Śmierć Firefoksa będzie katastrofą dla całego internetu. Wyjaśniamy dlaczego

15 comments
  1. Jeśli nikt nie chce śmierci Firefoxa to Mozilla powinna przestać go mordować.

    Jestem lojalnym klientem, ale za każdym razem jak go otwieram to coś psują. Coś zmieniają dla samej zmiany.

    Natomiast błędy które od lat czekają na załatanie które np. Uniemożliwiają używanie Firefoxa w mojej firmie pozostają niezałatane przez lata.

  2. Firefoxa używam praktycznie od moich początków w internecie (’05? może niewiele później), ale niestety z update’u na update ta przeglądarka robi się coraz gorsza.
    Wprowadzają idiotyczne zmiany, a jedynym argumentem na forum za nimi jest “bo Chrome tak ma”. Super, jak będę chciał Chrome’a, to będę z niego korzystał.
    Niedawno zrobili, że pliki niektórych formatów (w tym .torrent czy .pdf) są *ZAWSZE* zapisywane gdzieś na dysku i nie da się ich otworzyć w przeglądarce. I nie, nie da się tych formatów dodać do wyjątków. Czyli np., jeśli ktoś chce ściągnąć kilka torrentów naraz, to zamiast od razu sobie otworzyć w aplikacji przez przeglądarkę, musi je zapisać na dysku, ręcznie otworzyć, a no i pamiętać, by je potem ręcznie usunąć.
    I niby niektóre formaty można było w ustawieniach zmienić i kazać otwierać, tak to są tylko niektóre i choćby ten nieszczęsny .torrent nie jest na liście. Czemu? Bo nie i chuj. Jedyne co można zrobić, to w about:config wrócić całkowicie do starego sposobu zapisywania plików, ale i ta opcja ma być w przyszłości usunięta (póki co nie została).

    W artykule też o tym jest wspomniane – “często próbuje pokazać, że wie lepiej, czego potrzebują użytkownicy jej aplikacji.”. Przez w/w wspomniany problem z zapisywaniem plików było mnóstwo narzekania na necie, ale korpoludki z Mozilli mają to gdzieś.

  3. Możliwe, że dziś potrzeba korzystania z czegoś niezależnego, a więc potencjalnie bezpieczniejszego, jest mniejsza niż kilkanaście lat temu.

    Osobiście żałowałbym funkcji, których mało popularne zamienniki nie mają.

  4. Jeśli nie powstanie lepsza otwartoźródłowa, niezależna alternatywa dla Firefoxa to szanse na to, że projekt kiedykolwiek padnie są bliskie zeru. Zbyt wiele ważnych projektów na nim bazuje, takich jak Tor, który jest finansowany przez m.in. przez rząd USA i jest to krytyczne narzędzie jeśli chodzi o walkę z inwigilacją, pogwałceniem praw człowieka oraz wolności słowa. Również wszelkie instytucje w których ceni się bezpieczeństwo i prywatność danych korzystają z Firefoxa ze względu na możliwość wyprofilowania jego ustawień pod porządny rezultat.

  5. tldr bo nie używam fajerfoksa, a nie chce mi się ustawiać na nowo filtrów w adblocku dla onetu

  6. Ja używam brave. Jest super szybka, nie zacina se. Do tej pory używałem Firefox, ale już mnie wkurzyło że cały czasie zacina i restartuje się sama.

  7. Artykuł z dupy bo trzeba coś napisać. Procentowy udział oczywiście maleje bo większość urządzeń podłączonych do sieci obecnie to urządzenia mobilne i ich udział będzie stale rosnąć.

    Domyślnie zainstalowane aplikacje na tych urządzeniach to oczywiście produkty własne lub produkty microsoftu/google, a większość ich użytkowników nie ma pojęcia lub nie dba o to i kontynuuje używanie domyślnych aplikacji.

Leave a Reply