stonoga nam nie powie.
Czyli chce kupić bilet sobie na przystanku legalnie i uczciwie, ale kanary po drugiej stronie miasta mają kontrolę więc nikt w mieście nie może kupić biletu ? Czy androidy kanary będą synchronizować się po wejściu do autobusu i jednocześnie wszyscy na jedno kopyto blokować apke XD ?
Czyli jak kupuję 10 biletów, żeby nie je&ać się z autoryzacją płatności, to jestem podejrzany? Słodki Jezu
Kiedyś może wpadną na pomysł zrobienia komunikacji publicznej darmowej dla ludzi.
Typowo polskie. Przekomplikowane rozwiązanie utrudniające życie wszystkim w powodu kilku % nieuczciwych.
W Niemczech już od co nainmniej 2017 jest podobnie w lokalnych pociągach, wogóle nie ma automatów
Czyli jak ktoś późno przyjdzie na dworzec I musi biec do pociągu to nie może kupić biletu a nie ma zawszę kontrolerów w pociągu
Więc Deutsche Bahn traci pieniądze 🤔
Przecież to bezsens
Ja proponuję jeszcze spisać rejestrację, numer seryjny nadwozia i datę urodzin pasażera po Twojej lewej. Jestem ciekaw czy ktoś, kto uznał to za dobry pomysł zadał sobie choć połowę pytań już zadanych w tym wątku.
Bo znając życie cwaniak nadal będzie cwaniaczył, a ucierpią uczciwi ludzie z nie wiem… problemami technicznymi, wyczerpanym pakietem internetu, po prostu powolnym sprzętem. Nie wspominając o ‘uprzyjemnieniu’ pracy kontrolerów, którzy przecież i tak już mają tak bezstresową i lajtową pracę, prawda?