Według banków zarabiam za mało żeby móc dostać kredyt więc nie odczuwam żadnego stresu związanego z posiadaniem hipoteki. Tyle wygrać
Znajdujesz partnera/rkę, chcecie założyć rodzinę, tyracie nadgodziny, zebraliście wkład własny, wniosek i jest kredyt. Nadchodzi 2022 i nagle widmo bankructwa puka. To jest autentycznie straszne że dochodzimy do momentu gdzie ludzie niby dobrze sytuowani stają nad taką przepaścią. Bo to nie covid, nie pół roku obostrzeń, a potem luz. Ten kryzys jest dopiero przed a nie za nami.
I mam wrażenie że Polacy wypierają mocno ten fakt, licząc na to że do zimy wszystko wróci do normy.
Swoją drogą tak się kończy ignorowanie polityki, że ona niby się nam do życia nie wtrąci. Pobudka będzie bolesna.
3 comments
No proszę państwa, przełomowe badanie.
Według banków zarabiam za mało żeby móc dostać kredyt więc nie odczuwam żadnego stresu związanego z posiadaniem hipoteki. Tyle wygrać
Znajdujesz partnera/rkę, chcecie założyć rodzinę, tyracie nadgodziny, zebraliście wkład własny, wniosek i jest kredyt. Nadchodzi 2022 i nagle widmo bankructwa puka. To jest autentycznie straszne że dochodzimy do momentu gdzie ludzie niby dobrze sytuowani stają nad taką przepaścią. Bo to nie covid, nie pół roku obostrzeń, a potem luz. Ten kryzys jest dopiero przed a nie za nami.
I mam wrażenie że Polacy wypierają mocno ten fakt, licząc na to że do zimy wszystko wróci do normy.
Swoją drogą tak się kończy ignorowanie polityki, że ona niby się nam do życia nie wtrąci. Pobudka będzie bolesna.