A jak tam wasze 5G?

40 comments
  1. od czasu 5G wyrosło mi coś takiego na odbycie – jakby kulka, trochę piecze trochę swędzi i jak pocieram papierem to leci z tego krew. Ale jak przełączyłem telefon na 3G to od razu ustąpiło. Potem pojechałem na wakacje do rodziny i brat miał włączone 5G i cała rodzina dostała tego odbytowego zwyrodnilca, poprosiłem żeby wyłączył i od razu przeszło.

    5G ewidentnie wpływa negatywnie na ból dupy

  2. Chciałbym żyć w świecie gdzie postuje się wypowiedzi mądrych ludzi a nie idiotów.

    No ale co się dziwić, idioci pierdolą od rzeczy będąc pożywką dla innych… idiotów… Sami się nakręcacie ten syf, więc będzie go jedynie więcej.

    Pozdrawiam 😉

  3. Nie od dziś wiadomo że Edytka pierdoli kocopoły, jakieś lightworki i inne cuda, gdyby się jej nie poszczęściło ze śpiewaniem pewnie by była #bossbabe dając się naciągnąć na co raz to nowsze piramidy/mlmy.

  4. Pomyślałby człowiek, że przy szybkim dostępie do internetu ilość orgazmów wzrośnie, ale co ja tam wiem

  5. Jako kontrast dla smieszkowych komentarzy napiszę, że ostatnio słuchałem wywiadu z pewnym inżynierem, który mówił, że prace nad 6g już są w dość zaawansowanym stadium, a docelowo technologia zmierza do tego aby długość fali była zbliżona do świetlnej. Co to daje? Ano tyle, że będzie można przesyłać ogromne ilości danych w bardzo krótkim czasie, bo predykcje na przyszłość są takie, że większość danych będzie przechowywana w chmurze a nie na urządzeniu użytkownika. No i może jeszcze o łączność z SI.

  6. A mi 5G zmieniło ogórki konserwowane w skaczące penisy i teraz mam dwa orgazmy naraz. Najwyrąźniej Górniak jakieś kiepskie 5G znalazła, może to jakaś chińsko-reptiliańska podróbka

  7. jej hymn z Korei w 2002 r. jeszcze do tej pory powoduje interferencje elektromagnetyczne w ukladzie sloneczkym

  8. Potwierdzam, 5G zabrało wszystkie orgazmy Pani Edyty i przekazało je mnie.

    Szczerze mówiąc, nie rozumiem za czym tu specjalnie tęsknić.

  9. Może powodem braku orgazmów pani Edyty jest postępowanie mężczyzn z jej otoczenia wg zasady “Don’t stick your dick in crazy”

  10. Najsmutniejsze jest to, że był taki stan umysłu do przewidzenia. Jak pamiętam prasę z 90tych to Edyta pochodzi z rodziny bardzo naznaczonej chorobą psychiczną.

Leave a Reply