Przepraszam, czy to jest Parada Równości?

5 comments
  1. >Aż bałabym się zapytać, czy na tym polsko-ukraińskim marszu znalazłoby się miejsce dla Białorusinów i ich biało-czerwono-białej flagi. Ale podobno przezorne białoruskie organizacje nawet nie próbowały się zarejestrować na Paradzie.”

    jak się nie zapytali to, to zdanie jest tylko po to, żeby wywołać wrogość wobec organizatorów parady równości, a to rzuca cień na cały tekst, że nawet nie próbuje być prawdziwy

    wiem, że napisała to członkini tego odrzuconego klubu i ciężko oczekiwać obiektywności, ale jakoś taki niesmak jest

  2. Dla Rosjan sprzeciwiających się agresji na Ukrainę miejsca zabrakło, za to znalazło się miejsce na promocję [pseudo partii założonej przez Mariannę Schreiber](https://kobieta.wp.pl/marianna-schreiber-na-paradzie-rownosci-zaskoczyla-wszystkich-6783642627636192a) która jeszcze kilka lat temu na widok tęczowej torby reagowała hasłem [“won z mojego miasta”.](https://expressbydgoski.pl/zona-posla-lukasza-schreibera-won-z-mojego-miasta/ar/13594010)

    Naprawdę nie rozumiem co tu się odwala.

  3. To są w ogóle jajca, że miejsca na społecznej manifestacji są wynajmowane jak loże dla VIP w operze xD

    Jedyny warunek, który powinien być spełniony, to to, żeby nie było żadnych treści zabronionych itp. Poza tym, to kuźwa idzie kupa ludzi, jak ktoś chce się przyłączyć to się przyłącza i idzie, czy to osoba prywatna, czy przedstawicielstwo jakiejś firmy jak im zależy. Ale żeby na takiej imprezie, dodatkowo promującej właśnie brak uprzedzeń i inkluzywność, organizatorzy przebierali sobie kogo można wpuścić do pierwszego rzędu, kogo do ostatniego, a kto im się w ogóle nie podoba, to jest cyrk i mogą spierdalać.

  4. Parady Równości już dawno stały się przedłużeniem korporacyjnego biznesu. Więcej tam marketingowców niż osób LGBT.

Leave a Reply