Przeczytaliśmy cały podręcznik do HiT. Obszerna lista czarnych charakterów

10 comments
  1. Na dobry, poniedziałkowy poranek, onetowska recenzja nowego podręcznika do HiT, ładnie pokazuje, że wcześniejsze doniesienia nie były wyrwane z kontekstu a i pojawiają się nowe, interesujące cytaty, jak np. ten:
    “Przy założeniu istnienia Boga – a przecież nie ma żadnego dowodu, poza spekulacjami myślowymi, że Go nie ma – wszystkie kombinacje intelektualne marksistów i neomarksistów tracą jakikolwiek sens”

  2. Wypisałem się z religii, żeby teraz słuchać o tym jaka religia jest wspaniała a dylan pośrednio zapoczątkował powstanie gejów. Woah.

  3. Tak sobie myślę, że tego typu treści to sranie we własne gniazdo. Dzieciaki nie są głupie. W miarę inteligentny dzieciak się zorientuje, że jest to wpychanie wiary na siłę. I nawet jeśli tylko kwestionuje wiarę, to tego typu teksty raczej postawią mu ją w złym świetle.

    Kto bezkrytycznie przyjmuje coś takiego, tak czy inaczej wyrósłby na katolika, który mało co krytykuje w swojej wierze. Tutaj ten podręcznik nie zindoktrynuje kogoś, kto już jest zindoktrynowany i ma predyspozycje by takim pozostać. Ale jeśli ktoś kwestionuje wiarę, to taki podrecznik skutecznie ją obrzydzi

  4. Nie żebym był zadowolony ze swojej edukacji, ale jeśli miała jakąś zaletę, to to, że nie wpojono mi do głowy, że mam jakichkolwiek wrogów. Nie przypominam sobie, by kogokolwiek wskazywano mi jako zagrożenie: żadnych mniejszości, krajów, kultur, cywilizacji. No, może pojawiła się jakaś jednorazowa wzmianka na WOS-ie, byśmy trzymali się z dala od skinów i anarchistów, lol. Może jedynie uważałem zintensyfikowaną gloryfikację/propagandę UE na chwilę przed integracją za mocno nachalną i przypałową. Nie przypominam sobie żadnej indoktrynacji nawet na lekcjach religii – od podstawówki do liceum nie pojawiały się żadne kwestie ideologiczne, srsly.

  5. Ja jestem za tym, żeby ten podręcznik został w szkołach na sto kolejnych lat. Tylko żeby zamiast treści samej w sobie był używany jako studium błędów logicznych, błędów w argumentacji i działań propagandy. W taki zastosowaniu ten podręcznik będzie niezwykle użytecznym narzędziem pedagogicznym.

  6. Hmm Genesis chyba kojarzę ten zespół , mieli taką fajną piosenkę z spoko teledyskiem chyba się nazywała “jesus he knows me” bardzo fajna piosenka religijna, dzięki niej uwierzyłem w boga i odrzuciłem te okropne punkrokowe pink flojdy (🗿🗿🗿🗿🐴🐴🐴🐴🐴🐴 rog breaking Bols hahaha stone stone) o hendriksie nie wspominajac co tam gadal głupoty dodatkowo czarny był to wogole lewa ctwi i tyle /sssssssssssssssssss spoko nie chcialem to tylko zarty bo koń mnie przyjdzie i kopnie

  7. Ostatnio w kawiarni podsłyszałem rozmowę dwóch licealistek. Narzekały na absurdy związane z wymogami maturalnymi, po czym jedna z nich rozłożyła ręce z niemocy i westchnęła “Czarnek 🤷🏻‍♀️”. Uspokoiło mnie to, bo zobaczyłem, że młodzież dostrzega, że jest on zjebem. Mam nadzieję, że mocno zmemują ten przedmiot, nim czegokolwiek się z niego nauczą. Na dobry początek nazwa “HiT” to już self own.

Leave a Reply